eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoKolejny biegłyRe: Kolejny biegły
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.h82-143-187-50
    -static.e-wro.net.pl!not-for-mail
    From: "J.F" <j...@p...onet.pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: Kolejny biegły
    Date: Thu, 26 Dec 2024 11:55:44 +0100
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <19m9pe8yvmhfu$.1k8hrlf5mqzwl.dlg@40tude.net>
    References: <vk0n6k$sd3$2@news.chmurka.net> <vk1ehj$b5j$1@news.chmurka.net>
    <1...@4...net>
    <vk1um6$c8i$1@news.chmurka.net>
    <t...@4...net>
    <vk6mvd$bbg$1@news.chmurka.net>
    <16bhejwugserh$.14v8xn0a6n7g8.dlg@40tude.net>
    <vkcrgg$php$5@news.chmurka.net> <vke105$1pq1c$1@dont-email.me>
    <vke2ef$mec$5@news.chmurka.net> <vkjadp$2u8c9$1@dont-email.me>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset="utf-8"
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr";
    posting-host="h82-143-187-50-static.e-wro.net.pl:82.143.187.50";
    logging-data="15137";
    mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
    Cancel-Lock: sha1:16mRk3Q/TLJmJO3FYzEmxdKzmnw=
    sha256:ej02+MV+dxwCnlDRcfrXWElefO8dpPbqziIOq0hMykU=
    sha1:p1cyPU5WNwDoFhuVeZwyNsW59fM=
    sha256:cFY781pjapUtsZpXvPNWkP4FO92bMBakDUhJ3X1FbYk=
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:861450
    [ ukryj nagłówki ]

    On Thu, 26 Dec 2024 11:16:20 +0100, Kviat wrote:
    > W dniu 24.12.2024 o 11:29, Robert Tomasik pisze:
    >> W dniu 24.12.2024 o 11:04, Kviat pisze:
    >>
    >> Prześledź przetargi na samoloty. Jeden kraj płaci za ten
    >> samolot 30 milionów dolarów, a inny 50. Naprawdę uważasz, że ten drugi
    >> samolot jest droższy? A może producent oszukuje.
    >
    > Bez związku.
    > To, czy swoją godzinę pracy wyceniasz na 5 zł (dla jednego) czy 5000 zł
    > (dla drugiego klienta) to zupełnie inna sprawa.
    >
    > Rozpisywanie pracy 406h na 1000h w celu oszukania systemu (czyli
    > obywateli), bo zgodziłeś się na niską stawkę godzinową, a potem
    > stwierdziłeś, że to za mało, to zwykłe kurewstwo.
    > Okradasz w ten sposób obywateli i tyle.

    Ale własnie nie bardzo - bo umówili sie na pewną kwotę za "dzieło",
    która została zaakceptowana, a moze nawe jest najmniejsza ze złożonych
    ofert,
    a potem durny system każe to rozpisac na godziny i narzuca stawki :-)

    > Jeśli stawka godzinowa jest dla ciebie za mała, to nie bierzesz roboty,
    > albo negocjujesz stawkę.
    > Tworzenie fikcyjnych godzin roboczych, to poświadczenie nieprawdy.

    Ciagle niby tak.
    Choc z drugiej strony ... istotnie w każdej ekspertyzie jest ta "część
    prawie stała", która Tobie, niespecjaliscie, zajmie 20h, a Robertowi
    15 minut, bo kiedys te 6h poswięcił.

    > Jeśli policjant tego nie rozumie, że a wręcz twierdzi, że to OK i tak
    > właśnie się robi "tu nic fałszywie nie poświadczasz", to jest dramat.

    Niby tak :-(

    >>>> Oczywiście. Przykładowo karta informacyjna ze szpitala. Tam
    >>>> napisano, ze pacjent ma złamaną nogę. Uważasz za sensowne, że
    >>>> biegły pół roku później będzie badać pacjenta?
    >>> Każdy normalny wie, że to sensowne. Tylko nie ty. A jeśli pacjent
    >>> był w zmowie z lekarzem i faktycznie nie była złamana? Po chuj wtedy
    >>> biegły, przecież sąd też ma tę kartę ze szpitala... Uważasz za
    >>> sensowne, że biegły bez badania pacjenta wydaje opinię?
    >>
    >> Tak uważam. W wielu sprawach to wystarczy.
    >
    > Ręce opadają... A w wielu to nie wystarczy.

    No cóż, zmowa sie trafic może, ale zazwyczaj nie trafia,
    i zlamanie naprawde było.
    A w sprawie chodzi o to czy było, czy jakie odszkodowanie się należy?


    > Powtórzę: skoro wystarczy, to po chuj biegły? Sąd czytać nie potrafi?
    > Do przeczytania tego, co napisano w karcie, potrzebny jest biegły?
    > Żeby sobie rozpisał przeczytanie jednego zdania z karty na 1000h roboczych?

    Złamania sa rózne. Sąd nie musi się znać na skutkach róznych złamań.
    Zreszta nawet jakby sie znał, to i tak opinia biegłego potrzebna.

    Oczywiscie o ile te skutki są istotne, np dla ustalenia odszkodowania.

    >> Czemu nie dopuszczasz oszustwa poprzez zmowę z
    >> biegłym?
    > Zmieniasz temat, bo się zorientowałeś, że znowu głupotę napisałeś?

    Ale w dobrą stronę :-)

    >>>> A jak mu się ta noga zrosła?
    >>> Taaaak... faktycznie... jak się zrosła, to pół roku później nic nie
    >>> widać i nie można stwierdzić, czy była złamana, czy nie była. Ręce
    >>> opadają. I znowu poszerzyłeś swoją listę złotych myśli.
    >>
    >> Nie wiem. nie znam się. Ale jestem pewien, ze są takie choroby, których
    >> po tym pół roku nie wykryjesz.
    >
    > I po to jest biegły.
    > Czego znowu nie rozumiesz?
    > Tak jakoś się nieszczęśliwie (dla ciebie) złożyło, że przykład ze
    > złamaną nogą sam osobiście wymyśliłeś jako "argument", że nie ma sensu
    > badać pacjenta, bo przecież ta noga się zrosła....
    > Jak na to wpadłeś, skoro nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista wie, że
    > ślad po zrośnięciu złamania po prostu widać po zrośnięciu?
    > Żeby to wiedzieć nie trzeba być specjalistą.

    Ale juz srednio widac, kiedy to złamanie miało miejsce.

    I mozesz na jedno zlamanie 10 odszkodowan wziac :-)

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1