-
Data: 2025-07-10 02:12:16
Temat: Re: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]On 2025-07-09, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
> On Tue, 08 Jul 2025 23:02:28 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-07-08, Shrek <...@w...pl> wrote:
>>> W dniu 8.07.2025 o 18:44, J.F pisze:
>>> Bo za PRLu czy miałeś dzieci czy nie to było szaro i nudno, to w sumie
>>> naturalne że większość dzieci miała. Teraz wypadałoby żeby był salon,
>>> sypialnia dla rodziców i po pokoju dla dziecka jak ma komfort nie
>>> spadać. Czyli z dwupokojowego mieszkania robi ci się czteropokojowe. Z
>>> powiedzmy 50 metrów 85 metrów czyli w przypadku warszawy jakieś 350
>>> tysięcy...
>>>
>>>> Nie wiem czy to dobra analiza, ale:
>>>> -glupotą byłoby "robić dzieci" jak się nie ma mieszkania,
>>>
>>> E tam - za PRLu robili.
>>
>> MZ ma to tylko odrobinę wspólnego z warunkami bytowymi, a bardzo dużo z
>> przemianami pokoleniowymi. Obecne pokolenia wymagają innego standardu bo
>> samo parcie na dziecko się im mocno zmniejszyło.
>
> Ja tam nie wiem, czy to parcie na dziecko było, czy raczej "wpadka".
>
> Parcie, jako efekt instynktu macierzyńskiego, to by chyba tak łatwo
> nie znikło.
Parcie społeczne, rodzinne, srodowiskowe. Normą było mieć dzieci.
Sławetne "kto ci na starość szklankę poda". Jak małżeństwo nie miało
dziecka z powodów przekonaniowych to była to rzadkość. Kobieta nie
wyszła za mąż do 26. roku, toz to było jakies panoptikum prosze pana.
Obecnie jest dużo mniejsza presja na kobiety, żeby się wiązały, rodziły,
wcielały się w tradycyjne (patryjarchalne) role. Realizacja ambicji
zawodowych czesto stoi w sprzeczności z macierzyństwem. To jest inna
strona potrzeby stabliności, bo przeciez obecny rynek pracy, nawet w EU,
duzo mniej wybacza niż za prlu. Pójdziesz na macierzyński, niby wszystko
rózowo, prawo chroni, ale chyba nie sądzisz, że dowolny pracodawca jest
z tego powodu happy? A konkurecja nie spi. Przy najblizszej prawnej
okazji wywalą, nie przedłużą, nie awansują, wypadasz z zycia pracowego,
tracisz kontrolę. Jest strach.
--
Marcin
Następne wpisy z tego wątku
- 10.07.25 07:25 Shrek
- 10.07.25 07:30 Shrek
- 10.07.25 07:55 Jacek
- 10.07.25 09:42 Kviat
- 10.07.25 12:02 Robert Tomasik
- 10.07.25 13:09 J.F
- 10.07.25 14:23 alojzy nieborak
- 10.07.25 15:09 Jacek
- 10.07.25 15:42 J.F
- 10.07.25 15:55 Robert Tomasik
- 10.07.25 16:55 J.F
- 10.07.25 17:07 J.F
- 10.07.25 18:57 Shrek
- 10.07.25 19:17 J.F
- 10.07.25 18:58 Shrek
Najnowsze wątki z tej grupy
- KSeF - 13 wątpliwości
- Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- Ciekawe fikoły
- sznurowadła kwestia prawna
- Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- rozmiar skrzyżowania
- Stop na zielonym
- KSEFowy trolling
- konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- Fwd: zarzuty dla kulsonów
- Zakazy dla małolatów
- Kiedy zajmiemy Bornholm?
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-26 Ciekawe fikoły
- 2026-01-26 sznurowadła kwestia prawna
- 2026-01-25 Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- 2026-01-25 Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- 2026-01-25 rozmiar skrzyżowania
- 2026-01-23 Stop na zielonym
- 2026-01-23 KSEFowy trolling
- 2026-01-22 konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- 2026-01-22 Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- 2026-01-21 Fwd: zarzuty dla kulsonów
- 2026-01-21 Zakazy dla małolatów
- 2026-01-20 Kiedy zajmiemy Bornholm?




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci