eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoROGRe: ROG [precyzja na miarę "polskiego obozu w Dachau"]
  • Data: 2025-07-10 20:30:11
    Temat: Re: ROG [precyzja na miarę "polskiego obozu w Dachau"]
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 10 Jul 2025 16:12:41 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 10.07.2025 o 15:33, J.F pisze:
    >
    >> Demokracja ludowa. Fakt, że Niemcy w znakomitej większości działania
    >> Hitlera popierali, ale akurat eksterminacja Żydów, to nie była
    >> informacja publiczna.
    >
    > Chciałbym w tym miejscu podnieść, że Komuniści też po wojnie wygrywali
    > wybory. Teraz uznajemy, że wybrano ich z naruszeniem prawa.

    Przypominam, że gdzieś na początku był rząd Mikołajczyka.
    Potem się go pozbyli, i tak zmienili ordynację, że już nie mogli
    przegrać.

    Hitler/NSDAP wygrał demokratyczne wybory 1932 (ale ciągle tylko
    37/33%), potem po już mniej demokratyczne w marcu 1933, zlikwidował
    inne partie ... i już mógł być o wynik wyborów spokojny, niczym
    "komuniści" w PRL.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowosocjalistyczna
    _Niemiecka_Partia_Robotnik%C3%B3w
    https://en.wikipedia.org/wiki/Nazi_Party#Election_re
    sults

    I "Niemcy" już nie mieli nic do gadania.
    Ale trzeba przyznać, że większość go popierała.
    Bo też i miał sukcesy, a nawet dużo sukcesów do 1943 ..


    >>> To rzecz, którą podnoszę, że możemy nienawidzić Rosji, ale to nie
    >>> znaczy, ze każdego Rosjanina. Podobnie było z Niemcami. Nie każdy,
    >>> a pewnie niewielu, Niemiec pochwalał mordowanie przypadkowych
    >>> ludzi tylko dlatego, że ktoś sobie wymyślił, że są Żydami. Niemcy
    >>> wschodni (DDR) obchodził 9 maja
    >> Akurat z Rosjanami, to znów wychodzi, że wielu z nich ma ...
    >> nazwijmy to "skrzywione spojrzenie na świat". I to nawet Ci, co już
    >> wyjechali z Rosji na dłużej. Mordowania Ukrainców w obozach może by
    >> nie poparli, ale zrzucenie bomby atomowej na Kijów ... chyba tak.
    >> Ot, wojna, Rosja/ZSRR od wojen też wiele wycierpiały.
    >
    > Ale to nadal jest rozumowanie na poziomie populacji, a nie pojedynczego
    > "Saszy", do którego niewiele zależy.

    Ale ta populacja sie takich "Saszy" składa.
    Jeden Sasza nic nie zmieni, a większość uważa, że Putin swietny jest,
    i po co marnować czas na jakieś wybory.

    Ja im nawet tego nie bronię - takie mają zdanie, w zasadzie
    uzasadnione, chodzi o cała resztę.
    Z ukrainskimi faszystami trzeba zrobic porządek, i Putin robi,
    z Gruzją, a ciekawe co potem - Kazachstan, Estonia, Litwa, Polska?

    >>> Tu dochodzi jeszcze jeden aspekt. Wielu Żydów było Polakami. Mnie
    >>> osobiście trochę się nie podoba stawianie pomników pomordowanym
    >>> Żydom z pominięciem Polaków. To tak, jakby z nagła ktoś postawił
    >>> pod Oświęcimiem pomnik pomordowanych Ewangelików. Nie sprawdzałem,
    >>> ale idę o zakład, że w takiej masie zamordowanych kilku się
    >>> znalazło. Nie mają prawa do uwiecznienia?
    >> Tylko podejscie Niemców (nazistów?) było inne, Polacy-nie Żydzi, do
    >> Oświęcimia i innych KL trafiali jak "zasłużyli". A jak trafili, to
    >> byli tam powolutku wykańczani - głodem, zimnem, chorobami (a
    >> medycyna była znacznie gorsza), biciem - a nie, że całymi pociągami
    >> prosto do komory gazowej. Więc nie wiem - jeden wspólny pomnik, dwa
    >> osobne ...
    >
    > Też nie wiem. Ja bym najwolał żadnego nie musieć stawiać i nie mordować
    > tych ludzi. Ale podziału ofiar nie podzielam.

    Co by nie mówić, to wymordowano tam tak wielu Żydów z wielu państw
    Europy, że wcale się nie dziwię, że chcą to jakoś upamiętnić.
    A to przecież nie był jedyny obóz zagłady - było kilka innych.

    >>> Niemcy postanowili wymordować wszystkich Żydów i dążyli do
    >>> realizacji tego planu. Wiesz ilu zamordowanych jako Żydzi nie było
    >>> Żydami wg przyjętej przez samych Żydów klasyfikacji? I nagle im
    >>> pomnik stawiamy, a Polakowi nie. Osobiście uważam, że powinno się
    >>> napiętnować samą zbrodnie, a nie to, jakiego wyznania były ofiary.
    >>
    >> Tylko zbrodnia ludobójstwa tam była na Żydach, Cyganach/Sinti.
    >>
    >> A powolne wykańczanie ... z 91 tys jeńców spod Stalingradu do domu
    >> wróciło 6 tys. I nikt nie zarzuca Rosjanom ludobójstwa, nawet ci
    >> jeńcy. Ot, świeże, zdrowe syberyjskie powietrze. Choć wielu nawet na
    >> Syberię nie trafiło.
    >
    > Uważasz, ze takie powolne mordowanie jest uczciwsze, niż szybkie?
    > Morderstwo, jak morderstwo.

    No własnie nie bardzo.
    Jeśli chodzi a Stalingrad, to sprawa była dość wyjątkowa.
    Rosjanie im najpierw urządzili cos 100km marszu na mrozie ... ale
    przecież zrozumiałe, że trzeba ich doprowadzić do linii kolejowej,
    skąd pociągi ich zawiozą do obozów.
    Mróz był spory, ubrania cieńkie ... ale przecież to nie Rosjan wina,
    że niemiecka armia dała zołnierzom kiepskie mundury na zimową bitwę.
    Zdaje się, że ich wtedy nie karmili, karmienie jeńców obowiązkiem
    zwyciężcy, ale ... nakarm nagle 90 tys niespodziewanych ludzi,
    i to jeszcze w warunkach wojennych.
    BYło się poddać trzy dni wcześniej, jak jeszcze mieli co do kotła
    włożyć.
    A tak naprawdę to z miesiąc wcześniej, zanim się sami zaczęli
    wycienczać na głodowych racjach.

    Szersze szacunki mówią, że Rosjanie mieli około 3 mln niemieckich
    jeńców, z których zmarło między 0.5 a 1 mln.
    Dużo, mało?
    Przypominam, że medycyna była gorsza, i wiele chorób było
    śmiertelnych, a już nie są.

    Trzymali ich w obozach dłuugo ... ja tam popieram, że wypusic powinni
    dopiero, jak odbudują wszystko co zniszczyli :-)

    Niby młodzi ludzie powinni w większości przeżyć te 5-10 lat ... no i
    chyba przeżyli.

    Wpuścili na tyle wcześnie, że jednak większość przeżyła, ale jakby tak
    przyszło trzymać 20 lat? Morderstwo, czy edukacja/denazyfikacja?


    Z Oświecimiem trochę inna sprawa.
    Komendant podobno powitał słowami
    "Przybyliście tutaj nie do sanatorium, tylko do niemieckiego obozu
    koncentracyjnego, z którego nie ma innego wyjścia jak przez komin.
    Jeśli się komuś nie podoba, to może iść zaraz na druty. Jeśli są w
    transporcie Żydzi to mają prawo żyć nie dłużej niż dwa tygodnie,
    księża miesiąc, reszta trzy miesiące."
    https://1943.pl/artykul/pierwsi-skazani-na-kl-auschw
    itz/

    Wielu przeżyło jednak dłużej ... połowa z pierwszego transportu dożyła
    wyzwolenia. A to 5 lat.
    Więc celowe mordowanie, czy takie ograniczone?

    A potem przyszły transporty Żydów, które szły prosto do komór
    gazowych.


    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1