eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMigracje i przestępczośćRe: Migracje i przestępczość
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.83.4.72.50.neo
    plus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail
    From: "J.F" <j...@p...onet.pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: Migracje i przestępczość
    Date: Fri, 30 May 2025 15:32:43 +0200
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <1lfvhhhfm26zk$.30etesbnrv6.dlg@40tude.net>
    References: <1009d5g$167$9@news.chmurka.net> <r78YP.86183$4zzf.71782@fx12.ams1>
    <100rnvd$rl9$1@news.chmurka.net> <pTeYP.154441$9Syf.64827@fx11.ams1>
    <100sodf$gl2$1@news.chmurka.net> <MfOYP.102094$cb1.8664@fx09.ams1>
    <10125et$amu$2@news.chmurka.net> <nl7ZP.53476$NpQ5.9257@fx06.ams1>
    <1014l2i$tvs$1@news.chmurka.net> <fzpZP.167133$P1Ff.133010@fx10.ams1>
    <10165cp$c1k$2@news.chmurka.net> <8oyZP.146780$2cJc.14081@fx15.ams1>
    <1016dp8$j5n$2@news.chmurka.net> <zbzZP.180592$4AHa.85529@fx16.ams1>
    <1017r6n$r26$1@news.chmurka.net> <%YNZP.104276$cb1.8039@fx09.ams1>
    <1018nme$n0f$1@news.chmurka.net> <JdSZP.30342$fTF5.17765@fx08.ams1>
    <101a13t$g5d$4@news.chmurka.net> <qx5_P.96252$swr5.20397@fx14.ams1>
    <101c894$fred$1@dont-email.me>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset="utf-8"
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr";
    posting-host="83.4.72.50.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.4.72.50";
    logging-data="5788"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
    Cancel-Lock: sha1:3EeWAhoRS5Nqc9f2/7SZJoTIHBE=
    sha256:2OHf0iM2HsqqBYs6r5G6WJsi/Zfc6Ty30YSnDtgDv5o=
    sha1:Ey7dzTz/eEu4oKUfEo4hD+pBfDI=
    sha256:Hopdl/xCjs/s2xxOuU0IqotRwHDQ2eKcy0kwFLHvDXs=
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:867476
    [ ukryj nagłówki ]

    On Fri, 30 May 2025 14:28:18 +0200, Kviat wrote:
    > W dniu 30.05.2025 o 00:51, Marcin Debowski pisze:
    >> On 2025-05-29, Shrek <...@w...pl> wrote:
    >>> W dniu 29.05.2025 o 07:26, Marcin Debowski pisze:
    >
    >>> Wręcz przeciwnie. Uważam że migranci (również ekonomiczni) powinni być
    >>> traktowani normalnie. Normalnie uczestniczyć w rynku pracy a nie na
    >>> zasadach januszerki. Tym bardziej, że improtując takie zasady
    >>> imprortujemy po prostu trzeci świat. Pogarszamy wazruki zatrudnienia -
    >>
    >> Ale to Ty bez przerwy przyjmujesz założenie, że będzie to na zasadzie
    >> januszerki. Gdzie widzisz tę januszerkę w tym co zaproponowałem?
    >
    > Bo to jest słuszne założenie.
    > W końcu nie po to ściąga się _tanią_ siłę roboczą żeby zapewniać im
    > warunki pracy jak normalnym pracownikom. Inaczej ściąganie _taniej_ siły
    > roboczej nie maiłoby sensu.

    Niby dobrze piszesz ... ale Singapur to sciąga tanią siłę roboczą, czy
    drogą?

    > Przecież gdyby traktować ich jak normalnych pracowników, to powinno być

    Może są tak traktowani.
    Janusz ma np 10 normalnych pracowników, chciałby mieć 20,
    ale za oferowaną pensję znalazł tylko 10 ...

    > ich stać na kupno/wynajem własnego mieszkania, jak normalnego
    > pracownika, a nie wegetowanie na "osiedlach" pracowniczych w kontenerach
    > po kilku w jednym i jadanie na wspólnej stołówce.

    "normalny pracownik" ma dom rodzinny, pomoc rodziców, spadek czasami
    .. i może np stać go (było) na kredyt hipoteczny ..

    > Może oczywiście być tak, że na lokalnym rynku pracy po prostu nie ma
    > pracowników, pomimo oferowania odpowiednio dużej i godnej stawki za
    > pracę,

    Ależ cóż za herezje głosisz, wbrew wcześniejszym wypowiedziom :-)

    Jak to nie ma? Nie ma "nie ma", jest tylko pensja za mała :-P
    I brak służbowego samochodu, mieszkania :-P

    > ale z tego nijak nie wynika, że ci importowani muszą spać w
    > zbiorowych kontenerach, bo nie zasługują na tę godną stawkę, za taką
    > samą pracę przecież.
    > Bo wygląda to tak, że na lokalnym rynku są pracownicy, tylko stawka jest
    > gówniana i za tyle pracować nie chcą.

    No i co?
    Janusze biznesu chcą sprowadzić obcych,
    pracownicy/bezrobotni chcą, aby sprowadzanie było zakazane,
    a Ty chcesz wpuszczac bez ograniczeń, i jednocześnie dużo im płacic
    ...

