eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawośrodki przymusu bezpośredniegoRe: środki przymusu bezpośredniego
  • Data: 2025-10-02 11:23:29
    Temat: Re: środki przymusu bezpośredniego
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 2 Oct 2025 11:04:27 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 01.10.2025 o 23:03, Shrek pisze:
    >>>> Serio się by przypieprzono do czegoś takiego? W większości przypadków da
    >>>> się to pewnie też podciągnąć pod stan wyższej konieczności.
    >>> Znam takie przypadki.
    >> Prokurator "zarzuty z dupy dla dobra oskarżonego"?
    >>
    > To kolejna rzecz, której nadal nie zrozumiałeś. I nie żądam, byś pojął
    > to zagadnienie albo się ze mną zgadzał, ale uwierz, że komicznie jest na
    > grupie dotyczącej prawa kreować się na znawcę prawa i jednocześnie po
    > raz kolejny dawać dowód, że się tej podstawowej kwestii prawnej nie
    > ogarnia.
    >
    > Postawienie zarzutu zmienia charakter udziału osoby w postępowaniu. Od
    > tego momentu może składać wnioski dowodowe. Co więcej, nie ma to związku
    > z treścią zarzutu. Kluczowym jest, by wydano postanowienie o
    > przedstawieniu zarzutu. Treść zarzutu zmieniać można. Natomaist nie
    > można po raz kolejny tego samego zarzutu stawiać, jak umorzysz w fazie
    > "przeciwko" albo uniewinnisz (są wyjątki, ale tu nieistotne).

    Zaraz zaraz - aby na pewno?
    A jak sie znajdą dodatkowe dowody ?
    Szczególnie przy umorzeniu ?

    > Zatem, jak jakąś kwestię wyjaśnisz, to zamyka to sprawę. Na świadka
    > możesz sobie gościa i 10 razy słuchać w tej sprawie i nigdy nie będzie
    > to wyjaśnione. Jeśli już jest jakaś wątpliwość prawna do zasadności
    > postępowania, to lepiej dostać zarzut, obronić się i by organ
    > (prokurator, sąd) postępowanie prawomocnie zakończył uznając, ze
    > przestępstwa nie popełniłeś.

    Zaraz zaraz ... Polska nie USA.
    Jesli chodzi o sąd, to on uniewinnia.

    Ale prokurator? Umarza zarzuty?
    Umarza sprawę, stwierdzają, że nie znaleziono sprawcy?
    Ocenia, że brak wystarczających dowodów przeciw podejrzanemu?

    Nic nie robi? Bo jeśli masz rację, to tak najbezpieczniej - śledztwo
    może (?) sobie i 10 lat prowadzić, czekając na jakies nowe dowody.

    A co z "prawami podejrzanego" - statusem podejrzanego i środkami
    zabezpieczającymi?

    P.S. A tymczasem, w sprawie Ewy Tylman były już 3 procesy i 3
    uniewinnienia ...
    https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly
    /9765722,trzeci-proces-w-sprawie-ewy-tylman-co-dalej
    -z-adamem-z.html

    A w sprawie Papały ilu było podejrzanych, i jak się zakończyło?

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1