eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSebastian MRe: Sebastian M
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbes
    kid.pl!not-for-mail
    From: Robert Tomasik <r...@g...pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: Sebastian M
    Date: Sat, 10 Jan 2026 14:48:18 +0100
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <10jtlb3$388vh$1@news.chmurka.net>
    References: <1gpn91rp3cebn$.1kdoyz5fpoob7.dlg@40tude.net>
    <10jrte4$34hvv$3@news.chmurka.net>
    <7...@4...net>
    <10jt7u8$37d7n$1@news.chmurka.net>
    <1ghv2spvu4qag.6du206lwhf4v$.dlg@40tude.net>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset=UTF-8; format=flowed
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Date: Sat, 10 Jan 2026 13:48:19 -0000 (UTC)
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="RTomasik";
    posting-host="tb3-253.telbeskid.pl:185.192.243.253";
    logging-data="3417073";
    mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: Mozilla Thunderbird
    Cancel-Lock: sha1:kluvW75pu/VLPjN43V4ASaBLtt0=
    sha256:eCOwdZd7dGaOlaF+TF0A4iB2XSjN39qbXgiVBwn2Xto=
    sha1:BTtocVfJRgOJ0rcNpYuXul1xq1U=
    sha256:kAo9cSg0hvV39Y1M6MesUnvhGCpxwigsIIRKi3AHOIs=
    Content-Language: pl
    In-Reply-To: <1ghv2spvu4qag.6du206lwhf4v$.dlg@40tude.net>
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:876479
    [ ukryj nagłówki ]

    W dniu 10.01.2026 o 11:33, J.F pisze:
    >> Ja podejrzewam, że oni mówią prawdę. Kluczowym pozostaje dysproporcja
    >> prędkości z jaką jechało BMW w stosunku do tego, czego mógł i powinien
    >> się spodziewać kierujący KIA. Bo to, że kierujący BMW z rozmysłem w KIA
    >> nie przywalił możemy raczej założyć w ciemno.
    > Tylko wiesz - co innego "ja sobie jechałem lewym pasem, a kia z
    > prawego nagle zjechała tuż przede mnie",
    > a co innego "ja sobie jechalem lewym pasem spokojnie 300, hen daleko
    > przede mną jakis samochód się wlecze na lewym pasie, więc ja blyskam
    > długimi, naciskam hamulec, zjezdzam na środkowy pas ... a on tuż
    > przede mnie też na środkowy. A wszysko dwie sekundy trwało.

    Jeszcze co innego, że BMW jedzie lewym szybko. Widzi jadącego wolniej
    lewym, gdy środkowy jest pusty. Na autostradzie możesz z prawej
    wyprzedzać. Zmienia pas na środkowy i dla upewnienia się, że KIA widzi
    błyska światłami. W chwili, gdy dojeżdża do KIA, ta zmienia pas.

    Przy czym nie wiem, jak tam było. zakładam, że sąd musi ustalić, jaki
    był scenariusz.
    >
    >> Biorąc pod uwagę ową
    >> dysproporcję, gdyby kierujący KIA przeżył, to jemu zarzutów by postawić
    >> nie można, bo co prawda nie miał prawa zajechać drogi BMW, ale mógł
    >> działać w uzasadnionym okolicznościami błędzie.
    > Literalnie patrząc - długie światła służą m.in. do ostrzegania przed
    > niebezpieczeństwem, w tym przypadku o wyprzedzaniu z prawej strony,
    > skoro **** jeden blokuje lewy.

    Z tym też trzeba uważać. Ja mam przemyślane i staram się tych świateł
    używać oszczędnie, by nie wprowadzić w błąd. Przykładowo ktoś wyjeżdża z
    podporządkowanej i wymusza na mnie pierwszeństwo. Błysnę światłami i,
    czy on uzna to za ostrzeżenie, czy znak, że go wypuszczam?

    > a kto pierwszy włączył kierunkowskaz, ten ma pierwszenstwo.

    A wiemy, czy KIA w ogóle włączyła? Pytam, bo nie chce mi się
    przeszukiwać internetu. Po za tym jak odebrał błyśnięcie światłami
    kierowca KIA. Może uznał, że BMW go widzi i wpuszcza na środkowy pas.
    >
    >> Tyle, że to nie oznacza
    >> automatycznie winy za wypadek kierującego BMW.
    > Przy 300 na liczniku sąd bez problemu skaże kierowcę BMW.
    > Co nie oznacza, że kierowca Kia niewinny.

    Pożyjemy. Zobaczymy. Za przekroczenie prędkości chyba nie da się go
    ukarać, bo wykroczenie się przedawni.
    >
    >> To coś, jak ktoś jadący 30 m/h pustym chodnikiem przez miasto na
    >> hulajnodze. Zazwyczaj się udaje, bo powiedzmy w nocy chodnik pusty, a
    >> jak ktoś idzie, to idiotę widzi i mu schodzi z drogi.
    > Połowa idzie w tym samym kierunku i nie widzi.

    W nocy słychać jadącą hulajnogę. Po za tym, jak idzie i nie widzi /
    słyszy, to kierunek dalszego marszu jest przewidywalny i można ocenić,
    jak go ominąć. Gorzej, jak usłyszy i "uskoczy".
    >
    >> I nagle ktoś go
    >> nie zauważa, włazi pod koła. Powiedzmy wychodzi z bramy i kierujący
    >> hulajnogą już nie jest w stanie zareagować. Pieszy z bramy wychodzić pod
    >> hulajnogę nie powinien oczywiście.
    > Pieszego nie obowiązuje ustąpienie pierwszeństwa w tym wypadku ?
    > Natomiast hulajnoge elektryczną ... chyba obowiazuje.

    Z czego to wywodzisz? Nadal nie wolno z za przesłony (brama) wchodzić
    pod jadący pojazd. Nawet, jak ten jedzie nieprawidłowo. Natomiast, czy
    należy od pieszego oczekiwać, że jak będzie wychodził z bramy, to
    zastosuje zasady "czarnej taktyki"? Będzie wychodził metodą krojenia
    tartu :-) Ja odradzam jeżdżenie przy ścianie.
    >
    > Natomiast podobny przypadek z Wrocławia przywoływałem parę razy -
    > kierowca samochodu wyjezdżał z bramy, za płotem rowerzysta jechał po
    > DDR, przywalił ... i kierowca nie winny.
    > Wystarczyła decyzja prezesa sądu, bo kierowca był sędzią.

    No a jak pieszy nie jest sędzią, to już za oczywiste uważasz, że jest
    niewinny. Na drodze przede wszystkim wszyscy muszą myśleć. Pamiętam ten
    wątek. Ktoś bezsensownie poprowadził DDR przy ścianie. Tam powinien być
    dla rowerów STOP. Albo jakaś barykadka uniemożliwiająca jazdę przy ścianie.
    >
    > Po prawdzie ... powoli wyjeżdzał (było nagranie), a rowerzysta ...
    > najwyraźniej nie dostosował prędkości do warunków ?

    Ale gdyby to nie był sędzia, to byś się upierał, że niewinny, a że
    sędzia ...
    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1