eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrawo Polskie › Re: Prawo Polskie
  • Data: 2004-02-13 10:36:22
    Temat: Re: Prawo Polskie
    Od: "Jaroslaw Druzbinski" <comnet@[nospam.]cn.net.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Uzytkownik: Gotfryd Smolik news <s...@s...com.pl> napisal:

    > Tak wKF: a w granicy nie trzeba mieć zgody "drugiej strony" ?
    > Oglądałem jakiś czas temu, ale wydaje mi się że trzeba.

    Jezeli stawiam na swojej dzialce a tak jest to nie trzeba. Pozatym nie
    trzeba mic zgody na plot do 2 m wysokosci. Bylem w tej sprawie w Urzedzie
    Nadzoru Budowlanego. Pozatym jest to tylko zielona powlekana siadka
    ogrodzeniowa.

    > Takie mamy prawo. Kilka razy ironicznie komentowałem ów zapis
    > z KC - ale tak jest :(, "nie wolno naruszać posiadania CHOĆBY
    > BYŁO W ZŁEJ WIERZE" !
    > Zabranie złodziejowi tego co ukradł (poza bezpośrednim złapaniem
    > po pościgu) może narazić właściciela na problemy.

    Dokladnie tak jest. I zastanawiam sie kto i dlaczego uchwalil takie prawo.
    Paranoja.

    > Nie śnisz, IMHO :(
    > Inna sprawa, że być może źle podchodzisz do sprawy: IMHO na początek
    > wypadałoby wezwać sąsiada do... zaprzestania posiadania (przez
    > sąsiada), bo nie ma do tego podstaw. Jak nie odpowie to sąd
    > powinien być władny mu to nakazać :] - zauważ, dura lex sed lex:
    > co miał sąd zrobić skoro ty *rzeczywiście* naruszyłeś posiadanie[1]
    > a prawo mamy jakie mamy ?

    Ale sasiad kiedys postawil plot na mojej dzialce. Zalozylem sprawe i
    wygralem. Orzeczeniem Sadu mial go rozebrac wiec dla mnie jest jasne ze
    skoro sad kazal mu rozebrac plot to znaczy ze nie moze byc to jego i nie
    moze tego uzywac.

    > Mało - jak na mój gust to przecież za dotychczasowe korzystanie
    > z działki powinno ci przysługiwać wynagrodzenie - czyż nie ??

    No tak ale jak to wyegzekwowac ?

    > A skoro *i tak* już poszło "na noże", to jeśli będzie trzeba
    > egzekwować przez sąd - to może da się wszystko "za jednym zamachem" ?
    > Może Rodrig albo kto się odezwie... bo ja prawnikiem nie
    > jestem, tak dla jasności :) [acz KC czytałem ;)]
    > [1] tak dla porządku to mam kłopot z określeniem 'posiadanego'
    > obiektu, bo służebność zapodana przez Gosię dziwnie brzmi - choć
    > może... Jakby kto zechciał (dla zaspokojenia mojej ciekawości)
    > zapodać jaki to obiekt prawny :) został "wzięty w posiadanie"...
    > Może fakt współposiadania lepiej opisuje językiem potocznym
    > to co ma miejsce ?

    A moze ktos mi pomoze w rozwiazaniu tej sprawy.

    --

    Jaroslaw Druzbinski
    ----------------------------------------------------
    ------------------
    art. 54 Konstytucji RP "Kazdemu zapewnia sie wolnosc wyrazania
    swoich pogladow oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji"
    Co nie znaczy ze mozesz zostac spamerem !


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1