eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSimki
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 340

  • 331. Data: 2025-12-14 10:26:24
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 01:40, Marcin Debowski pisze:

    >> Ale nawet gdy chcesz to robić zdalnie, bez sensu jest czaić się z
    >> mnóstwem ładunków na mnóstwo sprężynek. To ślepy nomen omen tor.
    >
    > Dlaczego sprężynek?

    Już nie pamiętam kto zaczął tą gałąź, ale chodziło właśnie o wysadzanie
    tych łączników spręzystych ładunkami wybuchowymi.

    No więc pisałem że to bez sensu. Zakładając że chodzi o "zrobienie
    hałasu, że bomba!" to wysadzenie pojedynczych sprężynek... pozostanie
    niezauważone, a żeby zostało w ogóle dostrzeżone to trzebaby dużo
    ładunków na dużo sprężynek.



    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 332. Data: 2025-12-14 12:37:08
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 10:26, Shrek pisze:
    >>> Ale nawet gdy chcesz to robić zdalnie, bez sensu jest czaić się z
    >>> mnóstwem ładunków na mnóstwo sprężynek. To ślepy nomen omen tor.
    >> Dlaczego sprężynek?
    > Już nie pamiętam kto zaczął tą gałąź, ale chodziło właśnie o wysadzanie
    > tych łączników spręzystych ładunkami wybuchowymi.

    Też nie chce mi się szukać, ale była taka fotka z ładunkiem w postaci
    dwóch naboi tak na oko kal 12,7 mm wykorzystanych jako "bomba" poprzez
    podłożenie pod tymi sprężynkami. Na ile to realistyczne zdjęcie, to
    osobna sprawa. Ja też przez pewien czas się kłóciłem, że to nie był
    wybuch bomby, bo nie śledziłem wszystkich podobnych do siebie zdjęć. W
    pewnym momencie Marcin mi zwrócił na to uwagę i teraz pytanie, które
    zdjęcie jest realistyczne. To pierwsze wrzucone do netu, gdzie
    ewidentnie był to przełom zmęczeniowy, czy to drugie, gdzie faktycznie
    raczej jest to wynik działania materiału wybuchowego.
    >
    > No więc pisałem że to bez sensu. Zakładając że chodzi o "zrobienie
    > hałasu, że bomba!" to wysadzenie pojedynczych sprężynek... pozostanie
    > niezauważone, a żeby zostało w ogóle dostrzeżone to trzebaby dużo
    > ładunków na dużo sprężynek.

    Ale jak sprowokowano służby do sprawdzenia sieci kolejowej, to była
    spora szansa, że ktoś taką "bombę" pod sprężynkami znajdzie. Jeśli
    sprawcom nie chodziło o realne spowodowanie wykolejenia pociągu, tylko o
    panikę, to kilka naboi pod sprężynkami spełni niewiele gorszą rolę.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 333. Data: 2025-12-14 12:49:25
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 12:37, Robert Tomasik pisze:
    >
    > Ale jak sprowokowano służby do sprawdzenia sieci kolejowej, to była
    > spora szansa, że ktoś taką "bombę" pod sprężynkami znajdzie. Jeśli
    > sprawcom nie chodziło o realne spowodowanie wykolejenia pociągu, tylko o
    > panikę, to kilka naboi pod sprężynkami spełni niewiele gorszą rolę.

    No nie wiem. Nikt o tych nabojach już nie pamięta. Nawet niespecjalnie
    się do mediów przebiło.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 334. Data: 2025-12-14 14:26:29
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 12:49, Shrek pisze:
    >>
    >> Ale jak sprowokowano służby do sprawdzenia sieci kolejowej, to była
    >> spora szansa, że ktoś taką "bombę" pod sprężynkami znajdzie. Jeśli
    >> sprawcom nie chodziło o realne spowodowanie wykolejenia pociągu, tylko
    >> o panikę, to kilka naboi pod sprężynkami spełni niewiele gorszą rolę.
    > No nie wiem. Nikt o tych nabojach już nie pamięta. Nawet niespecjalnie
    > się do mediów przebiło.

    Pytanie, czy pod tym pociągiem była bomba. Bo pierwsze fotki po bombie
    na 99% pokazywały wyrwany kawałek szyny na skutek zmętnienia materiału.
    Od góry szła propagujące się prostopadle do powierzchni główki szyny
    szczelina, i rozerwanie u dołu. I teraz, czy początkowo wrzucili
    "grafikę przykładową", a potem udostępniono realistyczną. Czy początkowo
    była realistyczna, a jak ludzie zaczęli w necie pisać, że to z bombą
    raczej ma niewiele wspólnego, to podrzucono "właściwe" zdjęcie? Ja nawet
    nie umiem w necie teraz tego pierwszego zdjęcia znaleźć, bo chciałem
    Marcinowi w odpowiedzi link pokazać. Chyba podmieniono fotki na takie o
    tej samej nazwie na serwerach.

