eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSimkiRe: Simki
  • Data: 2025-11-28 01:23:50
    Temat: Re: Simki
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2025-11-28, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > W dniu 28.11.2025 o 00:44, Marcin Debowski pisze:
    >>> Można. Jak już psiałem, to, co na zdjęciach publikowanych w Internecie
    >>> na wybuch ne wygląda moim zdaniem. ale może to być zdjęcie ilustracyjne.
    >> Wnioskujesz to po tym, że podsypka czy podkłady była praktycznie
    >> nienaruszone?
    >
    > Nie. Choć to też poszlaka. Popatrz na przełom tych szyn. U góry masz
    > powiedzmy pona 50% pęknięcia, co wygląda na zniszczenie szyny w wyniku
    > działania siły od góry. Ładunek podkłada się albo w tę przestrzeń
    > pomiędzy głodówkę i stopkę (ale wówczas szyna by była "rozerwana" od
    > dołu, bo główka jest silniejsza). Albo pod szynę, ale wówczas przekrój
    > by wyglądał dokładnie odwrotnie, tj. rozerwanie stopy i szyjki i
    > wyrwanie główki.
    >
    > Po za tym ten wyrwany kawałek szyny leży kilkadziesiąt centymetrów obok.
    > No to na pewno nie został wyrwany wybuchem, bo policzenie siły wybuchu
    > tak, by zostało kilka Juli jest nieprawdopodobne. To wygląda tak, jakby
    > na uszkodzony kawałek toru najechał pociąg, który wyłamał ten kawałek
    > ostatecznie.
    >
    > Dla mnie to wygląda tak, jakby szyna się zmęczeniowo uszkadzała.
    > Pęknięcie pionowo propagowało. Co pociąg, to bardziej. No i w końcu się
    > uwaliło. Oczywiście samo pęknięcie mógł ktoś zainicjować. Ale prędzej
    > tarczą do cięcia, palnikiem albo termitem, niż wybuchem.

    Termit robi dużo widocznego syfu.

    > Ale jeszcze raz podkreślam, że nie mam żadnej pewności, ze fotka w
    > materiałach jest fotką z miejsca zdarzenia,

    Zdaje się, że po tym uszkodzeniu przejechały wcześniej ze 2 składy, a
    dopiero maszynista kolejnego zauwazył problem. Mogło być więc i tak, że
    ładunek nie był wystarczający na jakieś solidne rozerwanie. Pękła w 2ch
    miescach, przejazdy dopełniły dzieła.

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1