eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawona wnuczkaRe: na wnuczka
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.pionier.net.pl!2.eu.feeder.erj
    e.net!feeder.erje.net!eternal-september.org!feeder.eternal-september.org!nntp.e
    ternal-september.org!eternal-september.org!.POSTED!not-for-mail
    From: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: na wnuczka
    Date: Tue, 9 Dec 2025 22:31:50 +0100
    Organization: A noiseless patient Spider
    Lines: 101
    Message-ID: <10ha4g8$142ji$1@dont-email.me>
    References: <10h78qh$4va$1@news.chmurka.net>
    <5...@h...invalid>
    <10h8ajr$qs0$1@news.chmurka.net> <10h8re3$nu9c$1@dont-email.me>
    <10h9q3v$2ns$4@news.chmurka.net> <10ha03f$12nq4$1@dont-email.me>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset=UTF-8; format=flowed
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Date: Tue, 09 Dec 2025 21:31:53 +0000 (UTC)
    Injection-Info: dont-email.me; posting-host="8f7a482130cab463642ae29cfa1d0d97";
    logging-data="1182322";
    mail-complaints-to="a...@e...org";
    posting-account="U2FsdGVkX1+h27rfxHiy2FZLdsynOHUC"
    User-Agent: Mozilla Thunderbird
    Cancel-Lock: sha1:JBM8+k11t/1BvkSTMfY9CXU/4ho=
    In-Reply-To: <10ha03f$12nq4$1@dont-email.me>
    Content-Language: pl
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:875003
    [ ukryj nagłówki ]

    W dniu 09.12.2025 o 21:16, Kviat pisze:
    > W dniu 09.12.2025 o 19:34, Shrek pisze:
    >> W dniu 9.12.2025 o 10:50, Kviat pisze:
    >>
    >>> Ale jeśli ktoś zadzwoni na ten nowy numer, to będzie jasne, że
    >>> wyciekł z jednego z tych dwóch urządzeń, które brały udział w
    >>> "rozmowie".
    >>> Albo z tego komunikatora gdzieś na serwerach pośredniczących, co
    >>> raczej jest mniej prawdopodobne, bo ponoć (ponoć...) treści rozmów są
    >>> szyfrowane.
    >>
    >> No właśnie to szyfrowanie mnie zastanawia. No i dużo zachodu a jak już
    >> dojdę że któryś z dwóch to co - najpierw mnie oleją, jak będę skakał
    >> to zabiorą oba i po pół roku i tak umorzą... Przecież to nie
    >> przestępstwo:P
    >
    > Ale może uda ci się namierzyć fejkową apkę, która jakimś cudem się
    > zainstalowała bez twojej/mamy/teściowej wiedzy.

    Zapomniałem, że skoro może być podejrzana apka, to ten specjalnie
    kupiony nowy numer trzeba oczywiście dopisać do listy kontaktów w jednym
    i drugim telefonie.
    Wątpię, że jakaś gównoapka analizuje na bieżąco treści rozmów przez
    komunikatory, to chyba by musiała być jakaś grubsza akcja z
    instalowaniem czegoś grubszego na telefonie. Jeśli nie jesteś jakimś
    ważnym politykiem, albo milionerem, to szurom od "na wnuczka" szkoda
    zachodu i strata czasu, za duże koszty na bardzo wątpliwy zysk. Wolą ten
    czas poświęcić na obdzwonienie stu innych seniorów.

    Kiedyś chyba niebezpiecznik (chyba, bo nie jestem pewien) opisywał ten
    proceder od kuchni. Ale to było jeszcze sprzed czasów AI.
    W telegraficznym skrócie:
    Jest szef, zastępcy szefów i banda debili od czarnej roboty z tekstami
    na kartkach z rozpisanymi scenariuszami. Ci ostatni często ze wschodnim
    akcentem (to jeszcze było przed masowym zatrudnianiem Ukraińców, więc
    szansa, że ktoś z policji, albo z banku mówi ze wschodnim akcentem była
    minimalna).
    Pierwsze sito (bo czas szefa i zastępców jest cenny...) robi banda
    debili "zatrudniona" za grosze, obdzwaniając po kilkadziesiąt/set
    numerów dziennie, np. na numery wykradzione z list kontaktów przez
    fejkowe apki.
    Jak ktoś rokuje, to przekazują sprawę "wyżej", do "inteligencji" (np.
    dając takiej osobie numer do oddzwonienia - to zwykle numer do
    "inteligencji" szkolonej do manipulacji, albo że niby przekazują
    słuchawkę do "policjanta", czy "specjalisty bezpieczeństwa w banku" - po
    prostu przełączają rozmowę do jednego z zastępców szefa, sami nie wiedzą
    gdzie on jest, debile z pierwszej linii mogą siedzieć w jakimś
    callcenter w piwnicy gdzieś pod kołem podbiegunowym.)

