eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSebastian M
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 132

  • 61. Data: 2026-01-12 17:22:42
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>

    W dniu 12.01.2026 o 16:59, J.F pisze:

    > A za poganianie długimi, to podobno mandat można dostać.

    Cieszę się, że sam do tego doszedłeś.

    > A ja nie poganiam, tylko ostrzegam, że zaraz wyprzedzę z prawej :-)

    Zapytam jeszcze raz, bo obiecałeś, że podasz, ale nie podałeś.
    Który przepis o tym mówi? Nie musi być polski.

    Powrotu do zdrowia życzę.
    Piotr



  • 62. Data: 2026-01-12 17:42:08
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 11:21, J.F pisze:

    >> Trzeba być naprawdę niespełna rozumu, żeby błyskać długimi w celu
    >> ostrzeżenia "będę cię wyprzedzał z prawej".
    >
    > Ale jak widać - przepisy dopuszczają :-)

    Nie sądzę żeby taki był cel "społeczno gospodarczy" tego przepisu a w
    innych celach nie wolno prawa używać:P

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 63. Data: 2026-01-12 17:48:15
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 17:22:42 +0100, Kviat wrote:
    > W dniu 12.01.2026 o 16:59, J.F pisze:
    >> A za poganianie długimi, to podobno mandat można dostać.
    >
    > Cieszę się, że sam do tego doszedłeś.
    >
    >> A ja nie poganiam, tylko ostrzegam, że zaraz wyprzedzę z prawej :-)
    >
    > Zapytam jeszcze raz, bo obiecałeś, że podasz, ale nie podałeś.
    > Który przepis o tym mówi? Nie musi być polski.

    Miałes przeszukać wątek.

    Art 29 PoRD.

    J.


  • 64. Data: 2026-01-12 17:51:20
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 17:16:12 +0100, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 12.01.2026 o 06:48, Shrek pisze:
    >> W dniu 12.01.2026 o 01:20, Robert Tomasik pisze:
    >>
    >>> To jest bardziej złożone. Tylko, jeśli do wypadku doszło z tego
    >>> powodu, że "zapierdalał". Bo zauważ, ze on tak podobno jechał daleko,
    >>> czyli generalnie dało się w nic nie wjechać.
    >>
    >> Ja kiedyś wjechałem na czerwonym i nic się nie stało - więc się da.
    >
    > Dlatego, jak dojdzie do zderzenia, to przyczyną jest wjazd na czerwonym,
    > a jak nie dojdzie, to tylko wykroczenie. Dokładnie jak z tą prędkością.

    No chyba, że MS zadziała, i sie okaże, że to nie wykroczenie,
    tylko usiłowanie zabójstwa ... albo sprowadzenie zagrozenia katastrofą
    ...

    Ziobro kombiniwał, obecni chyba też nie od tego ...



    J.


  • 65. Data: 2026-01-12 17:58:49
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 17:13:59 +0100, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 12.01.2026 o 01:37, Marcin Debowski pisze:
    >> Jechał daleko w okreslonych warunkach. Jakby autostrada była bardziej
    >> równa, nawirzchnia miała np. wieszą przyczepność, a on sam był wyłącznym
    >> uczestnikiem ruchu, to pewnie mógłby jechac i szybciej, więc MZ to nie
    >> jest dobra argumentacja. Warunki sie zmieniły i pojawił się problem.
    >
    > To byłaby celna uwaga, gdyby BMW wyniosło na łuku i przywalił w jadący
    > tam samochód albo barierki. Jeśli przyjąć tezę, ze KIA mu zajechała, to
    > biorąc pod uwagę, ze nie powinna już trudno to uznać za zmianę warunków.

    Póki jechał pustą autostradą, to zagrożenie było przez poślizg.

    Ale jak sie pojawiła Kia w poblizu, to się warunki zmieniły ...
    I jak widać - wystarczyło, że KIA sobie jechała lewym pasem (a nie
    powinna), i nagle było za mało czasu na racjonalne manewry ... a
    wszystko dlatego, że zachciało się jechac 300 ...

    >> 3. Kierowca BMW powinień brac pod uwagę powyższe punkty, jeśli już
    >> zdecydował się na taka jazdę. Inaczej - powinien się liczyć z
    >> ograniczonym czasem reakcji.
    >
    > Powinien bez wątpienia. Tylko teraz trzeba ustalić, czy BMW był ona
    > środkowym pasie i KIA zajechała drogę, czy obydwaj zjeżdżali i BMW
    > jechało tak szybko, że nei wyhamowało i najechało na KIA.

    Jesli wierzyc pewnym śladom hamowania z jezdni, to prowadzą z lewego
    pasa na środkowy, i mają ponad 100m długości, o ile mnie skleroza nie
    myli.

    Czyli BMW jechałoby lewym pasem, Kia zapewne też, i BMW zaczęło
    hamować i zjezdzać na środkowy.

    J.


