eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoROGRe: ROG [precyzja na miarę "polskiego obozu w Dachau"]
  • Data: 2025-07-10 01:42:45
    Temat: Re: ROG [precyzja na miarę "polskiego obozu w Dachau"]
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2025-07-09, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > W dniu 09.07.2025 o 21:27, Shrek pisze:
    >>> Nie podzielam Twojego radykalizmu. Ja bym raczej walczył z nazywaniem
    >>> ich hitlerowskimi. To były obozy niemieckie.
    >>
    >> Znaczy widzisz problem (słusznie) w nazywani niemieckich obozów
    >> hitlerowskim bądź nazistowskimi, ale jak polskimi to tylko taka gra słów?
    >
    > Jak zabijali tam polaków, to przynajmniej taka narodowość istnieje.
    > Hitlerowskiej nigdy nie było. Naziści, to nazwa poglądu politycznego.

    Stalinowskie łagry. Sowieckie obozy. Komunistyczne przesladowania. W
    przeważającej mierze we współczesnym języku polskim takie konstrukcje
    funkcjonują na zasadzie przymiotnika określającego charakter/cechę
    miejsca lub przedmiotu. Nie musi to mieć cokolwiek wspólnego z
    narodowością. Właśnie hitlerowske, nazistowskie są MZ najbardziej
    odpowiednie. Odniesienia do narodowości to się przyjeło używać dla
    wewntętrznych struktur takich miejsc, więc mozna powiedzieć że na
    terenie Oswięcimia był obóz romski, a na terenie obozu harcerskiego obóz
    żeński. Ale nie powiesz na Oswięcim Obóz romski, a na obóz harcerski, że
    jest on żeński bo narodowość czy płeć (w tym wypadku) nie okresla
    charakteru tego obozu, więc czysto informacyjnie nie ma większego sensu.

    Niemieckie obozy mają oczywiście uzasadnienie na gruncie
    historyczno-społecznym, bo jednak wiekszość Niemców czy czynnie czy
    biernie odpowiadała za to co się stało. Ale na gruncie czysto
    semantycznym, a jeszcze współcześnie, jest to MZ słabe. Niemiec nie
    jest synonimem hitleryzmu i mozna to bardzo łatwo językowo
    zademonstrować.

    A teraz są jeszcze dwa dodatkowe aspekty. Pierwszy, czy na pewno w
    innych językach fraza "polskie obozy" jest równie neutralna ja się Tobie
    wydaje jest w polskim. "Polish concentration camps" wcale ale to wcale
    nie brzmi mi neutralnie i w odniesieniu do zasiedlającej te obozy
    narodowości.

    A ostatni aspekt jest taki, że te niemieckie obozy koncentracyjne w
    świadomości większości społeczności światowych to są obozy gdzie
    eksterminowano nie Polaków a Żydów. Idę o zakład (bo jestem zbyt leniwy
    żeby guglac), że jak zapytasz przeciętnego Francuza, Hiszpana, o
    Amerykanach nie wspomnę, kogo tam mordowano, to nawet nie będą wiedzieć,
    że równiez Polaków. To jak napiszemy "Polish concentration camp" to jak
    takie osoby to będą rozumieć?

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1