    Nie mam zielonego pojęcia, kto i po co miałby podkładać naboje kal. 12,7
    mm (lub podobne) jako bomby. To jest z wojskowego punktu widzenia bez
    sensu i podzielam Twoje stanowisko. Tylko po pierwsze nie wiadomo, na
    ile profesjonalistami byli podkładający. Znam ludzi, którym się wydaje,
    że taki pojedynczy nabój, to może wiele. I lepiej, by tak myśleli, by im
    podczas zabawy paluszków nie pourywało, tym nie mniej bądźmy realistami
    i nie oczekujmy jakiś spektakularnych skutków ich wybuchu. Urwanie
    palców, albo rąk. Utrata wzroku. Ale uszkodzenie szyny kolejowej, to
    jest poza zasięgiem. Już trudno przestrzelić szynę z takiej broni, a
    szyna z dziurką 15 mm nadal działa.

    Mnie te fotki wyglądają na skutek niezrozumienia do końca informacji o
    improwizowanych fugasach w Iraku, które masowo były robione z pocisków i
    te komunikaty się pojawiały w internecie. Armia iracka walcząca z NATO
    masowo używała do fugasów powszechnie tam dostępnej amunicji kal. 122 mm
    pochodzącej z dostaw z Rosji chyba. Mieli masę dział w tym kalibrze. Ta
    amunicja była powszechnie dostępna. W Internecie byłą masa informacji o
    tym, ale już szczegółów technicznych nikt nie wypisywał.

    No i jak jakiś dziennikarz zaczął szukać,z czego to dywersanci mogli
    zrobić taką bombę, to znalazł, że z pocisków. No ale tak
    zdroworozsądkowo w czasach pokoju trudno o dostępność do amunicji
    artyleryjskiej. No i wyszło im, że można to ze strzeleckiej zrobić. Nie
    wiem, czy sztuczna inteligencja to zrobiła, czy po prostu znaleźli dwa
    naboje i zrobili grafikę prezentacyjną. Szacun, że wiedzieli, że sam
    pocisk do broni strzeleckiej nie wybuchnie spektakularnie i choć z łuską
    go tam dali. Tylko teraz pytanie, czy dziennikarze to wymyślili, czy
    jakiś idiota chcący pozostawić po sobie ślad na ziemi.

    Zdobycie dwóch nabojów nie jest jakoś szczególnie skomplikowane,
    zwłaszcza, jak nie upierasz się przy strzelaniu nią, to w necie jest
    masa takich rozbrojonych, co t obędą wyglądać dość realistycznie.
    Publikacja informacji o bombie na torach spowodowała, że ludzie dzwonią
    z absurdalnymi informacjami. Znam przypadek, gdzie powiadomiono o
    bombie, bo na torach leżał włączony telefon komórkowy - właściciel go
    zgubił.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 335. Data: 2025-12-14 14:34:08
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 14:26, Robert Tomasik pisze:

    >> No nie wiem. Nikt o tych nabojach już nie pamięta. Nawet niespecjalnie
    >> się do mediów przebiło.
    >
    > Pytanie, czy pod tym pociągiem była bomba.

    W sumie nieważne co było, ważne jak ludzie to postrzegają. A postrzegają
    że była.

    > Nie mam zielonego pojęcia, kto i po co miałby podkładać naboje kal. 12,7
    > mm (lub podobne) jako bomby.

    No ja własnie też nie bardzo:p Obstawiam jakiś żartownisiów/

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 336. Data: 2025-12-14 15:23:26
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 14:34, Shrek pisze:

    >>> No nie wiem. Nikt o tych nabojach już nie pamięta. Nawet
    >>> niespecjalnie się do mediów przebiło.
    >> Pytanie, czy pod tym pociągiem była bomba.
    > W sumie nieważne co było, ważne jak ludzie to postrzegają. A postrzegają
    > że była.

    No i w tym się różnimy. Dostrzegam, że nie wiadomo :-)
    >
    >> Nie mam zielonego pojęcia, kto i po co miałby podkładać naboje kal.
    >> 12,7 mm (lub podobne) jako bomby.
    > No ja właśnie też nie bardzo:p Obstawiam jakiś żartownisiów/
    >
    Niezbyt mądry żart i bardzo kosztowny. Bo powodujący konieczność
    patrolowania torów w całym kraju. W Polsce mamy ~20 tysięcy kilometrów
    torów. Teraz pytanie co ile chcemy sprawdzić każdy kawałek torów. Jak
    się zabezpiecza przejazd VIPów, to stawia się co 100 metrów mundurowego.
    No to by trzeba 1.000 f-szy, bo przyjmuje się, że trzeba 5 x tyle, co na
    zmianę (8 godzin służby, konieczna zmiana, wolne dni itd.) Tylko skąd
    wiadomo, że następnym razem oni rozwalą tor, a nie linię energetyczną,
    gazociąg, wodociąg albo nei wiem,c o tam jeszcze :-)

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 337. Data: 2025-12-14 18:55:39
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 14.12.2025 o 15:23, Robert Tomasik pisze:

    >> W sumie nieważne co było, ważne jak ludzie to postrzegają. A
    >> postrzegają że była.
    >
    > No i w tym się różnimy. Dostrzegam, że nie wiadomo :-)

    Nie ma znaczenia co dostrzegasz. Grupą docelową nie jesteś ty czy ja ale
    społeczeństwo.

