eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSimki
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 340

  • 111. Data: 2025-11-23 12:09:54
    Temat: Re: Simki
    Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>

    W dniu 23.11.2025 o 11:15, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 23.11.2025 o 10:43, Kviat pisze:
    >
    >>>> Nie rozumiem, czego ty się tego domniemanego oszustwa tak boisz.
    >>> Ja się nie boję. Po prostu jak nei ma oszustwa to nie ma i tyle.
    >> A skąd wiesz, że nie ma, skoro nie ruszyłeś dupy i nie sprawdziłeś?
    >
    > Nie wiem również, czy nie ma zabójstwa albo samowoli budowlanej.

    Dziecko drogie, ktoś idzie na policję, bo znalazł trupa, albo zgłosić
    samowolę budowlaną... a ty mu mówisz idź oszołomie do domu, bo bez
    ruszania dupy z góry wiesz, że nie ma.
    To logiczne.

    Bo widzisz, w normalnym życiu jest tak, że jak ktoś zgłasza oszustwo na
    portalu sprzedażowym, to normalni policjanci nie sprawdzają, czy nie
    było samowoli budowlanej. A jak ktoś zgłasza samowolę budowlaną, to
    normalni policjanci nie sprawdzają, czy nie doszło do oszustwa na
    portalu sprzedażowym.
    Ale oni pewnie truskawki cukrem posypują.

    >> Kilka minut wcześniej napisałeś, że do wszczęcia wystarczy "Bo mamy
    >> podejrzenie zaistnienia przestępstwa". No to jak to jest w końcu?
    >> Żeby wszcząć musisz mieć pewność, że było oszustwo, czy wystarczy,
    >> że jest podejrzenie?
    >
    > Niedoręczenie paczki jest deliktem cywilnoprawnym i samo w sobie ne
    > stanowi poszlaki zaistnienia przestępstwa. Tak jak przechodzący
    > mężczyzna nie jest dowodem zabójstwa na sąsiedniej posesji.

    Czyli jest trup z zabójstwa, jest przechodzący mężczyzna i twierdzisz,
    że policja nic z taką wiedzą nie robi, siedzi na dupie, bo... nie ma
    dowodów?
    Niesamowite.

    Powrotu do zdrowia życzę.
    Piotr


  • 112. Data: 2025-11-23 12:30:31
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 12:09, Kviat pisze:

    > Czyli jest trup z zabójstwa, jest przechodzący mężczyzna i twierdzisz,
    > że policja nic z taką wiedzą nie robi, siedzi na dupie, bo... nie ma
    > dowodów?
    > Niesamowite.


    Ba, nawet poszlak nie ma. Znalezienie trupa nie stanowi czynu
    zabronionego - wypierdalać z kulsonariatu oszołomy!:P


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 113. Data: 2025-11-23 13:34:40
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 11:33, Kviat pisze:

    >> Jak to nie mam? Jest protokół zawiadomienia o niepopełnionym
    >> przestępstwie i w dodatku pomówienia.
    > Bzdura. Zgłaszający zgłasza _PODEJRZENIE_ popełnienia przestępstwa.
    > I doskonale o tym wiesz, bo było ci to tłumaczone już wiele razy.

    Ja już wiele razy Ci tłumaczyłem, że samo "podejrzenie popełnienia
    przestępstwa" bez wskazania, z czego wynika, to po prostu brak danych
    uzasadniających podejrzenie jego popełnienia, a to samo w sobie stanowi
    podstawę do odmowy wszczęcia. Niedoręczenie paczki jest niewywiązaniem
    się z umowy. W Polsce nie jest to przestępstwo. Być może w jakimś innym
    kraju jest. a tej prostej i oczywistej konstatacji nie potrafisz pojąć.

    Tu zaczyna się bardzo delikatna cieniutka czerwona kreska. Jeśli poza
    samym niedoręczeniem paczki nic innego nie masz, to albo popełniasz
    przestępstwo "podrasowując" zawiadomienie, albo nie popełniasz i
    dostajesz postanowienie o odmowie wszczęcia.

    Ale Ty niestety jesteś odporny na argumenty, jak ten idiota z
    powiedzenia, że żadna ilość racjonalnych argumentów go nie przekona.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 114. Data: 2025-11-23 13:36:22
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 11:48, Kviat pisze:
    >> O ile udowodnienie, ze wiedziała, że ktoś to do zapalnika włoży
    >> jest po prostu nieprawdopodobne w praktyce (a to by była
    >> odpowiedzialność karna za pomocnictwo), to konstrukcja
    >> cywilnoprawna jest taka, że pomoc wystarczy, a wiedza już ne jest
    >> konieczna. Zapłaci odszkodowanie i sobie może zwrotnie szukać
    >> osoby, której kartę dała.
    > Czyli gubiąc się pomaga. To logiczne.

