eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrzejechałbym babę...Re: Przejechałbym babę...
  • Data: 2025-07-27 18:02:18
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Shrek <...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 27.07.2025 o 16:24, Robert Tomasik pisze:

    >> a rzecznik pytany o drugi
    >> samochód zapadła się pod ziemie, choć jest jak dupa od srania żeby na
    >> takie wątpliowści składane oficjalnie od dziennikarzy odpowiadać.
    >
    > Nie. Dziennikarz nie jest stroną postępowania. Rzecznik prasowy w ogóle
    > nie ma dostępu do materiałów.

    Twierdzisz że rzecznik _prasowy_ jest od tego żeby spierdalać przed
    prasą, która zadaje pytania dotyczące notatek na stronie policji? ;)

    > Policjant osłaniał się przed uderzeniem, to trafiał do sieci filmik, ze
    > odpycha "świadka", a ten upada - to tak przykładowo, bo nie twierdzę, że
    > wszystkie filmiki są zmanipulowane.

    No lepiej już nie drąż, bo za każdym jednym razem jak występowała
    "znacząca różnica zdań" między policją a pismakami w znaczących sprawach
    to okazywało się że to jednak oni mieli rację:P

    >> Zapisany gdzieś, czy tak ogólnie na zdrowy rozsądek?
    >
    > Nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

    Jak nie zapisane w jakimś zarządzeniu no to wiesz...

    >> Ma prawo, tylko ma złożyć wniosek. Z niewiadomych powodów... zdarzają
    >> się i tacy co nie chcą się pod wnioskiem podpisać. Wygląda na to że z
    >> powodu tego że dostają do łapy gotowy druk, a nie chcą się podpisać
    >> pod niczym czego sami nie napisali. Był taki jeden... co przepisał
    >> odręcznie i dopiero wtedy podpisał;)
    >
    > Ludzie są różni. Druk jest Twój. Nikt wszystkich ustaw nie zna. Tam
    > pewnie są jakieś podstawy prawne.

    Daj spokój - rozmawiamy o poważnej instytucji;) Zresztą - jak chce to
    niech napisze po swojemu. Ważne jest żeby znał podstawę prawną (no ale
    powinien skoro twierdzisz że te kamery sprawdzają zawsze) no i się
    podpisał czytelnie. Te druki mają dla waszej wygody, żeby od ręki wam
    pokazać na monitorze i "zamówić" nagranie.
    > Przecież do monitoringu zazwyczaj ma dostęp ochrona, a
    > ochroniarze to byłą mundurówka albo ludzie powiązanie ze sportami walki
    > - również przeważnie.

    Ochroniarze u was mają dostęp do nagrań? Uuuu.

    > Do dziś
    > się nie dało. Do dziś na szkoleniach i spotkania się z tego śmiejemy.

    Bardzo śmieszne. A kto za to zapłacił?

    > Najczęściej przeglądamy i jak coś jest to się robi papier. Ale nie wiem
    > o czym Ty piszesz, bo ja wyciągam protokół zatrzymania rzeczy i na
    > pokwitowanie na podstawie legitymacji służbowej zabezpieczam nośnik z
    > nagraniem.

    Jaki nośnik - chyba nie dysk z rejestratora;)

    > Niektórzy administratorzy mają taki "wniosek o udostępnienie danych",
    > ale tam się wpisuje swoje dane i chyba l.dz. oraz numery kamer i czas.

    No tak to "u nas" działa. Policja takie przysyła, dla wygody
    skopiowaliśmy treść i wydrukowaliśmy żeby w razie potrzeby policjant od
    ręki podpisał i albo zabezpieczamy i przychodzą później (o ile) albo jak
    pilne i chcą od ręki to na płytkę jak się zmieści i za pokwitowaniem.
    Penów nie wkładamy do USB.

    > Bo albo kamera z bliska łapała, ale samochód z boku. Albo jak
    > była wzdłuż chodnika, to samochód był daleko i nie dało się numeru
    > odczytać.

    Różnie bywa... Ale to nie dlatego dzwonią po trzech miesiącach, bo
    przecież nie wiedzą czy coś tam widać czy nie.

