eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMigracje i przestępczośćRe: Migracje i przestępczość
  • Data: 2025-05-19 06:53:46
    Temat: Re: Migracje i przestępczość
    Od: Shrek <...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 19.05.2025 o 01:55, Marcin Debowski pisze:

    >> Tutaj - obnażenie hipokryzji ludzi kviata który twierdzi że migracje
    >> zmniejszają przestępczość - skoro tak to nie ma żadnego problemu - to
    >> prawo nigdy nie zadziała. Ale oni dobrze widzą że tak nie jest i dlatego
    >> będą protestować.
    >
    > Imigracja może obniżac przestępczość :)

    Ale podwyższa:P Zresztą jak to jest - jak ponosi to nie imigracja, tylko
    inne czynniki (to znaczy to że imigranci charakteryzują się zestawem
    cech... charakterystycznych dla migrantów) a jak obniża to już migracja:P

    Tak czy inaczej - kviat dawał wiele naukofych lików że obniża, więc w
    czym problem - migranci popełniają mniej przestępstw niż średnia bo
    obniżają przestępczość więc nigdy, przenigdy się na ten zakaz nie
    załapią - prawda? Otóż nieprawda i wszycy łącznie z kviatkiem hipokrytą
    o tym wiedzą. W wyniku migracji przestępczość w każdym jednym
    europejskim kraju wzrosła.
    >> A jakby go rzeczywiście wprowadzić - po prostu trzymanie przestępczości
    >> wynikającej z migracji w ryzach.
    >
    > I jaki byłby próg?

    Zaproponowałem 115% przestępczośc wśród obywateli na potrzeby dyskusji w
    pierwszym poście.
    >> No ale to wprost w zasadzie zakazujesz mogracji, bo 99% to właśnie takie
    >> kraje. A i nie oszukujmy się - ci co ich sprowadzają właśnie takich
    >> potrzebują. Zresztą zaczynamy dyskusje a dlaczego takich nie, może jakby
    >> im dać dobrą pracę i darmowe studia... A tak masz prosto i obiektywnie.
    >
    > I dokładnie tak samo będzie z Twoim pomysłem bo bieda, niskie
    > wyszktałcenie i przestępczość idą w parze.

    Oczywiście że będzie... Tylko będą jasne kryteria i nie będzie mowy o
    żadnym robieniu kurwy z logiki że to rasizm i że migracje z takich
    krajów nie zwiększają przestępczości.

    >>> A może chcesz im jednak pomóc?
    >> Nie bardzo - nie mam wobec nich żadnych obowiązków (no może z wyjątkiem
    >
    > Nie pytam czy masz obowiązki. A pomóc chcesz bo jesteś normalą,
    > empatyczną osoba, tylko wkurw na beżowych powoduje, że tę empatię
    > dusisz.

    Oczywiście że jestem normalną empatyczną osobą. Tylko to nie znaczy że
    zamierzam działać bez sensu. Podobnie jak ty - zapewne nie zapraszasz do
    domu bezdomych jak leci. A co do "wkurwu na beżowych" to nie sądzę żeby
    to było właściwe określenie.
    >> Ukrainców - tam rzeczywiście jest wojna, a co ciekawe prawo do ucieczki
    >> przed wojną dotyczy tylko kobiet). Mogę pomóc jak mi się to opłaca,
    >> ewentualnie jak chcę być dobry i niewiele stracę. Jak mam płacić za to
    >> bezpieczeństwem (albo choćby poczuciem bezpieczeństwa) albo jakimiś
    >> dodatkowymi prawami czy autonomiami wynikającymi z ich kultury, to po
    >> prostu nie i już. Prawa i dobro obywateli Polski jest po prostu
    >> nadrzędne i tyle.
    >
    > No coś musi być w zamian i może być w zamian,

    Ale nie ma.

    >> Ale to nie był kryzys humanitarny a emigracja ekonomiczna. Z tymi od
    >
    > Było i jedno i drugie. I może się zdarzyć ponownie.

    NIe było żadnego kryzysu humanitarnego na dużą skalę - to była zwykła
    migracja ekonomiczna. Kryzys humanitarny to masz w Strefie Gazy, gdzie
    głód traktowany jest jako ludobójstwo w białych aczkolwiek mocno
    brudnych rękawiczkach.
    > Ale migracja ekonomiczna to tez nic złego i nic niezrozumiałego.

    Oczywiście że nie. Tylko nazywajmy rzeczy po imieniu a nie ze zwykłej
    migracji ekonomicznej robimy "kryzys uchodźczy". To nie byli żadni
    uchodźcy a Europa a już w szczególności Polska, która żadnej przeszłości
    kolonialnej nie miała, nie jest im absolutnie niczego winna ani nie ma
    wobec niż żadnych obowiązków. Jak ich sobie merkelowa zapraszała to
    niech teraz niemcy sobie z nich korzystają a nie próbują się obdzielić
    tym dobrem i korzyściami z niego wynikającymi.

    >> Co ciekawe przy rzeczywistym kryzysie humanitarnym czyli falą uchodzćów
    >> z Ukrainy w pierszych tygodniach poradziliśmy sobie niemal wzorowo.
    >> Dodatkowo "przyjeliśmy" milion osób i udało się w dużej mierze zapobiec
    >> tradycyjnym problemom w migracją jak getta, bieda, alienacja, gangi
    >> narodowe, brak integracji. Ale jest w tym kilka ale - wydaliśmy na to
    >> kupę kasy, byli nam bliżsi kulturowo niż sami byśmy chcieli przyznać, i
    >> nie była to migracja milionów dwudziestoletnich byczków bez pieniędzy
    >> wykształcenia i partnerk.
    >
    > No dokładnie. Nie dorabiajmy więc teorii, że chodzi głownie o problem
    > migracji ekonomicznej.

    Ależ chodzi. Dlatego zaznaczyłem że ta z Ukrainy była zupełnie inna.

    > W Syrii wojny nie było?

    A dalej jest. Zresztą tych Syryjczykow w ogólnym rozrachunku jest tak
    mało że nawet jakby wszystkim co dotrą dać azyl to niewiele zmienia.

    > Ukraińcy są nam bliscy
    > kulturowo. To nie są jakieś stada np. Hindusów, gdzie notatka prasowa o
    > katastrofie kolejowej czy naturalnej, w której zginie ich kilkuset, może
    > w Europie czy Stanach nikogo nie zaciekawić. Ukraincy są jak my, i rzecz
    > dzieje się tu, obok, jest namacalna, znamy tych ludzi bezposrednio. To
    > nie jakieś ciapate arabusy z Syrii gwałcące kozy i owce. Czyż nie?

    Mocno podkoloryzowałeś i zawarłeś w tym tezy których nie popieram ani
    nie wyrażałem, ale to - jest coś takiego jak world tragedy map. I co z
    tego?
    >> Dobra - zapytam wprost - czy pańśtwo ma inwestować w takiego migranta
    >> więcej niż analogicznego obywatela? No to znasz odpowiedź. No i
    >> rzeczywistym powodem dla którego ich tu sie ściąga jest właśnie ich
    >> niskie oczekiwania płacowe, więc...
    >
    > Dlaczego miałoby nie zainwestować? Inwestuje się z perspektywą zysku.

    To dlaczego ma inwestować w migranta a nie obywatela?


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1