    Pierwsze sito rozpoznaje rokowanie po tym, że jeżeli komuś się nie
    zapala czerwona lampka słysząc wschodni akcent, niegramatyczną i z
    błędami (celowo!) gadkę, to znaczy, że jest spora szansa na trafienie i
    warto poświęcić czas "inteligencji" na doszlifowanie.

    Zapewne od tamtego czasu metody i skuteczność ewoluowały. Nie bez
    przyczyny specjaliści przed tym ostrzegają, że manipulacja osiąga taki
    poziom, że teraz to mało kto nie nie da się złapać. Problemem jest
    jedynie żeby trafić w czuły punkt danej osoby, no bo wiadomo, że nie
    każdy "na wnuczka" da się złapać i każdy ma inny haczyk. Więc i
    profilowanie celu na pewno też poszło do przodu.

    Całkiem niedawno przekręcili tak, przez telefon właśnie, na
    kilkadziesiąt tysi pewną panią lekarz. Koleżanka znajomego. Bardzo
    inteligentna osoba, wykształcona, nie senior... no w życiu bym nie
    pomyślał, do tej pory wydawało mi się, że tacy ludzie są raczej
    bezpieczni. Szczegółów nie znam, nie wiem na jaki haczyk ją złapali (ja
    nie pytałem, ona się nie chwali...).
    Ale była bliska olania sprawy i nie zgłoszenia tego, bo się wstydziła,
    że się dała zrobić.
    W obecnych czasach, to żaden wstyd. Ludzie którzy się tym zajmują
    (szefowie i zastępcy oczywiście) to już nie banda pętaków, tylko
    prawdziwi fachowcy od manipulacji.
    Trzeba uważać.

    I trzeba zgłaszać.
    Wbrew temu co tomasik pisze, policje z różnych krajów ze sobą
    współpracują w tych sprawach i po takich zgłaszanych numerach potrafią
    po jakimś tam czasie, od czasu do czasu, np. zlokalizować taki callcenter.
    Może sprawy są umarzane, ale numer gdzieś w tzw. papierach jest, jak nie
    ten, to trafi się inny, może lepszy numer i są ludzie w policji od
    łączenia kropek (tomasik - to nie o tobie).
    Problemu to nie rozwiązuje, zwykle "inteligencji" nie łapią, ale
    likwidując taki callcenter wprowadzają trochę zamieszania do organizacji
    takiej grupy i dzięki temu do iluś tam seniorów nie zadzwonili. A
    przynajmniej przez jakiś czas. Sprzęt do takiego callcenter też
    przestępców kosztuje, komputery z bazami danych numerów itd.

    Coś trzeba robić i jest robione. Nie są to śledztwa na miarę rozbijania
    międzynarodowych mafii, ale jednak.

    Więc jak czytam bzdury pisane na publicznej grupie przez typa, który się
    przedstawia jako oficer policji, żeby nie zgłaszać, wręcz zniechęcy do
    zgłaszania przestępstw, bo przecież to nie ma sensu, bo szkoda na to
    czasu, bo i tak z tego nic nie wyniknie, bo prokurator umarza, bo
    miliard powodów, że się nie da... to ręce i nogi opadają.
    Właśnie za ten czas obywatele płacą policji, a nie za wymyślanie
    powodów, co tu zrobić żeby nic nie zrobić.
    I on chyba już tego nigdy nie zrozumie.

    A szury miały rację.
    Piotr

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1