    Nie. Nie jest to logiczne. To Twój wyssany z palca wniosek.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 115. Data: 2025-11-23 13:54:35
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 12:00, Shrek pisze:
    >>>> I nie o pewność, ale o pomysł na udowodnienie chodzi.
    >>> Od pomysłów na udowodnienie są organy ścigania, nie pokrzywdzony.
    >> To bardzo niebezpieczna teza. Wyobraź sobie, ze ktoś sobie umyśli, by
    >> udowodnić, że dałeś łapówkę. nikt nie udział łapówki. Nikt nie wie, za
    >> co byś ją miał dać. To nic. Zamkniemy Cię w areszcie (wydobywczym) i
    >> będziemy miesiącami szukać, bo od tego jest organ ścigania.
    > A na areszt to nie trzeba mieć solidnych podstaw?

    Z tym niestety różnie bywa. Jak mamy bombę pod pociągiem, to boję się,
    że sądowi nie zadrży ręka przed aresztem na właściciela karty SIM użytej
    do konstrukcji bomby, czy urządzenia monitorującego to. Tłumaczenie, ze
    zgubił po prostu karty SIM może być średnim dowodem. I jeszcze pół
    biedy, jak to będzie karta, którą wsadził sobie do rejestratora na
    działce i ktoś ukradł. Gorzej, jak kupił karty, zarejestrował na siebie
    i je przekazał terrorystom. a tak działa wielu "rejestratorów" kart SIM.

    Jeśli tam były faktycznie jakiekolwiek instalacje, to niezależnie od
    tego, czy podłożyli bombę, czy kombinowali w inny sposób (co akurat ja
    podejrzewam na podstawie dostępnych zdjęć) jest dość poważna sprawa i w
    areszcie nie tylko osoba rejestrująca karty sim może wylądować, ale i
    inne osoby powiązane z tym zdarzeniem. Karta SIM nie jest jedynym
    artefaktem. Przecież można jeszcze telefony prześledzić, kamery. Nie
    wiem, co oni tam jeszcze mają i nie będę publicznie wypisywał.

    Generalnie celowe powodowanie katastrof kolejowych, nie ważne, czy
    bombami czy innym sposobem, to bardzo poważna sprawa. Ci ludzie musieli
    czymś jeździć. Jeśli to była bomba, to ktoś im musiał dostarczyć
    materiału wybuchowego, zapalnika itp.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 116. Data: 2025-11-23 14:08:38
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 13:54, Robert Tomasik pisze:

    > Z tym niestety różnie bywa. Jak mamy bombę pod pociągiem, to boję się,
    > że sądowi nie zadrży ręka przed aresztem na właściciela karty SIM użytej
    > do konstrukcji bomby, czy urządzenia monitorującego to.

    Ale my rozmawiamy o niewysłaniu paczki na allegro:P

    > Tłumaczenie, ze
    > zgubił po prostu karty SIM może być średnim dowodem. I jeszcze pół
    > biedy, jak to będzie karta, którą wsadził sobie do rejestratora na
    > działce i ktoś ukradł. Gorzej, jak kupił karty, zarejestrował na siebie
    > i je przekazał terrorystom. a tak działa wielu "rejestratorów" kart SIM.

    Dalej mu nic nie zrobią - zatrzymają na 48 i tyle. Zresztą - jakby to
    miało być istotne żeby było anonimowo, to by wzięli czeską kartę i po
    problemie. Podejrzewam, że "własciciel" tych kart nawet nie miał o tym
    pojęcia że ja miał. Albo nawet nie istnieje. Robisz dowód kolekcjonerski
    jescze z jakiegoś innego kraju i rejestrujesz sobie na jakie dane
    chcesz. Naprawdę kacapy mogą być głupi, ale dla wywiadu załatwienie
    lewej karty sim naprawdę nie stanowi żadnego problemu. Jeśli użyli
    rejestrowanej na słupa, to znaczy to że nie miało to żadnego znaczenia i
    tyle.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 117. Data: 2025-11-23 14:16:29
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 12:09, Kviat pisze:
    >
    > Dziecko drogie, ktoś idzie na policję, bo znalazł trupa, albo zgłosić
    > samowolę budowlaną... a ty mu mówisz idź oszołomie do domu, bo bez
    > ruszania dupy z góry wiesz, że nie ma.
    > To logiczne.

    Dziecko drogie, nie rozumiesz zagadnienia, nie znasz podstawowych zasad
    prawa i dlatego wyszukujesz kretyńskie przykłady. Ja tam, się przy tym
    doskonale bawię.

    Samowola budowlana po zmianach prawa budowlanego nawet wykroczeniem nie
    jest. Wysyła się materiały do Nadzoru Budowlanego, a on nakłada karę
    administracyjną.

    Z trupem sprawa jest z kolei związana z pewnymi zależnościami w prawie.
    Byś mógł zwłoki pochować konieczny jest akt zgony - no przynajmniej
    legalnie. By uzyskać musisz mieć kartę zgonu, w której lekarz wskaże
    przyczynę zgonu. Jeśli przyczyna nie jest oczywista, to lekarz karty
    zgonu nie wystawi. Potrzebna jest tzw. sekcja zwłok, czyli ktoś musi
    stwierdzić urzędowo tę przyczynę.

