eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawona wnuczkaRe: na wnuczka
  • Data: 2025-12-09 09:55:32
    Temat: Re: na wnuczka
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 09.12.2025 o 09:02, Kviat pisze:

    >>> Chciałem w swej naiwności dać im numer na który prosili żeby
    >>> oddzwonić. Nie wiem - może jakby policja chciała kogoś złapać to
    >>> powinni tam spróbować?
    >> Możesz mi powiedzieć, po co Policja miałaby łapać osoby, które nie
    >> popełniły przestępstwa?
    > Jasne... na bank nikogo jeszcze nie udało im się naciągnąć.
    > Pewnie dlatego masowo wydzwaniają, bo jeszcze im się nie udało.

    Tych, co im się udało łapie Policja. Ponieważ nie zawsze się to udaje,
    więc łapanie dodatkowo tych, co nawet nie usiłowali trochę jest bez
    sensu. Twój pomysł z tym, ze złapiemy w ten sposób sprawcę innego
    przestępstwa miałby sporo szans, gdyby nie to, że sprawcy nie dzwonią do
    osób, o których wiedzą, że im się nie uda. Bo tylko w takim wypadku
    mogliby dzwoniąc do nich używać numeru pozwalającego na ich
    identyfikację, zaś dzwoniąc do tych, co się dadzą oszukać takiego, co na
    ich identyfikację nie pozwala.

    Ta grupa nie jest właściwym miejscem do omawiania taktyki ich łapania,
    bo nie wiadomo, kto to czyta, ale sprawcy podając numer telefonu do
    kontaktu muszą się liczyć z tym, że gdyby im się udało, to ofiara go
    poda policjantom. To chyba z góry można wymyślić, że raczej tak się ich
    tożsamości ustalić nie da.

    Wszystkie te numery zresztą chwilę później Policja ma z retencyjnych
    danych telekomunikacyjnych. Czy Shrek się dodzwoni, czy nie, to sprawcy
    wcześniej czy później kogoś oszukają.
    >
    > Ale wiesz, że usiłowanie popełnienia przestępstwa też jest ścigane?

    Tak. Wiem. Natomiast Ty nadal nie wiesz, że przygotowanie jest tylko,
    gdy ustawa tak stanowi. W wypadku oszustwa nie stanowi. Też się z tym
    merytorycznie nie zgadzam, tym nie mniej nie ja stanowię to prawo. Są
    kraje, w których jest.

    > Kurwa, policja w całym kraju, w mediach, na swoich oficjalnych stronach,
    > na spotkaniach z emerytami... wszędzie kurwa gdzie się da namawia do
    > zgłaszania prób "na wnuczka" itp. na policję, a ty tu bredzisz (znowu),
    > że po co policja miałaby ich łapać?

    No widzisz? Przy czym ja nie twierdzę, że nie należy tego zgłaszać,
    tylko, że dzwonienie z tym komunikatem do Dyżurnego jest bez sensu.
    Opisz to (no w tym wypadku Shrek powinien) i wyślij mailem na adres
    jednostki. Gwarantuje Ci, że dotrze do właściwej osoby.
    Najprawdopodobniej nic nie da, bo sprawcy liczą się z tym.

    Gdyby taka informacja dotarła do Policji w trakcie, gdy sprawcy dzwonią,
    to można by jeszcze na nich zasadzkę zrobić i zatrzymać odbieraka w
    chwili, gdy od innej osoby kasę odbiera. rzecz w tym, ze tych odbieraków
    tyle razy złapano, że sprawcy wiedzą o tym i zmieniają te numery.
    >
    > Masz chociaż odrobinę mózgu?

    W przeciwieństwie do Ciebie.
    >
    >> Pomijam już, że jak sam zauważyłeś pewnie numer bedzie na jakiegoś słupa.
    > Jak nie sprawdzisz, to nie będziesz wiedział.
    > Istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że nie będzie.
    > Przestępcy to często debile.

    Tylko nie wiadomo, kiedy. Przypuśćmy chwilowo, że jakiś idiota nawet
    zadzwonił z zarejestrowanego na siebie telefonu. I co? Przecież tu nie
    popełnił przestępstwa. Tak, masz rację, że gdzieś indziej mogło mu się
    udać. No ale jak dzwoni z zarejestrowanych na siebie numerów, to chyba
    prościej go łapać od strony tych popełnionych przestępstw.
    >
    >> W dodatku na podstawie zgłoszenia telefonicznego, to można do Ciebie
    >> wysłać policjanta co najwyżej - jakby to miało sens - a nie łapać
    >> jakiś przypadkowych ludzi.
    > Ale rozumiesz, że nie przypadkowych, tylko tych, którzy chcieli kasę
    > wyłudzić?

    Rozumiem. Łączę się z Tobą w oburzeniu tym faktem. Natomiast co to ma
    wspólnego z nieodbieraniem telefonów przez Dyżurnego?
    >
    > Ręce opadają.


    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1