    >> U nas często proszą o zabezpieczenie, ba czasami na piśmie wnioskują i
    >> nie odbierają. Domyślam się że w międzyczasie następuje umorzenie.
    >
    > Albo mają sprawcę, przyznał się, poddał dobrowolnie karze, to po co nam
    > nagranie? Zwłaszcza w mniej poważnej sprawie.>

    A może poszli do lasu albo umorzyli z powodu niewykrycia sprawcy:P

    > Nie. Rejestrator taki fachowy nie zapisuje w ogóle filmu. Profesjonalne
    > rejestratory są tak skonstruowane, że zapisują każdą klatkę osobno.

    Nie skomentuję. Albo skomentuje - rejestratory zapisują dane po prostu w
    kodeku. x264 albo obecnie x265. Czasem w H zamiast w x. Dokładnie tak
    samo jak filmy na torrentach. Coś słuszałeś chyba o zasadzie działania
    kodeków gdzie rzeczywiście są "klatki referencyjne" czy jakoś tak,
    natomiast kompletną bzdurą i zaprzeczeniem całej idei kodeków jest że
    rzekomo każda klatka jest zapisywana osobno. Tak można dodatkowo również
    ustawić żeby co ileś sekund było robione zdjęcie - podejrzewam po
    jakości, ze jest robione w zwykłych jpeg lub w najnowszych wersjach w
    HVEC. Ale to nie ma nic albo bardzo niewiele wspólnego (w sensie z tej
    samej kamery i na tym samym dysku;) z materiałem video.

    > Jakby wybuchło coś, to będziesz miał na dysku klatkę z 1/20 sekundy
    > przed wybuchem. O ile przetrwa dysk, to będziesz miał klatkę. Tak klatka
    > najczęściej ma o wiele większą rozdzielczość, niż film.

    Taa. To w końcu rejestruje ten film czy są zapisywane same oddzielne
    klatki, które potem są wyświetlane jako film z niewiedomych powodów
    gorszej jakości niż klatki;)


    > Te samochodowe zapisują z tych samych powodów filmiki w sekwencjach
    > kilkudzięsieciosekundowych. Tu nic nie ugrasz kombinując.

    Ugrasz, ugrasz... A jak sam nie potrafisz to wrzuć na wykop to ci już
    znajdą rejestrację, i od razu sprawdzą w rejestrze ubezpieczeń czy się
    zgadza z samochodem:P
    > Obejrzyj sobie panel służący do zgrywania. Najczęściej poza
    > wykorzystywaną opcją zgrania do powszechnego formatu, albo teraz już
    > rzadszymi obecnie do dziwnego formatu wraz z programem do oglądania tego
    > jest opcja zrzucenia jpg. Upierdliwe to i większość ludzi to pomija. Jak
    > mu każesz filmik zrobić, to on zmniejsza rozdzielczość. JPG ma
    > maksymalną. TIFa nie widziałem.

    Bajki opowiadasz. Strumień wideo jest oddzielnie (często kilka różnej
    jakości co wykorzystuje się przy pre i postalarmach z detekcji ruchu,
    zdarzeń ejaj albo po prostu z zewnętrznych systemów) a "zdjęcia" są
    kodowane raczej odzielnie, bo mają odzielne ustawienia.

    > Wracając do Ciebie. Przetestuj sobie. Zgraj klatki (tylko krótki czas,
    > bo objętość duża) i porównaj z filmikiem. Weź z filmiku wyciąg klatki,
    > bo są takie programy. Porównaj jakość. Często odczytasz tablice na jpg,
    > a mp4 już nie. Czasem ma to znaczenie, a czasem nie. Ja już wiele razy
    > miałem z tego sukces.

    Zaraz - ty piszesz że ta sama klatka będzie inna w zależności od tego
    czy zapiszesz ją jako mp4 czy jpeg?
    >> Taa. Iskry... Przecież to jest b16 zabezpieczone i nie zasilane
    >> bezpośrednio z trafoka;)
    > Weź nóż i przegnij dynamicznie przedłużacz. Zobaczysz. Poświęć w imię
    > naszej przyjaźni jeden. Stań sobie na gumowym dywaniku, albo tnij
    > szybko. :-)
    Elektryka prąd nie tyka:P Weź nie ściemniaj praktykom - będzie błysk,
    niezbyt głośny trzask i tyle.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1