  • 66. Data: 2026-01-12 18:39:54
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 13:12, J.F pisze:

    >> A pamiętasz tego żołnierza, męża policjantki co pierdolnął dziewczynę na
    >> pasach i mu wykroczenie przypisali, poszło w nakazowym i się przedawniło
    >
    > Coś pamiętam, ale jak uczciwie zeznał, że mu wtargnęła na czerwonym
    > swietle, to policja zapisała i nie sprawdzała dalej, bo dziewczyna nic
    > nie zeznała :-P

    No patrz - to zupełnie jak miało być tutaj. Tylko jakieś jebany
    kamerzysta pierdolonym pismakom nadał:P

    > Policja niewątpliwie powinna monitoring sprawdzić.
    > Czy sie nie chciało, czy znajomości zadziałały, to już nie wiem.

    Z dwojga złego wolę wierzyć, że znajomości zdadziałały niż że oni tak
    zawsze:(

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 67. Data: 2026-01-12 18:42:11
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 10:40, J.F pisze:

    >> Ja kiedyś wjechałem na czerwonym i nic się nie stało - więc się da.
    >
    > Hi hi - jechałem kiedyś z Niemcem Wrocław-Warszawa, po starej DK8.
    Ja wjechałem od czapy. Żadne tam ciemnopomarańczowe. Jedynym skutkiem
    tego była decyzja że muszę nową pracę znaleźć, bo ta mnie zbyt zmęczyła:P

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 68. Data: 2026-01-12 18:50:13
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 17:16, Robert Tomasik pisze:

    >> Ja kiedyś wjechałem na czerwonym i nic się nie stało - więc się da.
    >
    > Dlatego, jak dojdzie do zderzenia, to przyczyną jest wjazd na czerwonym,
    > a jak nie dojdzie, to tylko wykroczenie. Dokładnie jak z tą prędkością.

    No ale właśnie u majtczaka doszło i przyczyną było zapierdalanie.

    Majtczak siedzi pod kluczem, raczej już nie spierdoli, jakiś wyrok
    zapadnie. Tradycyjnie - chcesz się założyć, czy doskonalwe zdajesz sobie
    sprawę że twoje gadanie nie jest warte złamanego grosza? :P

    Jak wygrasz płacimy po piątaku na na Owsiaka z tym że ja mogę (ale nie
    muszę) zapłacić więcej - tak powiedzmy do stówki, jak ja wygram to też
    obaj płacimy po piątaki, ale możemy (nie musimy) więcej - tak do stówki.
    Nie bój - nikt cię nie podpierdoli, zresztą to żaden zakład -
    niezależnie od wyniku płacimy po piątaku:P


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 69. Data: 2026-01-12 19:00:21
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 18:39:54 +0100, Shrek wrote:
    > W dniu 12.01.2026 o 13:12, J.F pisze:
    >>> A pamiętasz tego żołnierza, męża policjantki co pierdolnął dziewczynę na
    >>> pasach i mu wykroczenie przypisali, poszło w nakazowym i się przedawniło
    >>
    >> Coś pamiętam, ale jak uczciwie zeznał, że mu wtargnęła na czerwonym
    >> swietle, to policja zapisała i nie sprawdzała dalej, bo dziewczyna nic
    >> nie zeznała :-P
    >
    > No patrz - to zupełnie jak miało być tutaj. Tylko jakieś jebany
    > kamerzysta pierdolonym pismakom nadał:P
    >
    >> Policja niewątpliwie powinna monitoring sprawdzić.
    >> Czy sie nie chciało, czy znajomości zadziałały, to już nie wiem.
    > Z dwojga złego wolę wierzyć, że znajomości zdadziałały niż że oni tak
    > zawsze:(

    w reportażu rodzice mówią, że policjantki w szpitalu prosili, żeby
    przejrzały monitoring, a one jakoś tak wymijająco, że może nie być,
    itd.

    I nie wiadomo - profilaktycznie tak zawsze mówią, czy znajomości
    zadziałały.

    Bo patrz na ustalanie pozycji telefonu - Robert mówi, że to w praktyce
    mało dokładne, i nie zawsze da się szybko, i wychodzi mi, że ma sporo
    racji.

    J.


  • 70. Data: 2026-01-12 19:09:24
    Temat: Re: Sebastian M
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 19:00, J.F pisze:

    > w reportażu rodzice mówią, że policjantki w szpitalu prosili, żeby
    > przejrzały monitoring, a one jakoś tak wymijająco, że może nie być,
    > itd.
    >
    > I nie wiadomo - profilaktycznie tak zawsze mówią, czy znajomości
    > zadziałały.
    >
    > Bo patrz na ustalanie pozycji telefonu - Robert mówi, że to w praktyce
    > mało dokładne, i nie zawsze da się szybko, i wychodzi mi, że ma sporo
    > racji.

    O monitoringu mogę się poniekąd wypowiedzieć. W "sprawach do umorzenia"
    policja dzwoni w zasadzie proforma żeby potwierdzić że już się nadgrało.
    Jak będziecie w potrzebie, to sami połaźcie i pogadajcie v- w większości
    przypadków wam do ręki nie dadzą, ale jak traficie na człowieka, to
    zabezpieczą i się potem policjant zdziwi, jak przyjdzie odpowiedź na
    wniosek o udostępnienie, że owszem - nagranie sprzed 4 miesięcy się
    znalazło:P

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

strony : 1 ... 6 . [ 7 ] . 8 ... 14


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1