eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoOrzeczenie TSUERe: Orzeczenie TSUE
  • Data: 2025-03-26 01:27:42
    Temat: Re: Orzeczenie TSUE
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2025-03-25, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > W dniu 25.03.2025 o 12:37, Marcin Debowski pisze:
    >
    >> Ja tam nie widzę żadnego powodu aby związek 2ch mężczyzn czy 2ch kobiet
    >> nie nazywać małżeństwem.
    >
    > Bo tak zostało zdefiniowane. Podobnie jak rodzicielstwo zostało
    > zdefiniowane jako posiadanie potomstwa (ewentualnie przysposobienie
    > dziecka) a niektórzy pewnie nie widzą problemu żeby je zdefiniować jako
    > psodzicielstwo.

    Mysle, że nikt zdrowy psychicznie nie widzi psodzicielstwa jako
    rodzicielstwa inaczej niż żartu.

    >> Myślę, że znakomita większość z ich środowiska,
    >> też nie widzi powodu więc nie wiem gdzie nie wiedzą czego chcą.
    >
    > No właśnie zmiany definicji.

    Tu nawet nie o to chodzi, bo w momencie kiedy takie związki będą
    zawierane jak standardowe małżeństwa to będą to małżeństwem z definicji.
    Natomiast, sorry, bo uderzę odrobine w tony mentorskie, zastanów się
    proszę, skąd bierze sie Twoja rzeczywista niechęć, aby te związki tak
    nazywać. Nie sądzę ze Ty (i Robert :) jesteście jakimiś zagorzałymi
    obrońcami czystości językowej.

    Dobre 50% społeczeństwa, a pewnie duzo więcej, widzi, na którymś etapie
    :), coś bardzo pozytywnego w małżeństwie. Wiele kobiety wręcz ma tu
    dużego hopla i jest dla nich bardzo ważne, aby z tym swoim facetem być w
    związku małżeńskim. Dla factetów zresztą często też. To słowo ma duży
    ładunek emocjonalny, niejako dla wielu uświęca związek. Ludzie tego
    chcą, takiego własnie przypieczetowania pod taka właśnie nazwą. Nie w
    konkubinacie, nie na kocia łapę, niekoniecznie kościelnie, ale w
    małżeństwie. To jest dla wielu ważne w tym dla lgbXXX, którzy tak samo
    czują i kochają swoich partnerów. A Ty chcesz im tego odmawiać bo Ci to
    do Twojej definicji nie pasuje. No więc jakie są rzeczywisty powody
    Twojej niechęci?

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1