eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoROGRe: ROG [precyzja na miarę "polskiego obozu w Dachau"]
  • Data: 2025-07-09 21:21:19
    Temat: Re: ROG [precyzja na miarę "polskiego obozu w Dachau"]
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 09.07.2025 o 18:03, alojzy nieborak pisze:

    >> To jest gra słów.
    > A jaki jest cel takiej gry?
    > PL obozy + nie niemce tylko mityczni naziści zamieszkujący nazistowo?

    Dokładnie i z tym bym walczył zdecydowanie. Natomiast nazwy pochodzące
    od osób tam represjonowanych, a nie nadzorców wzbudzają we mnie znacznie
    mniejszy sprzeciw. Zigeunerlager w Auschwitz był przeznaczony wyłącznie
    dla Romów. Zamordowano tam około 20 tysięcy Romów z różnych krajów
    Europy. Obozy akcji ,,Reinhardt" (Treblinka, Sobibór, Bełżec), których
    celem była całkowita eksterminacja Żydów z Generalnego Gubernatorstwa i
    innych części Europy. Ale w żadnym z tych obozów nie zginęli wyłącznie
    członkowie określonej grupy,. bo Niemcy niespecjalnie dbali o szczegóły.
    No i NIemcy mieli swoje definicje nie zawsze zgodne z formalnymi.

    Definicja Żyda przyjęta przez nazistowskie Niemcy różniła się zasadniczo
    od tej, którą stosowali i stosują sami Żydzi - zarówno w sensie
    religijnym, jak i kulturowym. W judaizmie tradycyjnym Żydem jest osoba
    urodzona z matki Żydówki lub taka, która przeszła formalną konwersję
    według zasad halachy, czyli prawa żydowskiego. To podejście ma charakter
    religijny i opiera się na przynależności do wspólnoty wyznaniowej,
    niezależnie od pochodzenia etnicznego czy rasy. W judaizmie nie istnieje
    pojęcie ,,częściowego" Żyda - albo ktoś jest Żydem według halachy, albo nie.

    Tymczasem hitlerowska definicja Żyda miała charakter rasowy, a nie
    religijny czy kulturowy. Ustalono ją ustawowo w tzw. ustawach
    norymberskich z 1935 roku, według których Żydem była każda osoba
    posiadająca co najmniej troje dziadków żydowskiego pochodzenia,
    niezależnie od wyznania czy stopnia identyfikacji z judaizmem. Osoby z
    dwojgiem lub jednym żydowskim dziadkiem klasyfikowano jako tzw.
    ,,mieszanych rasowo" (Mischlinge I lub II stopnia). W praktyce oznaczało
    to, że nawet osoby wychowane w chrześcijaństwie, ochrzczone i
    nieidentyfikujące się z żadną wspólnotą żydowską mogły być uznane za
    Żydów i podlegać prześladowaniom. Kluczowym kryterium nie była więc
    wiara ani samoidentyfikacja, lecz biologiczne pochodzenie, rozumiane
    przez pryzmat pseudo-naukowych teorii rasowych.

    W efekcie naziści traktowali jako Żydów także osoby, które nie spełniały
    żydowskich kryteriów tożsamości, a jednocześnie nie obejmowali tą
    kategorią niektórych ludzi uważających się za Żydów według prawa
    religijnego. Ta rozbieżność ilustruje, jak dalece ideologia nazistowska
    wypaczała rzeczywistość, tworząc własne kategorie na potrzeby
    systemowego prześladowania i eksterminacji.

    Wracając zaś do nazw obozów. W przeszłości, zwłaszcza w okresie
    powojennym oraz w publicystyce i niektórych publikacjach
    popularnonaukowych, zdarzało się używanie określenia ,,żydowskie obozy
    zagłady" lub ,,żydowskie obozy koncentracyjne" w odniesieniu do miejsc
    eksterminacji Żydów podczas II wojny światowej. Ja jeszcze pamiętam to
    ze szkół.

    Zdecydowany sprzeciw wobec takiego nazewnictwa zaczął przybierać na sile
    w XXI wieku, szczególnie w odpowiedzi na publikacje zagranicznych
    mediów, które nieprecyzyjnie pisały o ,,Polish death camps" (polskich
    obozach śmierci) czy ,,Jewish death camps". W odpowiedzi na tego typu
    sformułowania zarówno Polska, jak i organizacje żydowskie oraz historycy
    Holocaustu zaczęli prowadzić kampanie informacyjne i edukacyjne, mające
    na celu przypomnienie, że odpowiedzialność za Holocaust ponosiły
    nazistowskie Niemcy, a obozy były częścią ich zbrodniczego systemu.

    Ale nie da się zniknąć literatury drugiej połowy XX wieku. Wówczas
    nikomu nie przyszło do głowy, że Żydzi mogli kogoś mordować w obozach
    europejskich. Ludzie byli mądrzejsi, czy mniej dbali o szczegóły?
    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1