eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMigracje i przestępczośćRe: Migracje i przestępczość
  • Data: 2025-05-18 03:01:00
    Temat: Re: Migracje i przestępczość
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2025-05-17, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > mam pomysła w tym kontrowersyjnym temacie. Nie trzeba naukowego
    > konsensusu, nie ma mowy o żadnej stronniczości czy rasizmie (choć wyniki
    > mogą być "rasistowskie").
    >
    > Jeśli statystyki przestępczości jakieś narodowości są wyższe od średniej
    > (w kategorii ogólnej _lub_ przestępstw seksualnych) o powiedzmy 15%
    > (żeby zniwelować ewentualny błąd "pomiarowy") to nie wydajemy danej
    > narodowości wiz innych niż turystyczne na krótki okres. Dodatkowo każde
    > przestępstwo i każde wykroczenie (no dobra nie każde - żeby nie wydalić
    > kogoś za krzywe parkowanie - trzeba listę paragrafów zrobić) popełnione
    > w warunkach recydywy to deportacja.

    No to jest per analogia np. do systemu wizowego w USA, któremu i my
    niedawno podlegaliśmy. Wskoczyliśmy te parę lat temu do Visa Waiver
    Program bo zmniejszył się odsetek odrzucanych aplikacji wizowych.

    > Jest ok, czy rasizm?

    Kryptorasizm :)

    No dobrze, ale co chcesz tym osiągnąć?

    Ograniczyć przestępczość stwarzając pozory, że się kogoś wpuszcza? Bo
    jak chcesz tylko ograniczyc przestępczość to wpuszczaj po PKB/łep, lub
    innym wskaźniku makroekonomicznym związanym z biedą i brakiem edukacji.
    Pewnie będzie lepsza korelacja niż z obywatelstwem/narodowością.

    A może chcesz im jednak pomóc? No to wpuścisz jakąś pulę, powstaną lub
    zostaną zasilone getta, wszystkie problemy z tym związane i przestaniesz
    wpuszczać i pomagać. No chyba, że pomoc to też utrzymywanie stad
    bezrobotnych na socjalu. A co będzie jak wystąpi kolejny masowy kryzys
    humanitarny?

    No więc można tak, tylko nie wiem co to ma rozwiązać. Jest jeszcze w
    końcu kwestia czy to wszystko turystycznie czy z perspektywą rezydencji,
    a dalej obywatelstwa. Może jednak ci ludzie by się nam przydali, tylko
    problem jest z ich integracją, inną kulturą. Wtedy wpuszczając mało,
    szanse na bezwysiłkową (ze strony państwa) integracje, są pewnie
    większe, ale nie sądzę, aby to coś załatwiało w kwestii np.
    zapotrzebowania na siłę roboczą. A jak się chce im naprawdę pomóc, to
    nalezy pomóc z pracą, z jej kulturą, z edukacją umożliwiającą zdobycie
    lepiej płatnego zajęcia. Tego w Twoim pomyśle nie ma, a to jest
    prawdziwy problem.

    No i na konieć, nie sądzę aby idealistyczne elity EU coś takiego
    zaakceptowały, ale pewnie szybciej niż dużo radykalniejsze pomysły w
    stylu moich. Choć w sumie nie wiadomo, bo tak na prawdę co proponujesz,
    jest tylko pewną jawną parametryzacją procesu przyznawania wiz, a
    przyznawanie wiz jest zawsze uznaniowe. Te parametry (kryteria za
    wpuszczaniem) niekoniecznie są jawne lub precyzyjnie zdefiniowane, ale
    istnieją.

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1