-
Data: 2025-12-10 00:19:05
Temat: Re: na wnuczka
Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]W dniu 09.12.2025 o 22:43, Shrek pisze:
> W dniu 9.12.2025 o 22:31, Kviat pisze:
>
>
>> Wątpię, że jakaś gównoapka analizuje na bieżąco treści rozmów przez
>> komunikatory, to chyba by musiała być jakaś grubsza akcja z
>> instalowaniem czegoś grubszego na telefonie. Jeśli nie jesteś jakimś
>> ważnym politykiem, albo milionerem, to szurom od "na wnuczka" szkoda
>> zachodu i strata czasu, za duże koszty na bardzo wątpliwy zysk. Wolą
>> ten czas poświęcić na obdzwonienie stu innych seniorów.
>
> No właśnie dlatego jestem nieco sceptyczny i szukam rozwiązania przy
> którym pan z brzytwą nie mówi że gonię w piętkę;)
>
>> Pierwsze sito rozpoznaje rokowanie po tym, że jeżeli komuś się nie
>> zapala czerwona lampka słysząc wschodni akcent, niegramatyczną i z
>> błędami (celowo!) gadkę, to znaczy, że jest spora szansa na trafienie
>> i warto poświęcić czas "inteligencji" na doszlifowanie.
>
> No ale właśnie tu był pierwszy telefon i wygląda na to że znali parę
> dość hermetycznych rzeczy.
Ta rozpiska scenariusza na kartce dla debili, to taka trochę licentia
poetica.
Wiadomo, że mamy XXI wiek, mają komputery, monitory, zaawansowane bazy
danych, które informacje korelują z różnych źródeł.
Scenariusze rozmowy na jednym monitorze, dane przypisane do numeru
telefonu na drugim...
Przed tymi monitorami nie siedzą tytani intelektu, którzy się trzy dni
do rozmowy z tobą (czy z twoją mamą) przygotowywali i dane wkuwali na
pamięć. Oni to od "mózgowców' dostają. Czytają z monitora i tyle.
Jestem na sto procent pewien, że skoro im wałek nie wyszedł, to dziesięć
minut później już nie pamiętali, że była taka rozmowa, bo już pięciu
następnych mięli obdzwonionych.
I ci następni też pewnie byli zdziwieni skąd mają ich dane i skąd
wiedzą, jak ciocia ma na imię.
Ale dane w bazie zostały i pewnie będą krążyć.
Nic z tym nie zrobisz.
Co najwyżej możesz spróbować poszukać ewentualnego bieżącego wycieku,
żeby jeszcze więcej nie wyciekło. Jeżeli w ogóle to z waszych telefonów
wyciekło.
Wymieniają się bazami, sprzedają, kupują, inni to obrabiają, łączą jedne
z drugimi.
Jakaś apka ukradła listę kontaktów z jednego telefonu dla jednej grupy
(kiedyś tam, już dawno ten telefon do śmietnika wyrzuciłeś), inna apka
listę kontaktów z drugiego dla innej grupy. Z telefonów znajomych,
znajomego znajomego, który dostał twój numer od kogoś, bo myślał, że ma
sprawę ale nie zadzwonił, ale numer w telefonie został. Nawet nie wiesz,
że ten ktoś ma twój numer w telefonie i od jak dawna.
Może serwisant, który montował telefon twojej mamie miał w swoim
telefonie (laptopie?) jakiś kontakt do ciebie, a w notatkach numer
stacjonarny, który akurat podłączał?
Połączyli kropki ...
Komputer im pokazuje, że przez dwóch znajomych "łączysz się" z jakimś
Tomaszem, który ma matkę o imieniu Grażyna... itd.
Pewnie nawet nie znasz tych ludzi, ale nie wykluczone, że kiedyś
spróbują zrobić na nich wałek wykorzystując twoje dane do
uwiarygodnienia rozmowy.
Ktoś pod danym numerem ma w kontaktach "Wujek z Tczewa", ktoś inny pod
tym numerem ma "Andrzej, syn Anielki".
Już wiedzą, że Andrzej mieszka w Tczewie i jego matka ma na imię Anielka.
Nie wiesz od jak dawna łączą te drobne wycieki, a po prostu akurat
system uznał, że już ma tyle danych, że warto spróbować zadzwonić.
Tych systemów nie tworzą żule z parku. Żuli biorą tylko do dzwonienia na
pierwszej linii. Umie czytać, wykręcić numer, wykąpią żeby nie
śmierdział, zębów ma jeszcze tyle, że można zrozumieć co mów i posadzą
przed monitorem za dniówkę na flaszkę.
Komputer mu pokazuje pod jaki numer ma dzwonić i co ma mówić.
