eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoZabójstwo dzikaRe: Zabójstwo dzika
  • Data: 2025-11-16 02:47:09
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2025-11-15, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > W dniu 15.11.2025 o 23:12, Marcin Debowski pisze:
    >>> Zgodził bym się, gdyby cel szedł przez las. Oczywiście nie powinien
    >>> strzelać do niego, ale pomylić się mógł. Ale dzik schodzący z drugiej
    >>> ambony? Bądźmy poważni. W naszych warunkach, to mógłby być niedźwiedź
    >> A on go zastrzelił jak schodził z tej ambony lub chociaż w poliżu?
    >
    > Nie mam pojęcia. Zacytowałem artykuł tu przywołany przez kolegę. Jakoś
    > to musieli stwierdzić. No chyba, ze coś rzeczniczka prokuratury pomyliła.
    >
    >> Jeśli rzeczywiście tak było, że zastrzelił schodzącego z ambony, no to
    >> jest bezdyskusyjne, ale jeśli w innej lokalizacji? Jeśli było bardzo
    >> ciemno, musiałby monitorować na termowizji ruchy tamtego myśliwego, a
    >> taka lunetka to jest przecież raczej wąski kąt, czyli obejmuje niewielki
    >> wycinek. A jak raz go spuścił z oka no to już nie ma gwarancji.
    >> Musielibyśmy wiedzieć jak tamten szedł z tej ambony. Mógł coś upuścić w
    >> jakiejś nierówności terenu, szukać pochylony i już jest dzik wypisz
    >> wymaluj. Strzelał zdaje się z 200++ metrów. To trochę jest.
    >
    > No ale jeśli widział schodzącego z ambony człowieka, to strzelając "do
    > ciepłego" bez identyfikacji godził się na to, że to może być cokolwiek o

    Ale to nie jest MZ zamiar ewentualny. To jest głupota. Brak wyobraźni. Albo
    nadmierna ekscytacja jak w sąsiednim poście napisałem. Nie wierzę, że
    było mu obojętne, że tamten zginie.

    Zamiar ewentualny to MZ dość specyficzna konstrukcja i większość prób
    zastosowania wynika z poczucia niesprawiedliwości. Nie wiem jakie są
    motywy prokuratury, ale o ile coś dodatkowego nie miało miesca to MZ ten
    zarzut się nie utrzyma.

    > tych wymiarach. Wiesz, to tak, jakbyś postawił sobie tarczę na pustym
    > polu i pomyślał, co się stanie z pociskiem, jak tę tarczę przebije. A
    > znam takich idiotów.

    To nie oznacza, że się godzi na śmierć przypadkowych osób za tarczą.
    Zwykle ma nadzieje, że nic się nie stanie, no bo np. uważa, że szansa,
    że ktoś wlezie na linię strzału jest w sumie niska.

    Zamiar ewentualny to MZ np. byłby, gdyby strzelił w grupę ludzi, ot tak
    dla jaj. Tu nie ma miejsca na argumentację, że myślał, iż się uda.
    Musiałoby mu być obojętne, że kogoś tak trafi.

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1