eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoZabójstwo dzika
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 93

  • 1. Data: 2025-11-14 06:38:46
    Temat: Zabójstwo dzika
    Od: Shrek <...@w...pl>

    https://kryminalne.o2.pl/informacje/myslal-ze-to-dzi
    k-mysliwy-uslyszal-zarzut-zabojstwa-68-latka-7221412
    169870208a

    Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się? Przecież
    wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 2. Data: 2025-11-14 10:21:19
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 14 Nov 2025 06:38:46 +0100, Shrek wrote:
    > https://kryminalne.o2.pl/informacje/myslal-ze-to-dzi
    k-mysliwy-uslyszal-zarzut-zabojstwa-68-latka-7221412
    169870208a
    >
    > Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się?

    Sprawdzic, ilu sędziów w regionie jest myśliwymi? :-)

    A prokurator ... nie jest, czy właśnie jest?

    A może to pani prokurator?

    > Przecież
    > wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.

    Nocne polowanie?
    Kto wie, jak to w termowizorze wyglądało ... w dobrym powiedziałbym,
    że nie do pomylenia

    https://www.youtube.com/watch?v=xZvDa2rQUWA
    https://www.youtube.com/watch?v=-oFchBwEx8s

    J.





  • 3. Data: 2025-11-15 02:14:38
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 14.11.2025 o 06:38, Shrek pisze:
    > https://kryminalne.o2.pl/informacje/myslal-ze-to-dzi
    k-mysliwy-uslyszal-
    > zarzut-zabojstwa-68-latka-7221412169870208a
    >
    > Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się? Przecież
    > wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.

    Tylko w Twojej wyobraźni działało. Jedyne, co w pewnych okolicznościach
    może się wydarzyć, to zmiana kwalifikacji prawnej na nieumyślne
    spowodowanie śmierci. In concreto raczej nie, bowiem "Był wyposażony w
    celownik termowizyjny, z którego korzystał, a nadto wiedział, że
    pokrzywdzony zszedł ze swojej ambony i kieruje się w jego stronę". No to
    nie pomylił, tylko wiedział, ze strzela do człowieka. Chyba, ze za
    prawdopodobne uznamy, że dzik może siedzieć na ambonie, a potem zejść z
    niej po drabinie.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 4. Data: 2025-11-15 05:44:25
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-11-15, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > W dniu 14.11.2025 o 06:38, Shrek pisze:
    >> https://kryminalne.o2.pl/informacje/myslal-ze-to-dzi
    k-mysliwy-uslyszal-
    >> zarzut-zabojstwa-68-latka-7221412169870208a
    >>
    >> Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się? Przecież
    >> wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.
    >
    > Tylko w Twojej wyobraźni działało. Jedyne, co w pewnych okolicznościach
    > może się wydarzyć, to zmiana kwalifikacji prawnej na nieumyślne
    > spowodowanie śmierci. In concreto raczej nie, bowiem "Był wyposażony w
    > celownik termowizyjny, z którego korzystał, a nadto wiedział, że

    Zależy co to była za termowizja. Jak 80x60pixeli to różnie z tym być
    może.

    > pokrzywdzony zszedł ze swojej ambony i kieruje się w jego stronę". No to
    > nie pomylił, tylko wiedział, ze strzela do człowieka. Chyba, ze za
    > prawdopodobne uznamy, że dzik może siedzieć na ambonie, a potem zejść z
    > niej po drabinie.

    No chyba, że nie śledził jak tamten idzie, bo koncentrował się na
    dzikach. A śledzić mógł tylko termowizją zamontowaną na broni. Czy to
    aby dobry sposób śledzenia kolegi i czy to się praktykuje? A dzika
    spotkać łatwo i niekoniecznie są płochliwe. Mogło być tak, że byli tam i
    myśliwi i dziki.

    --
    Marcin


  • 5. Data: 2025-11-15 08:58:32
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 02:14, Robert Tomasik pisze:

    >> Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się? Przecież
    >> wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.
    >
    > Tylko w Twojej wyobraźni działało. Jedyne, co w pewnych okolicznościach
    > może się wydarzyć, to zmiana kwalifikacji prawnej na nieumyślne
    > spowodowanie śmierci.

    No o tym własnie piszę.


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 6. Data: 2025-11-15 09:51:40
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: _Master_ <...@...pl>

    Doczytałem do "miał celownik termowizyjny"


    KOOOOORWA MACCCCCC


    To tak jak jechać nawigacją przez środek ronda

    On nie miał ZAMIARU.

    On strzelał do ssaka bo mu go sprzęt POKAZAŁ ;-)

    nowoczesna technologia "CZYNI CUDA"


  • 7. Data: 2025-11-15 10:22:59
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 05:44, Marcin Debowski pisze:

    >> Tylko w Twojej wyobraźni działało. Jedyne, co w pewnych okolicznościach
    >> może się wydarzyć, to zmiana kwalifikacji prawnej na nieumyślne
    >> spowodowanie śmierci. In concreto raczej nie, bowiem "Był wyposażony w
    >> celownik termowizyjny, z którego korzystał, a nadto wiedział, że
    >
    > Zależy co to była za termowizja. Jak 80x60pixeli to różnie z tym być
    > może.

