-
Data: 2018-09-27 23:58:37
Temat: Re: Tajemnica adwokacka
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]W dniu 27-09-18 o 16:41, J.F. pisze:
> Tak mi sie wydaje, ze sa jeszcze inne przypadki.
> Lekarz np moze np nie ma nic przeciwko, aby zeznac cos w cudzej sprawie,
> np nieboszczyka,
> ale tajemnica lekarska mu zabrania.
> I tu mozliwosc zwolnienia z tajemnicy przez prokuratora moze istotnie
> przyspieszyc, tylko to w jakiejs dobrowolnej formie powinno byc -
> prokurator zwalnia, wiec zeznajacy nie popelnia przestepstwa, ale jesli
> uwaza, ze powinien tajemnicy dochowac, to czeka odmiawia i niech
> prokurator przez sad wnioskuje.
No mniej wiecej chyba na tym ma to polegać. Jak się odwołasz, to sąd
rozpatruje.
> Po pierwsze to sobie wyobrazam, ze jak juz sad decyduje o mojej sprawie,
> to mnie wyslucha i mojego adwokata.
> Ze bede mogl sie zapoznac z wnioskiem i przedstawic swoje argumenty.
W końcu świadkiem tylko jesteś, więc już adwokata nie. No i to są
posiedzenia niejawne, czyli po prostu piszesz do sądu uzasadnienie.
>
> No i wyobrazam sobie, ze sad bedzie sam odrzucal wnioski prokuratora
> stwierdzajac, ze niewystarczajaco uzasadnione.
O ile nie zmienią się warunki zwolnienia, to niej więcej linia
orzecznictwa sądów jest znana. Sądzę, że prokuratorzy będą ją utrzymywać.
>
> No i na koniec wyobrazam sobie, ze jak prokurator naklamie we wniosku,
> to sam pojdzie siedziec.
Nie sądzę, by sąd to rozpatrywał na podstawie wniosku, a nie akt sprawy.
Tak więc tam nie tylko prokurator, ale masaludzi by kłamać musiała. nie
twierdzę, że to niemożliwe (choćby sparwa Komendy), no ale teoretycznie
jest to trudne.
>
> Ale widac nikomu nie przeszkadza, ze moga go aresztowac na ~2 tygodnie,
> a potem nawet nie przeprosza ...
>
>>> Moze dlatego, ze sad rzadko zwalnia adwokata czy dziennikarza ?
>> Wątpię. Przeważnie moze to zlecić Policji, a jak może, to zleca.
> I co teraz - przed zleceniem dostarczy decyzje ?
Zazwyczaj tak się to dzieje. Już pisałem. Czasem wprost w postanowieniu
jest zarządzenie, by wysłać świadkowi. Policjant tylko dostaje odpis dla
siebie, albo zgoła informację, że postanowienie do świadka wysłano.
Następne wpisy z tego wątku
- 28.09.18 00:03 Robert Tomasik
- 28.09.18 00:04 Robert Tomasik
- 28.09.18 00:06 Robert Tomasik
- 28.09.18 00:06 Robert Tomasik
- 28.09.18 00:09 Robert Tomasik
- 28.09.18 02:35 Marcin Debowski
- 28.09.18 02:38 Marcin Debowski
- 28.09.18 05:57 Shrek
- 28.09.18 05:58 Shrek
- 28.09.18 05:59 Shrek
- 28.09.18 13:21 J.F.
- 28.09.18 13:45 RadoslawF
- 28.09.18 13:50 Dominik Ałaszewski
- 28.09.18 16:29 Shrek
- 28.09.18 18:42 Shrek
Najnowsze wątki z tej grupy
- Ciekawe fikoły
- sznurowadła kwestia prawna
- Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- rozmiar skrzyżowania
- Stop na zielonym
- KSEFowy trolling
- konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- Fwd: zarzuty dla kulsonów
- Zakazy dla małolatów
- Kiedy zajmiemy Bornholm?
- Przemyk RP3? Zmarł po "kontakcie z policją" z winy pogotowia (Lubin 2021)
- oszustwo samochodowe
- off-grid
Najnowsze wątki
- 2026-01-26 Ciekawe fikoły
- 2026-01-26 sznurowadła kwestia prawna
- 2026-01-25 Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- 2026-01-25 Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- 2026-01-25 rozmiar skrzyżowania
- 2026-01-23 Stop na zielonym
- 2026-01-23 KSEFowy trolling
- 2026-01-22 konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- 2026-01-22 Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- 2026-01-21 Fwd: zarzuty dla kulsonów
- 2026-01-21 Zakazy dla małolatów
- 2026-01-20 Kiedy zajmiemy Bornholm?
- 2026-01-20 Przemyk RP3? Zmarł po "kontakcie z policją" z winy pogotowia (Lubin 2021)
- 2026-01-19 oszustwo samochodowe
- 2026-01-18 off-grid




Sprzedaż nowych mieszkań wyższa niż prognozy. Dokąd zmierza rynek?