    >> No ja właśnie też nie bardzo:p Obstawiam jakiś żartownisiów/
    >>
    > Niezbyt mądry żart i bardzo kosztowny.

    A tam. W głupsze byłem "zamieszany". Masz 40M ludzi, zawsze ktoś wpadnie
    na głupawy pomysł..

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 338. Data: 2025-12-17 14:41:49
    Temat: Re: Simki
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 20.11.2025 o 00:22, J.F pisze:
    > On Wed, 19 Nov 2025 23:33:22 +0100, Robert Tomasik wrote:
    >> W dniu 19.11.2025 o 23:06, Shrek pisze:
    >>>> Dokładnie ten sam, co za wysadzenie torów. To pomocnictwo.
    >>> A jakaś podstawa w KK?
    >>
    >> Niem uwierzę, ze poważnie pytasz.
    >>>
    >>>>> Jedną co wisi w kamerce na drzewie i w sumie jak ktoś kamerkę zajebie
    >>>>> to pewnie się dowiem na wiosne - nawet jak przestanie działać, to
    >>>>> pewnie się po prostu bateria skończyła - wyjdzie słońce na dłużej to
    >>>>> wstanie.
    >>>> Spora nieostrożność.
    >>> Przecież kamerek na karty jest całe mnóstwo.
    >> Nieostrożność polega na niezgłoszeniu utraty karty, a nie jej zgubieniu.
    >
    > A gdzie i komu należy zgłosić ?

    Głupkowi, który nie chce przyjąć zgłoszenia a nawet gdyby przyjął to
    odłoży na półkę bo chce spokojnie siedzieć na d..e a nie łapać
    prawdziwych przestępców i w trosce o gubiącego postawi mu zarzuty jak
    się coś wydarzy.


  • 339. Data: 2025-12-17 14:47:57
    Temat: Re: Simki
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 27.11.2025 o 23:54, Marcin Debowski pisze:
    > On 2025-11-24, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >> On Mon, 24 Nov 2025 00:49:50 +0100, Robert Tomasik wrote:
    >>> W dniu 23.11.2025 o 23:34, J.F pisze:
    >>>>> Niedoręczenie paczki jest deliktem cywilnoprawnym i samo w sobie ne
    >>>>> stanowi poszlaki zaistnienia przestępstwa. Tak jak przechodzący
    >>>>> mężczyzna nie jest dowodem zabójstwa na sąsiedniej posesji.
    >>>> A tego od Ewy Tylman to chyba przez pół roku trzymali w areszcie
    >>>> bez zwłok, bo się z nią przespacerował ...
    >>>
    >>> Uważasz, że to było mądre?
    >>
    >> To znaczy co - że się przespacerował, że trzymali, czy jeszcze co
    >> innego?
    >
    > No jest jednak różnica czy przechodził obok czy z nią spacerował, ale
    > wyjściowy przykład jest też taki se, bo przy zabójstwie to pewnie tego
    > co w czasie (plus-minus) zabójstwa łaził w pobliżu miejsca to pewnie też
    > przesłuchają. No i ten od Tylman, to te pół roku za sam fakt
    > spacerowania go chyba nie trzymali?
    >

    A niby za co?


  • 340. Data: 2025-12-17 14:51:17
    Temat: Re: Simki
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 28.11.2025 o 00:56, Marcin Debowski pisze:
    > On 2025-11-27, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    >> W dniu 27.11.2025 o 23:54, Marcin Debowski pisze:
    >>> No jest jednak różnica czy przechodził obok czy z nią spacerował, ale
    >>> wyjściowy przykład jest też taki se, bo przy zabójstwie to pewnie tego
    >>> co w czasie (plus-minus) zabójstwa łaził w pobliżu miejsca to pewnie też
    >>> przesłuchają. No i ten od Tylman, to te pół roku za sam fakt
    >>> spacerowania go chyba nie trzymali?
    >>
    >> Trzeba by znać szczegóły z materiałów, których raczej nikt nie
    >> publikuje. Natomiast fakt, że od początku nie było żadnych dowodów. Co
    >> więcej sam podejrzany chyba wyjaśniał, ze nie pamięta.
    >
    > Tak napruty miałby być, że nie pamięta? Wierzę, że sam fakt spacerowania
    > na pół roku by go nie zamnkęli. Czy za urwanie się filmu to nie wiem.
    > Jeśli nie wyszło coś jeszcze (jakieś nieścisłości w zeznaniach) to nadal
    > MZ śmierdzi.
    >

    To przecież on kary nie odbywał tylko w areszcie był. Normalne
    odszkodowanie powinien dostać. No ale sądy od zawsze są sługusami
    różnych służb a obywateli jakoś nie bardzo.

strony : 1 ... 10 ... 20 ... 33 . [ 34 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1