eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMord na Bliskim Wschodzie trwaRe: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
  • Data: 2025-07-10 13:09:25
    Temat: Re: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 10 Jul 2025 12:02:46 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 10.07.2025 o 07:55, Jacek pisze:
    >>>> Kiedyś powszechnie sądzono że Ziemia jest płaska. Nie używaj
    >>>> powszechności sądu jako argumentu bo stracę do ciebie resztę
    >>>> szacunku. Jak się bezmyślnie coś chlapnęło to trzeba się wysilić na
    >>>> argumenty w obronie. A w przyszłości trzymać jadaczkę w cuglach.
    >>> Nie chce mi się szukać, bo tu nie ma żadnych wątpliwości. Rzecz
    >>> opisywana w wielu miejscach. Trzeba nie mieć podstawowej wiedzy, by w
    >>> ogóle brać pod uwagę, że jacyś przypadkowi ludzie są w stanie pontonem
    >>> przepłynąć morze.
    >> Brniesz w zaparte. Ja akurat mam jakieś pojecie o tym. A Doba przepłynął
    >> kajakiem Atlantyk.
    >
    > Brnę, bo jestem realistą. Jest różnica pomiędzy przepłynięciem Atlantyku
    > kajakiem przez osobę, która do tego przedsięwzięcia przygotowywała się
    > kilka miesięcy albo lat i którą wspiera sztab, a przez imigranta, który
    > całe życie mieszkał gdzieś w górach i największym zbiornikiem wodnym był
    > staw, a nagle maszeruje nad brzeg i ma przed sobą morze.

    Płaci miejscowemu rybakowi czy już przemytnikowi i płyną.
    Z Tunezji na Sycylię jest ~150km, z Libii 450,
    z Libii do Grecji 400, ale do Krety niecałe 300 ...
    a z Maroka do Hiszpanii to tak od 15 km.

    > Po za tym wiem, że oni tak nie robili. I nie będę teraz szukał jakiś
    > źródeł na rzecz oczywistą, bo mi się po prostu nie chce. Cokolwiek bym
    > Ci tu nie przytoczył, to będziesz się upierał, że skoro Thor Heyerdahl w
    > 1970 roku na swoim "Ra II" udowodnił, że da się tak pływać, to imigranci
    > docierający do brzegu Morza Śródziemnego też mogą wyciąć trzciny na Nilu
    > i płynąć do Włoch.

    Hm ... dobry przykład :-)

    > Zrozum, że całe to zamieszanie nie jest wynikiem jakiegoś oddolnego
    > zrywu Arabów i innych biednych mieszkańców Azji w dążeniu do zostania
    > Europejczykiem. To jest oparte na zimnej kalkulacji i podziale ról.
    > Społeczność w miejscu pobytu kandydata na imigranta zrzuca się na jego
    > podróż.

    Podobno.

    > On nie idzie z rodziną, bo jakby poszedł z nią, to by nie wrócił
    > i nie spłacił pożyczki. Jego rodzina jest zakładnikiem tam na miejscu i
    > gwarantem tego, że on prześle pieniądze.

    Trzeba założyć, że lubi swoją rodzinę.
    I że rodzina nie ucieknie.

    Albo się rodzina składa i nie ma zakładników.

    > Dotarcie do Europy, to jest skomplikowana operacja logistyczna. Weź
    > odpal GoogleMaps. Ustaw sobie na marsz pieszy. Zasymuluj pieszą podróż.
    > Ja tak dla jaj ustawiłem Strefa Gazy -> Berlin przez Turcję i Białoruś,
    > z pominięciem Ukrainy i strefy walki. Wyszło mi 1570 godzin marszu, co
    > daje około 65 dni - ale to ciągły marsz. Jak weźmiesz dopalacze, to
    > powiedzmy ze dwa dni tak pójdziesz, albo nawet pięć. Potem padniesz. W
    > normalnym trybie, to byś szedł pewnie rok. Mnie wyszło ~7.000 km. Jaką
    > masz szansę, że po drodze nikt Cię nie zawróci?

    Tylko że w strefie Gazy to nie jacys Murzyni z buszu mieszkają,
    tylko w miarę normalni ludzie. Coś tam pracują, mają zarobki,
    smartfony, komputery - moze i $1000 to nie jest u nich mało,
    ale też nie jakoś strasznie dużo.
    A na Białorus dostali się normalnie - samolotem.

    Sa też pociągi, autokary, autostop ... można normalnie na wizę
    turystyczną wjechać, a i nielegalnie, to w srodku kraju kontroli mało,
    granicę trzeba jakoś przekroczyc.

    > Dlatego powstają mniej lub bardziej legalne organizacje starające się to
    > ułatwić. Biorąc pod uwagę uwarunkowania terenowe, to w wypadku Włoch,
    > czy Francji najprościej ich morzem przerzucić. Problemem jest to, że w
    > porcie ich ze statku nie wypuszczą. No i tu się to omija lądując na
    > plaży. Oczywiście nie twierdzę, ze jakiś idiota próbuje szalupą morze
    > przepłynąć, bo desperatów na świecie nie brakuje, ale tu już natura
    > wkracza i idiotów filtruje.

    Jesli się nie mylę, to "Somalijscy piraci", potrafią zaatakować statek
    nawet ze 200km od brzegu, i nie boją sie płynąc swoimi
    łodziami/kutrami/szalupami ...

    > Jak Unia Europejska przyblokowała morze, to zaczęli obchodzić wschodem
    > to morze. Znowu,m zamiast pajacować, rzuć okiem na mapę. Tam ostatnim
    > krajem nieeuropejskim jest Turcja - jeśli chcesz iść przez Bałkany. Jak
    > im zablokowali Bałkany, to wobec wojny na Ukrainie Białoruś jest jedynym
    > punktem zaczepienia. Ponieważ imigranci nie chcą na Białorusi żyć i de
    > facto nie stanowią dla niej zagrożenia, to organizatorzy przerzutu ją
    > wykorzystuję. Białoruś robi to, co dla niej korzystne, a nie dla nas.

    Chyba nawet wprost Łukaszenko mówił, że robi to, co dla nas
    niekorzystne.

    > Pieszo z Białorusi do Belina jest około 800 kilometrów. Google podaje
    > 185 godzin, ale to jest nadal czas marszu. Tydzień marszu ciągłego, to
    > powiedzmy miesiąc normalnego. Musisz się ukrywać, przedzierać. Albo
    > skorzystać z jakiegoś transportu.

    No i wiadomo przecież jak to jest. Busiki z Niemiec jadą pod
    białoruską granicę, i wywożą ich do Niemiec.

    > Jak zablokujemy ten kierunek, to chyba
    > im zostaje Rosja i wdarcie się przez Szwecję.

    Kaliningrad?

    Granice EU długie - upilnować to straszne koszty.
    I wątpię aby morze było zablokowane ...

    > Tak, czy siak problemem nie jest uszczelnienie granicy, a opłacalność
    > procederu. A jest on opłacalny, bo jest ogromna różnica kursowa pomiędzy
    > Europą, a krajami pochodzenia tych imigrantów. Jak nasi wyjeżdżali do
    > Ameryki, to wysyłali do Polski kilka dolarów nic tam nie znaczących, za
    > które w Polsce można było kupić o wiele więcej.

    Ale w Afryce jest kapitalizm, i trochę się zmieniło.

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1