    Zgodził bym się, gdyby cel szedł przez las. Oczywiście nie powinien
    strzelać do niego, ale pomylić się mógł. Ale dzik schodzący z drugiej
    ambony? Bądźmy poważni. W naszych warunkach, to mógłby być niedźwiedź
    ewentualnie. Podobny rozmiarami i mający zdolność włażenia na drzewa.
    Niedźwiedzie są chyba pod ochroną i nie są gatunkiem łownym, ale
    powiedzmy byłoby to kłusownictwo, a nei zabójstwo.>
    >> pokrzywdzony zszedł ze swojej ambony i kieruje się w jego stronę". No to
    >> nie pomylił, tylko wiedział, ze strzela do człowieka. Chyba, ze za
    >> prawdopodobne uznamy, że dzik może siedzieć na ambonie, a potem zejść z
    >> niej po drabinie.
    >
    > No chyba, że nie śledził jak tamten idzie, bo koncentrował się na
    > dzikach. A śledzić mógł tylko termowizją zamontowaną na broni. Czy to
    > aby dobry sposób śledzenia kolegi i czy to się praktykuje? A dzika
    > spotkać łatwo i niekoniecznie są płochliwe. Mogło być tak, że byli tam i
    > myśliwi i dziki.
    >
    Mogło. Nie mam zielonego pojęcia, jakie mają praktyki myśliwi. Jest to
    używany przeze mnie argument przeciwko używaniu oświetlenia taktycznego
    na broni bojowej. Uważam, ze należy się nauczyć strzelać z latarką w
    ręce. Bo latarką możesz przeszukiwać teren bez mierzenia w przeszukiwane
    miejsce.

    Ale wracając do tematu. Jeśli - co uważam za mało prawdopodobne - nie
    wyglądało to tak, że ktoś celownikiem termowizyjnym śledził teren i
    sztucer przypadkowo odpalił (Musiałby być odbezpieczony i załadowany, a
    lustrujący teren trzymać palec na spuście), to mamy zabójstwo. Właśnie w
    zamiarze ewentualnym, bo strzelił do celu, co do którego nie miał
    pewności, ze nie jest człowiekiem.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 8. Data: 2025-11-15 10:25:20
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 08:58, Shrek pisze:
    >>> Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się? Przecież
    >>> wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.
    >> Tylko w Twojej wyobraźni działało. Jedyne, co w pewnych
    >> okolicznościach może się wydarzyć, to zmiana kwalifikacji prawnej na
    >> nieumyślne spowodowanie śmierci.
    > No o tym własnie piszę.

    Ale co to w praktyce zmienia? I tak wyrok. Ty po prostu nie zdajesz
    sobie sprawy z tego, co piszesz. Czy to nie Ty próbowałeś przekonywać,
    że sprawca wypadku może za zabójstwo odpowiadać? Bo jechał za szybko?
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 9. Data: 2025-11-15 10:34:23
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: alojzy nieborak <g...@g...com>

    W dniu 2025-11-15 o 10:25, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 15.11.2025 o 08:58, Shrek pisze:
    >>>> Zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Przyjmie się? Przecież
    >>>> wystarczy powiedzieć że się pomyliło z dzikiem - zawsze działało.
    >>> Tylko w Twojej wyobraźni działało. Jedyne, co w pewnych
    >>> okolicznościach może się wydarzyć, to zmiana kwalifikacji prawnej na
    >>> nieumyślne spowodowanie śmierci.
    >> No o tym własnie piszę.
    >
    > Ale co to w praktyce zmienia? I tak wyrok. Ty po prostu nie zdajesz
    > sobie sprawy z tego, co piszesz. Czy to nie Ty próbowałeś przekonywać,
    > że sprawca wypadku może za zabójstwo odpowiadać? Bo jechał za szybko?


    Niemce.
    cyt
    Kategoria zabójstwa drogowego od lat jest wykorzystywana w Niemczech.

    Zapodaję bo ostatnio żem se spoglądał:
    https://www.youtube.com/watch?v=vzQlSwyKleI&t=393s

    Owszem możesz se pędzić, ale jak łupniesz przy przekroczeniu prędkości
    wtedy odpowiadasz.


  • 10. Data: 2025-11-15 11:10:54
    Temat: Re: Zabójstwo dzika
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 09:51, _Master_ pisze:
    > To tak jak jechać nawigacją przez środek ronda On nie miał ZAMIARU.
    > On strzelał do ssaka bo mu go sprzęt POKAZAŁ ? nowoczesna
    > technologia "CZYNI CUDA"

    Poproś jakiegoś myśliwego, by Ci dał na chwilę potrzymać termowizor.
    Porozglądaj się wokół. Zrozumiesz. To nie gra komputerowa, w której
    termowizor daje obraz, jak lornetka tylko z kolorami od ciepła.
    Termowizor jest dobry do tego, do czego jest dobry.