    > W konsekwencji pracodawcy januszują na warunkach pracy _bo_mogą_ tak
    > postępować z imigrantami, a "nasi" pracownicy narzekają na imigrantów i
    > że im miejsca pracy zabierają. Nikt nie jest zadowolony, ani imigranci,
    > ani lokalsi.
    > Oprócz pracodawcy, który ma tanią siłą roboczą w obozach pracy z kontenerów.

    No ale czy imigranci nie są zadowoleni?
    To nie obóz - zawsze mogą wrócić do siebie :-)

    > Ja rozumiem, że gdy normalny pracownik mieszka razem z teściami, to
    > można się pokusić o porównanie do mieszkania z kimś wspólnie w
    > kontenerze pracowniczym, ale nadal to nie to samo... ;)

    Tylko gorzej ? :-P

    > Wątpię też, że te kontenery są tak wyposażone jak normalne mieszkanie
    > normalnego pracownia - ma być tanio, i czy z wynagrodzenia stać go
    > pojechać gdzieś na urlop zamiast spędzać go w kontenerze.

    A może to tak jak Ty - z wygodnego domu wyjeżdzasz na urlop do
    ciasnego pokoiku bęz większych wygód ? :-)

    > To jest zupełnie inna sytuacja, gdy "nasi" pracownicy przez jakiś czas
    > mieszkają w kontenerze gdzieś tam na budowie, na zasadzie delegacji, czy
    > czegoś takiego, na łykęd wracają sobie do domu, w czasie urlopu przecież
    > też w kontenerze nie mieszkają, bo ich stać, bo nie zarabiają jak
    > _tania_ siła robocza...

    O widzisz ... pracownicy przyjeżdzają na konkretne zlecenie.
    Pomęczą sie w tym kontenerze rok, ale zarobią tyle, że wrócą do domu
    zadowoleni.

    Możesz się spytać, jak się mieszka na platformie wiertniczej,
    statku, budując Nową Hutę, czy np na stypendium w CERN ...

    Tylko ... zarobki się wycenia w ich kraju, a nie w kraju pracy.

    > Inny przykład.
    > Kierowcy tirów też wyjeżdżają do pracy w długie trasy, śpią w kabinie
    > przez tygodnie, ale to nie jest tak, że po powrocie, czy na urlopie
    > dalej mieszkają w kabinie.

    Po powrocie piorą rzeczy, i jadą dalej w trasę ...

    > I raczej nie są tani...

    A tu ci wredni Ukraincy znowu psują rynek :-)

    Ale zobacz - podobno UK/GB cierpią na brak rąk do pracy.
    A przecież mało nie płacą :-)

    >>>> Więc to nie jest problem z moją "propozycją", z rzekomą
    >>>> patologią, a z Twoją niechęcią do Bezowych.
    >
    > Tyle, że w tym przypadku to nie jest patologia wynikająca z niechęci do
    > beżowych, tylko z nierównego traktowania _pracowników_.

    Tylko musiałbyś się najpierw upewnić:
    -czy oni w ogóle chcą pracować,
    -czy potrafią,
    -jakie mają kwalifikację.

    Ukrainskiej urzędniczce na uchodzctwie mamy płacic tyle, naszej?
    Oczywiscie tak, tylko ... czy mamy zapotrzebowanie?
    Nie zna języka, nie zna przepisów, nie zna programów używanych w
    urzędzie. Gorzej niż praktykantka.

    Ale sprzątać w sklepie może. Towar wystawiać się nauczy.

    Szczęśliwie część mówi trochę po polsku i rozumie, języki podobne
    więc szybko się uczą - przyda się w urzędzie, choćby do obsługi
    Ukrainców. W banku, w infolinii - może być potrzebna.

    > To byłoby cofanie się w rozwoju cywilizacyjnym i kulturowym.
    > Jawne przyznanie, że niby już wiemy, że ludzie są równi, ale tylko
    > udajemy, że są, bo jednak nie wszyscy. Pracownicy imigranci nie są.
    > Hipokryzja w postaci czystej.

    Zaraz zaraz - wszyscy ludzie są równi ... a Ty zarabiasz tyle, co
    kasjerka w Biedronce? Bo sprzataczka to tam może i hipokryzja.

    To jest komunizm/socjalizm radziecki pierwszej wody.
    A może nawet zachodnioeuropejski.
    I do niczego dobrego nie prowadzi.

    > Do podziału na lepszych i gorszych, oprócz koloru skóry, dochodzi
    > podział na gorszych pracowników i lepszych pracowników, tylko dlatego,
    > bo pracownik nie jest lokalsem.
    > I w tym zakresie akurat się zgadzam ze shrekiem.

    A może po prostu normalny rynek ... pracy.

    Pracownik mówi ile chce zarabiać, pracodawca mówi, ile chce zapłacić,
    pasuje, albo nie.
    No a potem sie okazuje, że przyjezdni się godzą, a lokalsi nie.
    Imigranci potem "pracują za grosze", a lokalsi ... może nie pracują,
    może wyjeżdzają ...


    Bo pracownicy jak najbardziej są lepsi i gorsi, i niekoniecznie z
    powodu koloru skóry czy lokalności.

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1