Po tym co piszesz, to nie zdziwiłbym się, że mają też już wasze daty
urodzenia i zdjęcie wnuczka, który babcia miała na pulpicie telefonu (o
ile oczywiście to wyciek z telefonu i o ile miała zdjęcie na pulpicie...
to tylko przykład).
Do mnie czasem dzwonią jakieś oszołomy z fotowoltaiką, czy inną ofertą
na "umarzanie" kredytów frankowych w bankach itp bzdury. Brzmią jakby z
jakiś poważnych instytucji dzwonili, jakiś proces weryfikacji, że niby
"czy to pan Piotr, pierwsze trzy numery pesel to takie i takie, zgadza się?"
No kurwa raczej nie zgadli.
Mają to w bazach, którymi się wymieniają i/albo handlują i tyle.
Chuj wie kiedy i gdzie podałem (nieopacznie oczywiście) datę urodzenia
nie tam gdzie trzeba.
Takie weryfikacje wieku ma teraz co drugi portal, czy apka onlinowa.
Głupi steam (taka platforma do gierek) dzieci o wiek pyta, na bank
większość dzieciaków wpisuje prawdziwą.
No nie pamiętam po prostu i nie ma szans żebym się dowiedział skąd to mają.
Kiedyś co jakiś czas im bluzgałem do telefonu i robiły się dłuższe
przerwy w dzwonieniu, zgaduję, że odhaczali sobie w bazie "trudny
klient", potem pewnie bazę opchnęli i próbują następni.
Teraz jest trochę łatwiej, bo od razu telefon pokazuje, że to podejrzany
numer, ale i tak czasem coś przepuszcza. Już nie bluzgam, rozłączam,
wrzucam do blokowanych i wysyłam zgłoszenie. Szkoda nerwów.
Czasem się zastanawiam, czy częsta zmiana numeru telefonu by pomogła,
ale to upierdliwe strasznie i mi się nie chce.
> Powoli skłaniam się ku temu że matka rzeczywiście im imiona moje i żony
> podała, choć twierdzi że co do żony to na pewno nie. Szkoda że android
> uniemaożliwia obecnie nagrywanie rozmów - kiedyś miałem zainstalowaną u
> siebie i właśnie matki apkę (chyba apkę, choć głowy nie dam że to nie
> była funkcjonalność andka) która nagrywała wszystkie rozmowy z numerami
> spoza książki, a dodatkowo "manualnie" nagrywałem wszelkie rozmowy z
> bankami, policją, zarządem RODu itp. Teraz miałbym nagranych typów i bym
> wiedział dokładnie co wiedzieli. Choć z drugiej strony taka apka to też
> jakieś zagrożenie.
Właśnie.
Jak my nagrywamy, to fajnie. Ale jak nas nagrywają - bez naszej wiedzy -
to już mniej fajnie.
Uważam, że z zablokowaniem tego uprawnienia w samym jądrze andka to było
dobre posunięcie, bo teraz rozmawiając przez telefon każdy już by uważał
na każde słowo. Zero szczerości :P
Chociaż z drugiej strony, może prywatne rozmowy przeniosły by się do
realu i ludzie trochę więcej spędzaliby czasu ze sobą, zamiast z nosem w
smyrofonie.
Zresztą, jak ktoś bardzo chce, to i tak nagra.
A szury miały rację.
Piotr
Następne wpisy z tego wątku
- 10.12.25 04:33 J.F
- 10.12.25 04:49 J.F
- 10.12.25 06:30 Shrek
- 10.12.25 06:34 Shrek
- 10.12.25 06:38 Shrek
- 10.12.25 06:39 Shrek
- 10.12.25 06:44 Shrek
- 10.12.25 06:45 Shrek
- 10.12.25 11:02 J.F
- 10.12.25 11:04 J.F
- 10.12.25 11:04 J.F
- 10.12.25 11:37 J.F
- 10.12.25 11:41 J.F
- 10.12.25 11:42 J.F
- 10.12.25 11:47 J.F
Najnowsze wątki z tej grupy
- KSeF - 13 wątpliwości
- Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- Ciekawe fikoły
- sznurowadła kwestia prawna
- Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- rozmiar skrzyżowania
- Stop na zielonym
- KSEFowy trolling
- konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- Fwd: zarzuty dla kulsonów
- Zakazy dla małolatów
- Kiedy zajmiemy Bornholm?
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-26 Ciekawe fikoły
- 2026-01-26 sznurowadła kwestia prawna
- 2026-01-25 Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- 2026-01-25 Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- 2026-01-25 rozmiar skrzyżowania
- 2026-01-23 Stop na zielonym
- 2026-01-23 KSEFowy trolling
- 2026-01-22 konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- 2026-01-22 Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- 2026-01-21 Fwd: zarzuty dla kulsonów
- 2026-01-21 Zakazy dla małolatów
- 2026-01-20 Kiedy zajmiemy Bornholm?




Pożyczki na bardzo wysoki procent