    Jak szukam zaginionego w lesie, to mogę podejść i osobiście przy użyciu
    latarki sprawdzić każdą większą plamę ciepłego. Jak poluję na
    kłusowników albo osoby nielegalnie przekraczające granicę, to do nich
    nie strzelam, tylko je zasadniczo staram się złapać. Tu możliwa pomyłka
    w ocenie nie jest krytyczna. Dzika wylegitymować się nie da.

    Myśliwy może łatwiej zidentyfikować cel, ale nie pójdzie zobaczyć, czy
    to dzik. Strzela z daleka. Z artykułu wynika, że strzelił z 167 metrów.
    Nie chce mi się szukać, ale chyba limit strzału, to 100 metrów - z tym,
    że to wynika z przepisów łowieckich. Limit jest na pewno i chyba wynosi
    100 metrów, bo na taki dystans przestrzeliwuję bron myśliwską. Ale nie
    wykluczam, że są jakieś wyjątki, bo nie jestem myśliwym.

    Typowe termowizory używane przez myśliwych mają najczęściej matryce o
    rozdzielczości 384×288 pikseli, które stanowią obecnie standard
    zapewniający dobrą szczegółowość sylwetek zwierząt i komfort obserwacji
    na dystansach praktycznych dla łowiectwa. Coraz częściej spotyka się
    także modele z matrycą 640×480 pikseli, które dają wyraźnie lepszą
    jakość obrazu, szczególnie przy większych powiększeniach oraz w gorszych
    warunkach atmosferycznych. W segmencie tańszym nadal występują
    urządzenia 256×192 piksele i sporo myśliwych je po prostu posiada, bo
    kilka lat temu były topowe, a teraz nikt tego od nich nie odkupi.

    Matryca, to nie wszystko. Ważna jest jeszcze konfiguracja optyki. Żeby
    to policzyć, trzeba założyć jakiś konkretny ,,typowy" celownik. Weźmy
    jako przykład bardzo popularny wśród myśliwych Pulsar Thermion 2 XQ35
    Pro: matryca 384×288 px, obiektyw 35 mm, pole widzenia ok. 10,7° poziomo
    i ok. 8,0° pionowo przy powiększeniu 2,5×. W takim typowym celowniku
    384×288 z obiektywem 35 mm stojący człowiek na dystansie 167 m będzie
    miał około 22 piksele wysokości. Szerokość zależy od tego, co przyjmiemy
    za ,,szerokość sylwetki": przy 0,5 m (tułów) wychodzi ok. 6 pikseli, przy
    0,8 m (ramiona) około 10 pikseli. Przy matrycy 256×192 piksele będzie
    miał 12 x 5 pikseli.

    A weź jeszcze pod uwagę, że jak człowiek idzie pośród zimnych zarośli,
    to widać powiedzmy jego popiersie. Oczywiście strzelanie do czegoś
    takiego jest po prostu nieodpowiedzialne. Tak, to ja mogę się bawić na
    strzelnicy, gdzie sobie między kulochwytami zasadniczo będące pewien, że
    tam nie ma niczego żywego strzelam na 300 metrów do papierowej tarczy i
    najwyżej nie trafię. Przecież w tych zaroślach może być coś, czego w
    ogóle nie widzę.

    Dla mnie tez zaskakujące jest to, że dwóch myśliwych znalazło się w
    jednym łowisku. Oni mają stosowne procedury. Większość kół wprowadziła
    elektroniczne rejestracje i nie możesz się wpisać do łowiska, jak ktoś
    inny jest wpisany. Artykuł ten aspekt w ogóle pomija. Ma on drugorzędne
    znaczenie w mojej ocenie, bo jakby to był grzybiarz albo miłośnik
    fotografowania zwierząt (sam tak chodzę z aparatem), to nadal myśliwy do
    niego nie powinien strzelać. No ale też jest to interesujące, jak to się
    stało, że dwóch myśliwych znalazło się na sąsiednich ambonach.

    Ja bym chciał wiedzieć, co tam tak faktycznie się wydarzyło. Bo strzał
    do dzika z dystansu blisko 200 metrów nawet w dzień w pełnym słońcu nie
    jest zbyt mądry. Przecież chodzi o zabicie go jednym strzałem, a nie
    zranienie. Zatem cel z pół metra wysokości. Cel ruchomy, strzał z ręki.
    To wygląda na nieodpowiedzialny dowcip na zasadzie "wystraszę kolegę
    strzelając obok".
    --
    (~) Robert Tomasik

strony : [ 1 ] . 2 ... 10


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1