eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSimkiRe: Simki
  • Data: 2025-11-29 01:07:40
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 29.11.2025 o 00:35, Marcin Debowski pisze:

    >> Przede wyszystkim spadanie czegoś z budynku jest jednym z przypadków
    >> explicite wymienionych w ustawie gdzie się odpowiada na zasadzie ryzyka
    >> a nie winy, więc żaden to argument w
    >
    > Ale ta odpowiedzialność na zasadzie ryzyka ma też swoje granice.

    Też, ale znacznie większe niż na zasadzie winy. Więc to tylko argument
    że nie da się ścigać na zasadzie winy kolesia co nawet przyzna że
    sprzedał kartę (a nie przyzna) i potem ktoś nią wysadził tory.
    >>> Ale wracając do tych kart, może się jednak zdarzyć, że ktoś je zgubi i o
    >>> tym nie wie, tak jak właściciel dachu nie wie, że w gdy spał, to
    >>> napadało tyle, że zaraz zleci. Oba zdarzenia cechuje niższe od typowych
    >>> prawdopodobieństwo wystąpienia. I teraz, skoro właściciel dachu musi
    >>> wykazać, że to było poza jego normalnym wpływem, to i właściciel karty
    >>> musi wykazać, że zgubił je (lub się w tym nie zorientował) mimo
    >>> dochowania należytej staranności?
    >> Nic nie musi. Żadnych zarzutów tym od simek nie postawili.
    >
    > Tu nie o zarzutach, a o odpowiedzialności za szkodę.
    NA początku był o zarzutach. No ale nic to - skoro nie utrzymały się
    zarzuty karne (a bardzo chciano) to cywilnie tym bardziej nie mają
    przyszłości - musisz udowodnić winę - doświadczony prokurator ze
    służbami specjalnymi nie dał rady, to kto da?


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1