eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawośrodki przymusu bezpośredniegoRe: środki przymusu bezpośredniego
  • Data: 2025-10-10 21:44:13
    Temat: Re: środki przymusu bezpośredniego
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Wed, 8 Oct 2025 22:58:48 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 08.10.2025 o 10:55, J.F pisze:
    >>>> "  Jeżeli dane istniejące w chwili wszczęcia śledztwa lub zebrane w jego
    >>>> toku_uzasadniają_ dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona
    >>>> osoba, wydaje się postanowienie o przedstawieniu zarzutów"
    >>>> Dalej upierasz się nie wymagają uzasadnienia.
    >>> Zajrzyj do byle wzoru takiego dokumentu i znajdź tam miejsce na
    >>> uzasadnienie. Uzasadnienie, to osobny dokument sporządzany na wniosek
    >>> podejrzanego i to później.
    >> No ale co wpiszesz w ten dokument, jak nie masz nic, co by
    >> uzasadniało?
    >
    > Uzasadnienie do tego może napisać byle uczeń liceum o profilu
    > prawniczym. To jest żadna sztuka. Po prostu nie chce mi się, bo jak
    > napiszę, to skutek bedzie taki, że dla samej draki będziesz się ty i
    > kilku innych przywalał do każdego słowa i pytał, skąd to wziąłem. A to
    > się bierze z akt sprawy.

    Ja sie tak dopytywałem parę razy "skąd to wiesz", bo na mój gust,
    to tę wiedzę najłatwiej od matki uzyskać, wystarczy spytać.

    Ale spytać nie wolno, bo trzeba jej postawić zarzuty.
    Żeby postawić, potrzebne są jakies podstawy.
    A a w aktach sprawy na początku pusto, jest tylko podejrzenie
    przestępstwa, które się prokuratorowi ... podejrzewa.

    Zacznijmy od tego, że chcesz zarzucic matce brak opieki.
    Czemu matce? Skad wiesz, że to ona "sprawowała opiekę"?
    Wystarczy spytac ... ale nie wolno, i mamy zaklęty krąg :-)

    Wychodzi na to, że oskarżycie tego, kto wezwał pogotowie :-P


    No dobra, sklep pewnie ma jakiś monitoring na parkingu,
    Wystarczy pójść, wezwac informatyka, czy kierownika, i jak dotrze to
    obejrzec ... no może niepotrzebnie mnoże trudności,
    może da się od ręki obejrzeć.
    Może szczęśliwie będzie wyraźny widok, i będzie widać, że matka
    przyjechała sama z dzieckiem, które się ruszało.
    A może nie będzie.

    Bo co - świadków na parkingu chcesz szukać? Pewnie g* powiedzą ...
    ale jak ich przesłuchujesz, przecież to może być morderca, któremy
    trzeba zarzuty postawić.

    Lekarz/ratownik z karetki? Dobry świadek, pewnie o coś matkę pytał,
    powiedziała mu, może pamięta, choć oczywiscie może być niedokładnie.

    Ale zaraz - zapas pavulonu mu sprawdziłeś w karetce?
    Bo to chyba trzeba przed przesłuchaniem ...

    Jak na mój gust, to sam stworzyłeś sobie krąg trudności.
    No, niech będzie - przepisy stworzyły.
    Nieżyciowe takie ... czy odwrotnie - bardzo dobre.

    I swoim przeswiadczeniu bardzo dobrze się w nich poruszasz,
    tylko ja jakies głupie problemy mnożę, jak chocby ratownik z pogotowia
    ma zamordować pacjenta, przecież wy wiecie lepiej, że to się nie
    zdarza :-(

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1