eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawowolność wyboru › Re: wolność wyboru
  • Data: 2022-01-16 15:14:05
    Temat: Re: wolność wyboru
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    sobota, 15 stycznia 2022 o 12:58:43 UTC+1 Jacek Maciejewski napisał(a):
    > Dnia Fri, 14 Jan 2022 06:37:23 -0800 (PST), Dawid Rutkowski napisał(a):
    >
    > > Może coś się polepszyło, ale jeszcze jakiś czas temu czytałem, że do tej pory nie
    udało się z tego wyprodukować kompostu spełniającego choćby najniższe normy - więc
    wszystko i tak poszło do utylizacji.
    > Zaciekawiło mnie to więc sprawdziłem jak to się robi w naszej
    > zielonogórskiej, całkiem nowoczesnej oczyszczalni. Ciekawi se poczytają

    A od kiedy ta oczyszczalnia działa?
    Moja ostatnia wizyta w mile wspominanej Brandenburgii (stoi jeszcze akademik - wtedy
    już - uniwerku o wdziecznej nazwie "vice-wersal"?) to wiosna 2005...
    Choć Złotego Potoku nie widziałem.

    > tu:
    > https://www.zwik.zgora.pl/woda-i-scieki/scieki/techn
    ologia-oczyszczania-sciekow/
    > A w skrócie, to mało co ze ścieków idzie na kompost, większość na
    > wysypisko a niektóre rzeczy jak żużel po spaleniu zawierający metal i
    > inne paskudztwa - do specjalnego składowania w nieskończoność. I żadnego
    > metanorobienia, ciepło do procesów jest z oleju opałowego.

    Nie no, na kompost w założeniu miały iść śmieci z brązowych pojemników - na tzw.
    odpady bio (choć tylko roślinne, widać zwierzęta nie są "bio").
    Może w ZG nie macie tego typu koszy - bo i tak durny pomysł.
    I tak ludzie wyrzucają tam obierki w plastikowych workach.
    A zapewne nikt tego przed 'kompostowaniem" nie sortuje.
    Ja próbowałem wyrzucać w papierowych od chlebka gruzińskiego - ale przemakają, więc i
    tak na wierzch idzie platikowa od warzyw z biedronka - przy wrzucaniu do kosza staram
    się zawartość wrzucić do brązowego a torebkę osobno do czarnego. Czasem się udaje.
    Inna sprawa, że w śmietniku mamy chyba z 5 wielkich czarnych - zwykle dość puste,
    ludzie sortują - a przez to, że jest aż 5 czarnych, a miejsca ogólnie mało, to są 2
    żółte, 1 niebieski (pełne często na 200% - stoją w rogu za murem czarnych, worki
    wrzuca się łukiem prostym gotyckim na piękny menisk wypukły) - też te wielkie - oraz
    jeden malutki brązowy. Może i dobrze, ze malutki, bo przez to z klapą - a po
    podniesieniu potrafi jechać...
    I taka wielka śmieciara objeżdża śmietniki, z każdego biorąc tylko ten brązowy.
    I nawet chyba naprawdę tak jest - na osiedle za oknem przyjeżdżają codziennie 2
    śmieciary. Zauważane - działka wąska i długa, droga wąska - więc w jedną stronę jadą
    tyłem i pikają - na 4. pietrze słychać.

    Tak że kompost (i niby metan) ze śmieci bio.

    To, co zostaje po oczyszczeniu ścieków to wiadomo - syf malaria, gdzie z tym na pole,
    choć pewnie i tacy są.
    Ścierwnik z hodowli świń też wylewają.

    A mnie w tych oczyszczalniach ciekawi jedno - tam podobno bakterie żrą i oczyszczają.
    Więc pewnie też się mnożą.
    A co się z nimi robi później? Morduje za dobrze wykonaną pracę? Bo jednak w tej
    oczyszczanej wodzie są i to zapewne niemało, jak się tak nażarły.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1