eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSebastian M
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 132

  • 101. Data: 2026-01-13 10:18:08
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Tue, 13 Jan 2026 08:44:01 +0100, io wrote:
    > W dniu 12.01.2026 o 17:58, J.F pisze:
    >> On Mon, 12 Jan 2026 17:13:59 +0100, Robert Tomasik wrote:
    >>> W dniu 12.01.2026 o 01:37, Marcin Debowski pisze:
    >>
    >>>> 3. Kierowca BMW powinień brac pod uwagę powyższe punkty, jeśli już
    >>>> zdecydował się na taka jazdę. Inaczej - powinien się liczyć z
    >>>> ograniczonym czasem reakcji.
    >>>
    >>> Powinien bez wątpienia. Tylko teraz trzeba ustalić, czy BMW był ona
    >>> środkowym pasie i KIA zajechała drogę, czy obydwaj zjeżdżali i BMW
    >>> jechało tak szybko, że nei wyhamowało i najechało na KIA.
    >>
    >> Jesli wierzyc pewnym śladom hamowania z jezdni, to prowadzą z lewego
    >> pasa na środkowy, i mają ponad 100m długości, o ile mnie skleroza nie
    >> myli.
    >>
    >> Czyli BMW jechałoby lewym pasem, Kia zapewne też, i BMW zaczęło
    >> hamować i zjezdzać na środkowy.
    >
    > Narracja jest, że BMW tylko nie zmieściło się. Skrzynka KIA chyba nie
    > wykazała jak było.

    Media donoszą, że SM podnosi, iż skrzynka KIA zarejestrował serię
    gwałtownych skrętów przed zderzeniem.
    Ile w tym prawdy - nie wiem.

    > Świadkowie potwierdzają, że wjechała przed.

    Jeśli wierzyć mediom, to swiadkowie zeznają, że chwilę po wypadku SM
    im powiedział, że KIA zajechała mu drogę.

    Dwóch siedziało z tyłu, widok na drogę mieli ograniczony, i może się
    nie patrzyli. Jeden siedział z przodu, ale patrzyć nie miał obowiązku.
    Jesli było gwałtowne hamowanie przed wypadkiem, to powinno ich skłonić
    do spojrzenia na drogę.

    No i jest bardzo kiepski film z wypadku, ale może da się coś z niego
    wycisnąć.

    > A przypominam, że kwestionowana jest także nadmierna prędkość.

    Rok temu SM mowił, że te czarne skrzynki potrafią się mylić.
    Teraz media nic nie mówią, aby to podnosił - być może jest to w tej
    prywatnej opinii, którą sąd się zastanawia - dopuścić czy nie.

    No i zostają drogi hamowania/zatrzymania, a duża odległość dzieli BMW
    od KIA.
    Tylko BMW nie miało już jednego koła, jednej opony, ani hamulców.

    J.


  • 102. Data: 2026-01-13 10:21:32
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Tue, 13 Jan 2026 08:39:11 +0100, io wrote:
    > W dniu 13.01.2026 o 00:30, Marcin Debowski pisze:
    >> On 2026-01-12, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >>> On Mon, 12 Jan 2026 00:37:15 GMT, Marcin Debowski wrote:
    >>>> On 2026-01-12, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:

    >>>> 4. No i punkt, który podniosłes, jesli rzeczywiści kia zajechałaby nawet
    >>>> dla 140km/h to jak bardzo nadmierna prędkość BMW przyczyniła się do
    >>>> wypadku i jego skutków.
    >>>
    >>> Skutki w BMW były umiarkowane ..
    >>
    >> To nie konkurs na skutki. To konkurs na odpowiedzialność za nie.
    >>
    > Jeszcze nie jest pewne, że przekroczył prędkość. To tylko jakaś
    > narracja. Ten sam biegły dzisiaj mówi o przekroczeniu prędkości gdy
    > wcześniej uważał, że te pomiary czarną skrzynką w BMW są niewiarygodne.

    Który "ten sam" ?
    Na początku był jeden biegły, który ze skrzynki odczytał 253km/h.

    Czy napisał wtedy cos o wiarygodnosci, to nie wiem.

    Potem pewnie jakiś biegły, być może ten sam, robił rekonstrukcję
    wypadku - i jeśli ślady są wyraźne, to conieco moża przy tym ustalić.

    J.




