-
Data: 2008-09-27 17:10:22
Temat: Telefon sluzbowy
Od: "Jaro" <jarecky(at)mailujnakablowkeaster> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Witam!
Pierwszy raz tutaj wiec witam wszystkich!
Zwracam sie do Was z pytaniem. Firma chce uszczesliwic wszystkich
pracownikow pod pozorem oszczednosci i kazdemu "dac" telefon sluzbowy.
Telefony maja abonament, ktory placi firma. Polaczenia w ramach telefonow
sluzbowych firmy sa bezplatne natomiast smsy (wszelkie) i telefony oraz smsy
poza firme sa juz platne przez uzytkownika. Firma wysyla do pracownikow smsy
(2-3 w miesiacu) i sporadycznie dzwoni wiec jakas tam oszczednosc dla nich
bedzie minimalna. Teraz gdzie jest ukryty haczyk. W umowie o ten telefon
firma jest niejako posrednikiem miedzy operatorem komorkowym a pracownikiem
i telefon nie jest wlasnoscia pracownika ale firmy. Natomiast umowa jest
niejako podpisana miedzy pracownikiem a operatorem co zobowiazuje pracownika
do placenia strasznych kar w przypadku zgubienia badz zniszczenia telefonu.
Po koncu umowy (2 lata) pracownik musi oddac telefon. W umowie nigdzie nie
ma zapisu co w momencie gdy pracownik zechce odejsc z firmy przed uplywem 2
lat. Firma zarzeka sie ze przejmie telefon ale ponoc zapis jest tak
nieprecyzyjny ze na 99% pracownik bedzie musial kontynuowac umowe do konca
we wlasnym zakresie. Druga sprawa ze jest do wyboru z 10 roznych aparatow
(wiekszosc sprzed 4-5 lat) w tym ze 2 modele sa w miare ok ale firma
tlumaczy sie ze te dostaly tylko pierwsze osoby bo "kto pierwszy ten lepszy"
a reszcie zostaly szroty. Firma oczywiscie grozi ze jak sie nie podpisze
umowy to bedzie wyciagac konsekwencje sluzbowe. Chcialem wyjasnic czy firma
ma prawo robic takie szopki, czy moze kazac podpisac umowe z operatorem, itd
itp? I ewentualnie czy mozna sie wymigac od podpisania takiej umowy? Firma
argumentuje wszystko oszczenosciami, czy moge zaproponowac ze bede zwracal
koszt telefonow do mnie zeby firma miala wieksze oszczednosci i wtedy nic mi
nie moga zrobic jesli nie wezme telefonu sluzbowego?
Dzieki za pomoc.
Pozdrawiam
Jaro
Następne wpisy z tego wątku
- 27.09.08 18:09 zbyszek
- 27.09.08 18:28 Robert Tomasik
- 27.09.08 18:46 basti78
- 27.09.08 19:03 Jaro
- 27.09.08 19:05 Jaro
- 27.09.08 19:08 Jaro
- 27.09.08 19:05 Jotte
- 27.09.08 19:20 Jotte
- 27.09.08 19:22 Jotte
- 27.09.08 21:15 *piotr'ek*
- 27.09.08 22:03 Krzysztof 'kw1618' z Warszawy
- 27.09.08 22:16 *piotr'ek*
- 27.09.08 22:51 Patryk Włos
- 27.09.08 23:42 przypadek
- 28.09.08 00:05 witek
Najnowsze wątki z tej grupy
- KSeF - 13 wątpliwości
- Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- Ciekawe fikoły
- sznurowadła kwestia prawna
- Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- rozmiar skrzyżowania
- Stop na zielonym
- KSEFowy trolling
- konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- Fwd: zarzuty dla kulsonów
- Zakazy dla małolatów
- Kiedy zajmiemy Bornholm?
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-26 Ciekawe fikoły
- 2026-01-26 sznurowadła kwestia prawna
- 2026-01-25 Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- 2026-01-25 Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- 2026-01-25 rozmiar skrzyżowania
- 2026-01-23 Stop na zielonym
- 2026-01-23 KSEFowy trolling
- 2026-01-22 konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- 2026-01-22 Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- 2026-01-21 Fwd: zarzuty dla kulsonów
- 2026-01-21 Zakazy dla małolatów
- 2026-01-20 Kiedy zajmiemy Bornholm?




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci