eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoprzestepstwo gospodarcze ?Re: przestepstwo gospodarcze ?
  • Data: 2004-04-13 08:29:17
    Temat: Re: przestepstwo gospodarcze ?
    Od: "WOJSAL" <w...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    Użytkownik "ol" <h...@b...com.pl> napisał w wiadomości
    news:c5fv21$ok5$1@atlantis.news.tpi.pl...
    > Costam zeznalem, sedzia odroczyl
    > sprawe w celu zebrania jakich dodatkowych informacji, a mi na boku
    > powiedzial zebym na nastepna rozprawe nie przyjezdzal, gdyz on juz
    wszystko
    > wie a dla mnie sa to tylko koszty (to jednak bylo dosc daleko), a jemu w
    > zasadzie i tak niewiele moga zrobic. Chlopak mlody, bezrobotny, nie ma
    > zadnego majatku, i w zasadzie wszystko jest moja strata.

    Inaczej by to wygladalo, gdyby istotnym elementem kary
    bylo zadoscuczynienie. Czyli koles ukradl Ci samochod,
    to musi oddac Tobie np. 2 (lub rownowartosc). Niestety u nas
    zamiast zadoscuczynieniea jest ocena tzw. "szkodliwosci
    spolecznej czynu" - i mozna kolesia uniewinnic. :(
    Gdyby sady byly laskawe egzekwowac takie wyroki,
    liczba amatorow cudzego mienia gwaltownie by spadla.


    A to ze jest bezrobotny nie ma tu nic do rzeczy. Przeciez
    nikt go nie karze za to ze jest bezzobotny, ale
    za to ze wyrzadzil Tobie szkode. Tzn. powinien byc
    ukarany.


    > Patrzylem na tych
    > sedziow, prokuratorow - na oko w wieku tego zlodzieja samochodu. Czy to
    > pokolenie już jest ? Wymiar sprawiedliwosci w pelnym majestacie puszcza
    > zlodzieja, i zamiast dazyc do zadoscuczynienia pokrzywdzonemu, chce karac
    go
    > za to ze sobie naprawil szkode we wlasnym zakresie.


    Oczywiscie, ze jest to chore.
    Sedziowie chyba nie rozumieja tego, ze sa od tego by
    karac winnych i uniewinniac niewinnych. Prokuratorzy
    zas od tego by umiec udowodnic wine osobom winnym
    a nie niewinnym.
    Z drugiej strony jesli prawo jest chore (ustawodwastwo)
    to i dobry sedzia za wiele tu nie wymysli.



    >
    > Mam pytanie zupelnie fundamentalne - co tu jest dobrem, a co zlem? Jak
    > powinna wygladac sprawiedliwosc ?

    Idea jest prosta: zabronione powinno byc wszystko to co
    narusza czyjas wlasnosc, wolnosc, dobre imie itp
    A jesli ktos sie tego dopusci to ma PRZEDE WSZYSTKIM
    zadoscuczynic, a dopiero potem moze odbywac kare.
    Poza tym gdyby kara byla dotkliwa, np: praca w kamieniolomach,
    czy przy budowie drog...

    > Jakie jest zdanie innych, podobne do mojego czy tez może ja sie myle?

    Twoje oburzenie jest jak najbardziej uzasadnione.

    > Czy faktycznie mamy takie prawo, przed ktorym trzeba sie po prostu bronic
    ?

    Niestety tak.
    Mamy ponadto urzednikow panstwoych, ktorym placimy pensje
    po to zeby nas gnebili (oczywiscie sa tez urzednicy,
    ktorzy wykonuja potrzebna prace).

    > Czy jestem przestepca, czy ofiara przestepstwa ? O moze "ofiara losu" ?

    Jestes tu poszkodowany. Tobie ukradziono samochod.
    Wiec Ty jestes poszkodowany, a zlodziej jest winny.


    >
    > Dla mnie cala ta sprawa jest po prostu ohydna - a jak wy uwazacie ?
    >

    Jest to paranoja.





    --
    Pozdrawiam
    WOJSAL


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1