eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawo"siła wyższa"Re: "siła wyższa"
  • Data: 2012-08-15 21:58:06
    Temat: Re: "siła wyższa"
    Od: witek <w...@g...pl.invalid> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "Kowal" <m...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    > news:k0gnlg$bln$1@inews.gazeta.pl...
    >> Wlasnie dostałe cały tekst projektu aktu notarialnego.
    >> Gdyby ktoś z Was dał znać, które punkty są nie do przyjęcia będe
    >> wdzięczny.
    >> Swoją drogą wydaje mi się, że było to "pisane na kolanie" i ma na
    >> celu jedynie zabezpieczenie interesów Inwestora, zupełnie zlewając
    >> Kupującego.
    >>
    >> Link http://195.116.27.149/akt.pdf
    >
    > W umowie przede wszystkim nie ma żadnych informacji o zabezpieczeniach
    > Twoich roszczeń. Cóż z tego, że po niewywiązaniu się przez nich z umowy
    > będziesz miał prawo do 20% kary umownej - i to po 5 latach, bo 0,01% za
    > dzień - skoro się może okazać, że w oni w ogólenie są niewypłacalni.
    > Nie zajmuję się na codzień tego typu umowami, ale czy nie prościej by
    > było, by ta umowa przekazywała od razu odpowiednią część nieruchomości
    > kupującemu? No przecież już z góry wiadomo jaką część nieruchomości
    > stanowi równowartość tych 55 metrów kwadratowych mieszkania.
    >
    > Co do samej umowy, to niepokój mój wzbudza wyłączenie obowiazku
    > zachowania terminu przekazania mieszkania po wniosku kupującego o
    > dodatkowe roboty. Już teraz bym przeanalizował projekt, wniósł
    > ewentualne wnioski o przeróbki i wpisał to do umowy. Później już nic nie
    > zmieniał, bo to może być pretekstem do odwlekania terminu przekazania
    > mieszkania, a z nim wiele rzeczy umowa wiąże. No i zauważ, że wykonawca
    > może Wasz wniosek przyjąć, bądź nie i nie ma tu w umowie niczego, co by
    > określało na jakich zasadach ma być ta decyzja podjęta.
    >
    >

    dodatkowo jest tam tysiace zgod na poprowadzenie tego i owego z opcja ze
    moga sobie potem budowac cos nowego.
    Nagle sie okaze, ze energetyce pasuje slup na srodku placu zabaw i
    bedziecie mogli mu nagwizdac.

    Gdzies tam jest tez punkt o zarzadzaniu za wynagrodzeniem.
    Robi sie to tak, ze zona dewelopera ma umowe na nastepne 10 lat po
    kosmicznych stawkach i mozecie sie bujac po raz kolejny.

    DOdatkowo slowo nie ma o przeniesieniu wlasnosci gruntu.
    zraz sie okaze, ze to kosztuje ekstra.

    generalnie ja bym tego w takiej postaci nie podpisal.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1