  • 103. Data: 2026-01-13 13:51:13
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>

    W dniu 13.01.2026 o 00:11, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 13.01.2026 o 00:09, Kviat pisze:
    >> Już raz to tłumaczyłem, ale powtórzę.
    >> Skoro kia jechała lewym, a nie powinna, to znaczy, że prawy był wolny.
    >> Skoro prawy był wolny, to co bmw robiło na lewym?
    >> Dlaczego się przypierdalacie do kia na lewym, a do bmw już nie?
    >> Bmw mogło lewym, bo zapierdalał, czy o co wam chodzi?
    >
    > Dostrzegam tu pewien brak konsekwencji. Jeśli uznajemy, że KIA mogła
    > jechać lewym pomimo tego, ze prawy był pusty, to czemu odmawiasz tego
    > prawa BMW?

    Udało ci się chociaż raz w życiu przeczytać coś ze zrozumieniem?
    Jeszcze raz:
    Skoro się przypierdalacie do kia, że jechała lewym pasem, choć nie
    powinna, to dlaczego nie przypierdalacie się o to samo do bmw?

    Powrotu do zdrowia życzę.
    Piotr


  • 104. Data: 2026-01-13 13:54:05
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Tue, 13 Jan 2026 13:51:13 +0100, Kviat wrote:
    > W dniu 13.01.2026 o 00:11, Robert Tomasik pisze:
    >> W dniu 13.01.2026 o 00:09, Kviat pisze:
    >>> Już raz to tłumaczyłem, ale powtórzę.
    >>> Skoro kia jechała lewym, a nie powinna, to znaczy, że prawy był wolny.
    >>> Skoro prawy był wolny, to co bmw robiło na lewym?
    >>> Dlaczego się przypierdalacie do kia na lewym, a do bmw już nie?
    >>> Bmw mogło lewym, bo zapierdalał, czy o co wam chodzi?
    >>
    >> Dostrzegam tu pewien brak konsekwencji. Jeśli uznajemy, że KIA mogła
    >> jechać lewym pomimo tego, ze prawy był pusty, to czemu odmawiasz tego
    >> prawa BMW?
    >
    > Udało ci się chociaż raz w życiu przeczytać coś ze zrozumieniem?
    > Jeszcze raz:
    > Skoro się przypierdalacie do kia, że jechała lewym pasem, choć nie
    > powinna, to dlaczego nie przypierdalacie się o to samo do bmw?

    No bo bmw szybko jechało, a zblizając sie do kia miało zamiar ją
    wyprzedzić :-)

    Przy tej prędkości to w ogóle zjazd na prawy pas głupio brzmi - na
    sekundę miał zjeżdżać ? :-)

    J.


  • 105. Data: 2026-01-13 15:09:25
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>

    W dniu 13.01.2026 o 08:58, io pisze:
    > W dniu 13.01.2026 o 00:09, Kviat pisze:
    >> W dniu 12.01.2026 o 17:58, J.F pisze:
    >>
    >>> I jak widać - wystarczyło, że KIA sobie jechała lewym pasem (a nie
    >>> powinna), i nagle było za mało czasu na racjonalne manewry ... a
    >>> wszystko dlatego, że zachciało się jechac 300 ...
    >>>
    >>> Jesli wierzyc pewnym śladom hamowania z jezdni, to prowadzą z lewego
    >>> pasa na środkowy, i mają ponad 100m długości, o ile mnie skleroza nie
    >>> myli.
    >>>
    >>> Czyli BMW jechałoby lewym pasem, Kia zapewne też, i BMW zaczęło
    >>> hamować i zjezdzać na środkowy.
    >>
    >> Już raz to tłumaczyłem, ale powtórzę.
    >> Skoro kia jechała lewym, a nie powinna, to znaczy, że prawy był wolny.
    >> Skoro prawy był wolny, to co bmw robiło na lewym?
    >> Dlaczego się przypierdalacie do kia na lewym, a do bmw już nie?
    >> Bmw mogło lewym, bo zapierdalał, czy o co wam chodzi?
    >
    > Prawko ma? Lewe tylko do wyprzedzania są.

    Prawko ma?
    Kogo/co bmw wyprzedzało, skoro prawy pas był pusty?

