eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMord na Bliskim Wschodzie trwaRe: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
  • Data: 2025-06-13 11:02:09
    Temat: Re: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 12 Jun 2025 17:36:18 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 12.06.2025 o 16:01, J.F pisze:
    >> i o co tu chodzi - przekonali go do zmiany zdania,
    >> sam zmienił, jak to mu się często zdarza,
    >> chce być pierwszy, który uzna,
    >> czy po prostu nadmierne "chciejstwo" naszych pismaków ?
    >
    > Uznanie Strefy Gazy za państwo niewiele tu moim zdaniem zmieni, a na
    > pewno nie polepszy losu tej garstki mieszkających tam Palestyńczyków.
    > Izrael tam wjechał w pościgu za porywaczami. Nie wiem, czy
    > przeprowadziliby "pościg transgraniczny", gdyby to był kraj, ale takie
    > państwo powinno panować nad swoimi obywatelami. Atak zorganizowanej
    > grupy na sąsiedni kraj, to dość grupa akcja.

    A porwanie też gruba, a przetrzymywanie stanowi dobry pretekst do
    wypowiedzenia wojny :-)

    > Ktoś w takim państwie musiałby za to karnie odpowiedzieć.

    Trzeba najpierw znaleźć sprawców :-P
    A potem zebrać dowody, i ich prawomocnie skazać :-P

    A poza tym przestępstwo miało miejsce na terytorium Izraela,
    więc w tym Palestynskim prawie mogłoby być niekarane.
    A ekstradycji nie ma umówionej :-P

    A w ogóle, to jest niecna prowokacja Izraela, mówić, że ich ta
    hipotetyczna Palestyna zatakowała, czy ktos z ich terytorium
    - Izrael też musi miec dowody :-P

    > Obecnie, to grupa ludzi mieszkająca
    > na pustyni. Formalnie tam w zasadzie nikt nie rządzi.

    Jest tam jakaś "Palestinian Authority", są jakieś wybory.

    Ale widać komuś mocno przeszkadza powstanie państwa.

    Ale ale ... w Warszawie jest "Ambasada Państwa Palestyny".
    147 państw uznaje "Państwo Palestyńskie".

    A w ONZ ma status "Państwa Obserwatora" ...

    > Po za tym teraz wszyscy starają się im pomagać. Nawet Izrael ich
    > "dokarmia". Nie sądzisz, że jako osobny kraj będą sobie musieli radzić
    > sami?

    Izraelowi jakoś nie przeszkadza "dokarmianie" przez USA ...

    > Osobiście uważam, że dla tych ludzi najlepszym rozwiązaniem byłoby
    > dołączenie ich do Egiptu - najlepiej już w latach 50-tych zeszłego
    > stulecia. Tylko Egipt nie chce.

    Otóż to.

    Tylko
    -ze strefą Gazy, czy bez? pustyni na Synaju dużo, przesiedlić można.
    -co z West Bank ?

    > Z tego, co w internecie piszą, to nie chcą brać sobie problemu biednej
    > prowincji. Po za tym obawiają się, że mogło by zostać to odebrane jako
    > potwierdzenie rozpadu państwa palestyńskiego. Do wojny 6cio dniowej oni
    > administrowali tym terenem, ale jako "ziemiami okupowanymi". Trochę moim
    > zdaniem bez sensu, bo przecież to nie oni je okupowali, a Izrael
    > okupował ewentualnie pozostały teren. No ale podejrzewam, że jest wiele
    > rzeczy, których w tej sprawie nie ogarniam. No i jakby to był Egipt, to
    > Egipt musiałby ogarniać bezpieczeństwo na tym terenie - przykładowo
    > karać wyskoki do sąsiedniego kraju.

    No i Egipt może po prostu nie chcieć miliona ekstremistów.
    Liban ... a trudno teraz powiedzieć co "Liban" chce ..

    > Przecież napadanie w kilka osób na sąsiedni kraj przez Palestyńczyków,
    > czy ostrzeliwanie produkowanymi w garażach rakietami nie ma żadnego
    > sensu strategicznego. Oni po prostu prowokują Izrael do odpowiedzi.
    > Żaden kraj nie pozwoli sobie na okładanie przez jakieś grupy
    > terrorystyczne z sąsiedniego kraju rakietami, czy porywanie ludzi. Tu
    > też Izrael trzeba zrozumieć.
    >
    > Tylko, ze w praktyce to działa tak, że Izrael w celu zapobiegnięcia
    > atakowi zajmuje teren "przygraniczny, nad którym te sąsiednie państwa
    > rzekomo nie panują. Potem sam to ogarnia.

    Wojna i okupacja? Stara świecka tradycja :-)

    > Tuż za granicą tworzą się
    > bojówki i znowu sąsiedni kraj twierdzi, że nie ogarnia, więc Izrael to
    > zajmuje i tak już blisko 100 lat. Egipt, Syria nie mogą zaprzeczyć, że
    > nie ogarniają tych grup bojowych przy granicy, bo by musiały je
    > pozamykać sami. Natomiast nie rozumiem, że te państwa arabskie tego nie
    > ogarniają. Chyba, ze jest coś, czego właśnie ja nie rozumiem.

    Sporo państw chyba ogarnia, i się zachowuje ... powściągliwie.

    Egipt mam wrażenie, że też ogarnia, i granicy pilnuje pilnie.

    A w Libanie i Syrii obecnie - rozsypka.

    > Popatrz na taką Białoruś. Pozwalają nielegalnym imigrantom na włażenie z

    u nich są legalnymi turystami :-P

    > ich terenu do Polski czy Litwy, ale nikt nie wpada na pomysły
    > ostrzeliwania rakietami.

    Polski, Białorusi czy nikt z koczujących imigrantów?
    No cóż, ci imigranci nie mają środków i mają inne zmartwienia na
    głowie. A może mają inne marzenia.

    > Ciekawe, że chyba nie próbują ich wysyłać na
    > Ukrainę. Podejrzewam głównie z tego powodu, że Ukraińscy by ich nie
    > "zawracali", tylko ostrzeliwali. Sami imigranci nie chcą tam iść.

    Myślę, że Ukraińcom koczujący imigranci są w miarę obojętni, podobnie
    jak i Białorusi.
    Ale granicy po prostu dobrze pilnują, a i strzelanie jest uzasadnione.

    > Generalnie, to próbujemy wmawiać Białorusi jakąś wojnę hybrydową, a moim
    > zdaniem oni po prostu zastosowali nieuczciwą konkurencję wobec Polski w
    > tym zakresie. Polska za łapówki importowała do Unii Europejskiej
    > imigrantów.

    Myślę, że trochę inny obszar był naszego importu, a inny
    białoruskiego.
    A koniec końców - wiadomo ile myśmy "zaimportowali", czy to ciągle
    głównie oskarzenia polityczno-medialne?

    A Łukaszenko sam się nie chwalił tą "wojenką" ?

    > Białoruś była tańsza.

    A konkurencji tolerować nie będziemy :-)

    > problem w tym, że teraz się trochę
    > zapchali, bo my nie chcemy ich wpuścić,

    I plan spalił na panewce :-)

    > a oni nie bardzo wiedza, co w
    > tej sytuacji z nimi zrobić.

    No co - nic. Póki mają trochę dolarów i płacą za żywność :-P

    Ale zdaje się tam Rosja werbuje do swojej armii.

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1