eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoW ogóle nie widać...Re: W ogóle nie widać...
  • Data: 2025-07-27 05:31:23
    Temat: Re: W ogóle nie widać...
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2025-07-26, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > Policja nie opiera się na rachunku prawdopodobieństwa, tylko na faktach.

    Tak dla porządku, wszystko opiera się na prawdopodobieństwu. Nie ma
    czegoś takiego jak absolutny fakt z P=1, więc jest to jednak zawsze
    kwestia oszacowania tego prawdopodbieństwa.

    Jak przy omawianym zajściu mamy Tunezyjczyka, który dostał kratą wody,
    gdzie wiemy, że tego dnia odbywały się w okolicach marsze podburzające
    przeciwko imigrantom, to z takiego szacunku wnika, że raczej należay się
    spodziewać ataku na niego, niż odwrotnie. Oczywiście i to drugie może
    się zdarzyć i mogło się zdarzyć, ale sugerowanie tego np. jako roboczej
    hipotezy (przy braku innych danych) nie do końca wydaje się uzadnione.

    > Ja raczej staram się tutejszym czytelnikom zwracać uwagę na te aspekty,
    > które tu są pomijane. Że mogło być inaczej. Że dziennikarze podkręcają
    > informacje, by były bardziej dramatyczne, a pomijają niejednokrotnie
    > krytycznie istotne aspekty, tylko dlatego, że po prostu nie pasują do
    > ich koncepcji. I tak to staraj się odbierać.

    Masz rację, że mogło być inaczej, ale przekaz który serwujesz jest dość
    uniwersalnie odbierany przez większość (ośmielę się uogólnić), jako
    obrona bandytów. To jest Robert fakt, i jeśli chcesz rzeczywiście
    pokazać również inne możliwe scenariusze to jednak trzeba to zrobić
    trochę inaczej. A czasami się tego nie da zrobić bo, tak jak w tym
    przypadku, jednak nie ma danych. Ani jedna ani druga strona dyskusji ich
    nie ma, przy czym w oparciu o informacje prasowe, są jakieś przesłanki,
    że mógł to być atak rasistowski. Nie ma natomisat żadnych przesłenek, że
    to Tunezyjczyk zaatakował prawowitych obywateli, więc przy narracji,
    którą tu prowadzisz zbierasz cięgi i wychodzisz na obrońcę bandziorów.

    Podobnie, Piotr wyciąga Ci regularnie ruskich bandytów strzelających z
    czołgu do rowerzysty. Myślę, że każdy rozumie, że jak się jest bandytą
    czy nawet tylko żółnierzem w czołgu i porusza się po napadniętym kraju,
    to się zesrywa i każdy jest wrogiem a przynajmniej może być wrogiem,
    więc i ten rowerzysta. Ale czy to w jakimkolwiek sposób usprawiedliwia
    strzelanie do tego rowerzysty? Powinni się tym czołgiem poruszać po
    spalonej ziemi mordując w zasięgu strzału wszystkich, kobiety, dzieci,
    bez znaczenia? Każde z nich może być przecież potencjalnym zabójcą,
    który uraczy ich takim czy innym granatnikiem. Nie można w ten sposób
    usprawiedliwiać. Można zrozumieć, ale nie usprawiedliwić.

    > Ad rem, atak na murzyna podyktowany jego innym kolorem skóry jest
    > bulwersujący i nie znajduje uzasadnienia. Tylko chciałbym się
    > dowiedzieć, czy faktycznie zaatakowali go z powodu innego koloru skóry,
    > czy z innego powodu, a jedynie rasizm uznano za bardziej chwytny
    > medialnie. Potem gości się uniewinni i nikt o tym nie napisze. No ale
    > skoro biały zaatakował murzyna, to czy wykluczysz rasizm?

    Na tym etapie pewnie się nie dowiemy.

    > A czym jest podyktowana moja wątpliwość. Są w prasie opisywane różnej
    > maści ustawki. Przypominasz sobie, by kibice okładali się zgrzewkami?
    > Albo różnej maści uczestnicy "spontanicznych zgromadzeń"? Nie? Czemu? Bo
    > to niepraktyczne. Nawet, jakbym miał w ręku zgrzewkę i postanowił kogoś
    > uderzyć, to bym, ją odłożył. Walenie blisko 10 kilogramowym przedmiotem
    > jest niepraktyczne. Ale tego Ty nie potrafisz dostrzec. Osobiście
    > podejrzewam, że

    Sądzę, że po prostu te zgrzewki (o ile faktycznie wykorzystano) były pod
    ręką. Własnie odbyłą się dostawa i jeszcze leżały przed lokalem. Ktoś
    przenosił z magazynu na salę/do kuchni. Jest trochę możliwości. Nie jest
    to w przypadku lokalu gastronomicznego takie niemożliwe.

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1