    Piotr


  • 106. Data: 2026-01-13 15:14:29
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>

    W dniu 13.01.2026 o 13:54, J.F pisze:
    > On Tue, 13 Jan 2026 13:51:13 +0100, Kviat wrote:

    >> Skoro się przypierdalacie do kia, że jechała lewym pasem, choć nie
    >> powinna, to dlaczego nie przypierdalacie się o to samo do bmw?
    >
    > No bo bmw szybko jechało,

    Aaaa... no tak... wtedy wolno lewym.

    > a zblizając sie do kia miało zamiar ją
    > wyprzedzić :-)

    Ale zamiar z lewej, czy z prawej strony?

    Bo wiesz, jak się jedzie lewym pasem i z lewej jest już koniec jezdni,
    to trzeba być debilem żeby mieć zamiar wyprzedzić z lewej.

    > Przy tej prędkości to w ogóle zjazd na prawy pas głupio brzmi - na
    > sekundę miał zjeżdżać ? :-)

    Miał nie zapierdalać.

    Powrotu do zdrowia życzę.
    Piotr


  • 107. Data: 2026-01-13 15:36:35
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Tue, 13 Jan 2026 15:14:29 +0100, Kviat wrote:
    > W dniu 13.01.2026 o 13:54, J.F pisze:
    >> On Tue, 13 Jan 2026 13:51:13 +0100, Kviat wrote:
    >
    >>> Skoro się przypierdalacie do kia, że jechała lewym pasem, choć nie
    >>> powinna, to dlaczego nie przypierdalacie się o to samo do bmw?
    >>
    >> No bo bmw szybko jechało,
    >
    > Aaaa... no tak... wtedy wolno lewym.
    >
    >> a zblizając sie do kia miało zamiar ją
    >> wyprzedzić :-)
    >
    > Ale zamiar z lewej, czy z prawej strony?

    Początkowo z lewej. Dlatego jechało lewym pasem :-)

    > Bo wiesz, jak się jedzie lewym pasem i z lewej jest już koniec jezdni,
    > to trzeba być debilem żeby mieć zamiar wyprzedzić z lewej.

    Ale nie było końca jezdni :-)

    >> Przy tej prędkości to w ogóle zjazd na prawy pas głupio brzmi - na
    >> sekundę miał zjeżdżać ? :-)
    >
    > Miał nie zapierdalać.

    No owszem.
    Ale czasem 140 mi wystarczy, żeby z lewego nie zjedzać ... bo na
    prawym na tyle gęsto, że się czuję usprawiedliwiony - na 3s mam
    zjeżdzać ? :-)

    J.


  • 108. Data: 2026-01-13 18:29:06
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 13.01.2026 o 07:26, Marcin Debowski pisze:

    >> Przejechałem, nie przejeżdzałem:P
    >
    > Przejeżdzałem w sumie, bo pewnie nie raz tak popierdalał.

    Ale to było o mnie. Ja na czerownym nie przejeżdzam, a przejechałem:P


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 109. Data: 2026-01-13 18:31:49
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 13.01.2026 o 07:50, io pisze:

    >> Nie wiem jak w Niemczech, ale u nas mogą i im wolno. Zasadniczo
    >> wszędzie gdzie są wyznaczone pasy (wyjątkiem są drogi o 2 pasach ale
    >> jednej jezdni poza zabudowanym - w praktyce te 2+1 - podobno gdzieś
    >> jest kilkadziesiąt kilometrów 2+2 poza zabudowanym, ale nie wiem gdzie;)
    >>
    >
    > No to Ci właśnie mówię, że w Niemczech tak nie można. Widać to na
    > filmiku, który wyciąłeś. Nie wycinaj k.. bez sensu!

    Ok.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 110. Data: 2026-01-14 00:42:22
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2026-01-13, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > W dniu 13.01.2026 o 07:26, Marcin Debowski pisze:
    >
    >>> Przejechałem, nie przejeżdzałem:P
    >>
    >> Przejeżdzałem w sumie, bo pewnie nie raz tak popierdalał.
    >
    > Ale to było o mnie. Ja na czerownym nie przejeżdzam, a przejechałem:P

    Myslałem, że ugólniłeś. W końcu, jak to powiedział kiedyś pewien Włoch,
    światła we Włoszech to tylko taka sugestia :) Nie wiem jak rzecz wygląda
    obecnie, ale 3 dekady temu, osobiście widziałem i moge potwierdzić :)

    --
    Marcin

strony : 1 ... 10 . [ 11 ] . 12 ... 14


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1