    Jakby się uprzeć, to przyczynę ma sobie lekarz rodzinny ustalić. Jest
    coś takiego, jak administracyjna sekcja zwłok. Tylko, że wyniki sekcji
    zwłok mamy po powiedzmy 5 dniach. No i jak się wówczas okaże, że denat
    zmarł w wyniku przestępstwa, to nie da się zrobić już skutecznych
    oględzin miejsca jego znalezienia. Nie będziesz trzymał patrolu
    dozorującego tydzień. Prościej zrobić oględziny i zabezpieczyć dowody.
    Tylko - tu jest taki niuans - oględziny wszczynają same sobą postępowanie.

    zatem tak naprawdę powodem wszczęcia w takim wypadku postępowania jest
    ... nie podejrzenie popełnienia przestępstwa, a ostrożność procesowa i
    konieczność zabezpieczenia potencjalnych śladów i dowodów, gdyby w
    przyszłości uzyskano dowody uzasadniające popełnienie przestępstwa. I
    nie jest to jakąś reguła. Znam kilka sytuacji, w których tak nie
    postąpiono. Najczęściej są powiązane z tym, że priorytetem jest akcja
    ratunkowa. Bo jak pacjent nie żyje, to już pośpiechu nie ma. Ale bywa,
    ze ofiara jeszcze żyje, karetka ją zabiera i organa ścigania w ogóle o
    niczym nie wiedzą. Pacjent umiera po kilku dniach w szpitalu, lekarz nei
    wystawia karty zgonu, boi do śmierci doprowadziły obrażenia, a ne jakaś
    choroba i ro0bi się oględziny miejsca znalezienia zwłok. Znam przypadek,
    gdy oględziny robiono po ponad miesiącu. Ale kilka godzin czy dni, to
    niestety się często zdarza.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 118. Data: 2025-11-23 14:18:58
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 12:30, Shrek pisze:
    >
    >> Czyli jest trup z zabójstwa, jest przechodzący mężczyzna i twierdzisz,
    >> że policja nic z taką wiedzą nie robi, siedzi na dupie, bo... nie ma
    >> dowodów?
    >> Niesamowite.
    > Ba, nawet poszlak nie ma. Znalezienie trupa nie stanowi czynu
    > zabronionego - wypierdalać z kulsonariatu oszołomy!:P

    Jeśli lekarz wystawi kartę zgonu, to bardzo upraszczając i parafrazując
    tak to wygląda właśnie. Ludzie często przybiegają po pomoc do Policji w
    takich sytuacjach. Nie każdy wie, co zrobić, jak trupa znajdzie. Patrol
    się kieruje. Pomocy udziela. Nikt żadnych czynności procesowych nie
    podejmuje.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 119. Data: 2025-11-23 14:32:21
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 14:18, Robert Tomasik pisze:

    >> Ba, nawet poszlak nie ma. Znalezienie trupa nie stanowi czynu
    >> zabronionego - wypierdalać z kulsonariatu oszołomy!:P
    >
    > Jeśli lekarz wystawi kartę zgonu,

    Nie wystawił, bo typ dopiero trupa znalazł i oszołom aferę robi:P

    > to bardzo upraszczając i parafrazując
    > tak to wygląda właśnie. Ludzie często przybiegają po pomoc do Policji w
    > takich sytuacjach. Nie każdy wie, co zrobić, jak trupa znajdzie. Patrol
    > się kieruje. Pomocy udziela. Nikt żadnych czynności procesowych nie
    > podejmuje.

    To musisz to powiedzieć temu prokuratorowi od stawiania zarzutów dla
    dobra matki:P Naprawdę nie zastanawia cię, że wiecznie sam sobie
    zaprzeczasz?


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 120. Data: 2025-11-23 16:08:15
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 23.11.2025 o 14:08, Shrek pisze:

    >> Z tym niestety różnie bywa. Jak mamy bombę pod pociągiem, to boję się,
    >> że sądowi nie zadrży ręka przed aresztem na właściciela karty SIM
    >> użytej do konstrukcji bomby, czy urządzenia monitorującego to.
    > Ale my rozmawiamy o niewysłaniu paczki na allegro:P

    I dlatego temat wątku, to "Simki". Już nawet nie pamiętasz, o czym piszesz.

    > Dalej mu nic nie zrobią - zatrzymają na 48 i tyle. Zresztą - jakby to
    > miało być istotne żeby było anonimowo, to by wzięli czeską kartę i po
    > problemie. Podejrzewam, że "własciciel" tych kart nawet nie miał o tym
    > pojęcia że ja miał. Albo nawet nie istnieje. Robisz dowód kolekcjonerski
    > jescze z jakiegoś innego kraju i rejestrujesz sobie na jakie dane
    > chcesz. Naprawdę kacapy mogą być głupi, ale dla wywiadu załatwienie
    > lewej karty sim naprawdę nie stanowi żadnego problemu. Jeśli użyli
    > rejestrowanej na słupa, to znaczy to że nie miało to żadnego znaczenia i
    > tyle.
    >
    Jest to bardzo prawdopodobne. O ile to był wywiad, a nie jakiś lokalny
    idiota.

    --
    (~) Robert Tomasik

strony : 1 ... 11 . [ 12 ] . 13 ... 20 ... 30 ... 34


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1