eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSebastian MRe: Sebastian M
  • Data: 2026-01-13 08:39:11
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: io <i...@o...pl.invalid> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 13.01.2026 o 00:30, Marcin Debowski pisze:
    > On 2026-01-12, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >> On Mon, 12 Jan 2026 00:37:15 GMT, Marcin Debowski wrote:
    >>> On 2026-01-12, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    >>>> W dniu 12.01.2026 o 00:44, Marcin Debowski pisze:
    >>>>> Raczej, jak się do tego przyczynił fakt, że tamten zapierdalał.
    >>>>
    >>>> To jest bardziej złożone. Tylko, jeśli do wypadku doszło z tego powodu,
    >>>> że "zapierdalał". Bo zauważ, ze on tak podobno jechał daleko, czyli
    >>>> generalnie dało się w nic nie wjechać. Trzeba udowodnić, że prędkość
    >>>
    >>> Jechał daleko w okreslonych warunkach. Jakby autostrada była bardziej
    >>> równa, nawirzchnia miała np. wieszą przyczepność, a on sam był wyłącznym
    >>> uczestnikiem ruchu, to pewnie mógłby jechac i szybciej, więc MZ to nie
    >>> jest dobra argumentacja. Warunki sie zmieniły i pojawił się problem.
    >>
    >> Problem w tym, że sie zmieniły .. na lepsze.
    >
    > Gdzież-tam. Pojawił się pojazd, który zmienił pas ruchu zmuszając
    > kierującego bmw do wykonania manewru.
    >
    >> W zaden poślizg nie wpadł, nawierzchnia była dobra, jedna samotna Kia
    >> była na autostradzie ...
    >
    > A wczesniej jej nie było. Powinien dostosować prędkość do nowych
    > warunków.
    >
    >>> To już wałkowaliśmy.
    >>> 1. Kierowca kii ma prawo oczekiwac, że inni uczestnicy ruchu jadą z
    >>> prędkościami dozwolonymi, lub niewiele wiekszymi. Nie musi zakładac, że
    >>> ktoś będzie jechał 2x szybciej, szczególnie jak to 2x to jest ca
    >>> 300km/h.
    >>> 2. W związku z p.1 może pojawić sie błąd oceny lub moze zwyczajnie nie
    >>> zauważyć, że komus zajeżdża drogę, bo w momencie poprzedzający manerw
    >>> tamten był np. tak daleko, że przy dopuszczalnej prędkości maksymalnej,
    >>> kia nie zajechałaby mu drogi.
    >>> 3. Kierowca BMW powinień brac pod uwagę powyższe punkty, jeśli już
    >>> zdecydował się na taka jazdę. Inaczej - powinien się liczyć z
    >>> ograniczonym czasem reakcji.
    >>
    >> Wcześniej wyprzedzał większe ilości pojazdów, i nikt mu drogi nie
    >> zajechał.
    >
    > Jak już Szrek rezolutnie zauważył, "wczesniej przejeżdżałem na czerwonym
    > i nic złego z tego nie wynikało".
    >
    >>> 4. No i punkt, który podniosłes, jesli rzeczywiści kia zajechałaby nawet
    >>> dla 140km/h to jak bardzo nadmierna prędkość BMW przyczyniła się do
    >>> wypadku i jego skutków.
    >>
    >> Skutki w BMW były umiarkowane ..
    >
    > To nie konkurs na skutki. To konkurs na odpowiedzialność za nie.
    >

    Jeszcze nie jest pewne, że przekroczył prędkość. To tylko jakaś
    narracja. Ten sam biegły dzisiaj mówi o przekroczeniu prędkości gdy
    wcześniej uważał, że te pomiary czarną skrzynką w BMW są niewiarygodne.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

  • 13.01.26 08:44 io
  • 13.01.26 08:58 io
  • 13.01.26 10:18 J.F
  • 13.01.26 10:21 J.F

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1