eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMigracje i przestępczośćRe: Migracje i przestępczość
  • Data: 2025-05-20 19:49:46
    Temat: Re: Migracje i przestępczość
    Od: Shrek <...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 20.05.2025 o 03:31, Marcin Debowski pisze:

    >> Ale podwyższa:P Zresztą jak to jest - jak ponosi to nie imigracja, tylko
    >> inne czynniki (to znaczy to że imigranci charakteryzują się zestawem
    >> cech... charakterystycznych dla migrantów) a jak obniża to już migracja:P
    >
    > Wchodzimy ponownie w temat psychologii społecznej (czy czego tam), gdzie
    > pozytywne stwierdzenia mają pozytywny lub neutralny wpływ na akceptację
    > danej grupy, za to negatywne często dokładają się do istoty problemu*.

    NIe - stwierdzenie czy migranci popełaniają więcej przestępstw to nie
    kwestia żadnej psychologi społecznej. To po prostu stwierdzenie (lub
    zaprzeczenie) i już.

    >>> I jaki byłby próg?
    >>
    >> Zaproponowałem 115% przestępczośc wśród obywateli na potrzeby dyskusji w
    >> pierwszym poście.
    >
    > Na populację obywatelską/narodową?

    Tak. Ale mogę negocjować:P
    >> Oczywiście że będzie... Tylko będą jasne kryteria i nie będzie mowy o
    >> żadnym robieniu kurwy z logiki że to rasizm i że migracje z takich
    >> krajów nie zwiększają przestępczości.
    >
    > No przy PKB/łep tez są jasne kryteria :)

    Powiedz to Kwiatkowi że ci z biednych krajów więcej kradną i gwałcą i
    dlatego biednych nie wpuszczamy:P
    >> Oczywiście że jestem normalną empatyczną osobą. Tylko to nie znaczy że
    >> zamierzam działać bez sensu. Podobnie jak ty - zapewne nie zapraszasz do
    >> domu bezdomych jak leci. A co do "wkurwu na beżowych" to nie sądzę żeby
    >> to było właściwe określenie.
    >
    > Nie jest właściwe, ale zdecydowanie masz w stosunku do nich negatywne
    > odczucia.

    NIe tyle do nich, co do ich masowej migracji do nas. Coś jak z Żydami i
    antysemityzmem, nie miałem dopóki nie wywołali mnie do odpowiedzi
    dyskusją o rzekomym polskim sprawstwie holokaustu i że niby coś im
    jestem winien:P

    BTW - masz coś do ludobójstwa w Gazie? Czemu atakujesz Żydów. Ty
    antysemita jesteś:P A talibowie ci się podobają? Co masz do ciapatych:P
    Jak widzisz to nie o kolor skóry chodzi i doskonale o tym wiesz, więc
    nie naciągaj jak guma na gaciach;)


    > Natomiast co do zapraszania, to naprawdę nie jest to nic
    > niezwykłego na zasadach, które opisałem wcześniej.

    Jak widać jest, bo zdania są podzielone mniej więcej równo;)

    >> NIe było żadnego kryzysu humanitarnego na dużą skalę - to była zwykła
    >> migracja ekonomiczna. Kryzys humanitarny to masz w Strefie Gazy, gdzie
    >
    > Ta z Syrii?

    To było 150k wniosków o azyl rocznie w skali Europy. Syryjczycy nawet w
    szczycie kryzysu migracyjnego stanowili niskie kilkanaście procent.
    Zdecydowana większość migrantów to zwykli migranci ekonomiczni.

    >> Oczywiście że nie. Tylko nazywajmy rzeczy po imieniu a nie ze zwykłej
    >> migracji ekonomicznej robimy "kryzys uchodźczy". To nie byli żadni
    >
    > Nie robimy. Ale też nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka bo na
    > granicy złapano grupę kilkudziesięciu migrantów z drogimi komórkami.

    No ale właśnie robimy (znaczy nie ja i ty) i właśnie wrzucamy (znów nie
    ja i ty) do jednego wora z napisem "uchodźcy" wszystkich, mimo że
    uchodzców jest zdecydowana mniejszość.
    > No już mówiłem, nie widze takich działań robionych istotnym kosztem
    > obywateli.

    Zwiększenie przestępczości czy chociażby poczucia bezpieczeństwa jest
    istotnym kosztem. Możesz sobie na żywo obserwować jak poszło w
    Niemczech. A potem będzie płacz bo AfD. AfD czy prawdopodobna porażka KO
    nie bierze się znikąd. Bierze się właśnie dosłownie z bajki "nowe szaty
    cesarza", gdzie ośmiesza się ludzi dostrzegających oczywiste fakty i
    robienia z nich nie przymierzając jakiś lepperów. The same old song. Nie
    wiem ile razy "libki" muszą popełnić ten sam bląd żeby się czegoś
    nauczyć - cytując klasyka "wy to chyba lubicie".

    > Zapakujmy ich za
    > druty i zostawmy de facto samym sobie. Czyli z grubsza to co się
    > odwaliło wczesniej w EU. Wygląda, że jedyne czego się nauczyli to
    > wypychania problemu poza granice najbardziej rozwiniętych krajów.

    A ci co mówili że to się nie uda i nie należy masowo sprowadzać
    migrantów to byli wyzywani od rasistów:P

    > Jak wygląda intensywnośc migrecji do EU w tej chwili? Jest to problem
    > inny niż medialny, ptt. Niemcy nam podrzucają po kryjomu przez
    > nieistniejąca granicę?

    E tam - nawet się nie kryją...
    >
    > Etam, retoryka dyskusji, sam uzywałeś zdaje się określenia ciapaty, a
    > może to był DżejEf, bo to jak się odbiera tragedie w społeczeństwach
    > geograficznie i kulturowo odległych, z tym nie sposób dyskutować. Jest
    > to fakt.

    Raczej nie ja, przynajmniej nie w tym kontekście, ale tak jak pisałem w
    "world tragedy map" nie ma nic dziwnego.

    > Tylko jak to zrobić, bo chyba nie jest to wcale trywialne.
    > Jak skutecznie spowodować, żeby dzieci z rodzin nieuprzywilejowanych
    > ekonomicznie mogły i chciały pójśc na studia i zostać np. lekarzami.
    > Albo choćby i spawaczami?


    No właśnie - i skoro ma to działać wśród migrantów dlaczego nie miało by
    działać wśród obywateli? A jeśli miałoby działać to niby dlaczego
    migranci mieliby mie pierwszeństwo w tych działaniach?

    > Z imigrantami ekonomicznymi powinno być o tyle łatwiej, że można
    > stworzyć system, w którym powinni doceniac, że się w nich inwestuje, a
    > jak nie doceniają to won.

    Ale nie ma że won. To są przecież uchodźcy

    > Albo jesteś zwykłym niewykwalifikowanym
    > robotnikiem najemnym na ograniczonym czasowo kontrakcie, po zakończeniu
    > którego zdobywasz nowy kontrakt lub opuszczasz kraj.

    No ale to tak nie działa. Wręcz przeciwnie - postuluje się zapewnienie
    poziomu życia europejczyka, bo inaczej to przecież naturalne że będzie
    członkiem lokalnego gangu i to twoja wina:P

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1