eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoW ogóle nie widać...Re: W ogóle nie widać...
  • Data: 2025-07-26 13:10:23
    Temat: Re: W ogóle nie widać...
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 26.07.2025 o 00:37, Marcin Debowski pisze:

    >> Nie widziałem, by w lokalu jakieś zgrzewki zalegały. Jest to jakaś
    > Myślisz, że przy zamówieniech dowożą wodę uberem na bieżąco?

    Nie. Ale te zgrzewki chyba są na części niedostępnej dla klientów. No
    chyba, że to pracownicy lokalu byli. No ale oni mają odpowiedzialność
    majątkową. Rzucałbyś do kogoś zgrzewkami wody pochodzącymi z
    restauracji, w której pracujesz?

    Po prostu w żadnej z restauracji nie widziałem dostępnych klientom
    zgrzewek. Butelki już tak. Bo czasem są w miejscu pozostającym w zasięgu
    ręki klienta. Wydaje mi się, ze zgrzewki są niepraktyczne, bo mało kto w
    restauracji kupuje picie na zgrzewki. >
    >> możliwość. Tak, czy siak nie powinni. Ale chciałbym wiedzieć, o co
    >> tam faktycznie poszło i tyle. Po prostu w zależności od tego
    >> różnie można oceniać to zachowanie.
    >> A co, jeśli ciemnoskóry ich zaatakował i oni rzucili zgrzewką?
    >> Pytam, bo nie wiem, co się tam wydarzyło.
    > Też nie wiem nic ponadto co oboje możemy w ogólnodostępnej prasie
    > wyczytać. No jasne, że mógł ich zaatakować. Mogli też uznać, że
    > skoro czarny to z Afryki, a jak z Afryki, to pewnie z Sahary i
    > spragniony. Więc atak miał podłoże humanitarno-altruistyczne i nie
    > był wcale atakiem. Podobno Ochojska się już nawet przyznała.
    >
    Nie dziwi Cię atak zgrzewką? Pytam. Bo generalnie żadnego nie popieram.
    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1