eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoKolejny inżynier...Re: Kolejny inżynier...
  • Data: 2025-07-24 19:50:47
    Temat: Re: Kolejny inżynier...
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 24.07.2025 o 17:37, alojzy nieborak pisze:

    >>>> To, że ostrzeliwuje i niszczy to jest mniejszy problem.
    >>>> Gorsze, że oni najwyraźniej nic złego w tym nie widzą i im się
    >>>> wydaje, że Izrael powinien w zamian za to ich jeszcze żywić.
    >>>> Boję się, ze przeceniają miłosierdzie żydowskie.
    >>> Głodzenie do stanu zejścia jest chyba zbrodnią wojenną.
    >> Znajdź przepis. Izrael dostarcza żywność, tylko na swoich
    >> warunkach.
    > Toż to zagadnienie nie dla mnie tylko dla trybunałów.

    Oczywiście masz rację. Tylko te przepisy nie są jakoś bardzo
    skomplikowane. Gdybyś poszukał, to byś sam zauważył, że nie jest to
    takie oczywiste ani pewne. Przy czym nie chcę na Ciebie spychać mojego
    obowiązku (w końcu ja coś twierdzę), tylko jak ja poszukam, to zawsze
    będzie problem, że szukałem niezbyt uważnie, bo sobie wcześniej coś
    ubzdurzyłem.
    >
    >>> Szykuje się nowa Norymberga dla prawackich izraelitów?
    >> Wątpię.
    > Też wątpię, bo jak mawiali usańce te trybunały są na jakich
    > czarnych, czy pomniejszych terrorystów, a nie dla naszych:) Jednak
    > ktoś odważył się pozwać nadszyszkowników izraelskich, może pozwą ich
    > drugi raz:)

    Nie w tym problem. Problem w tym, ze o ile nie ma czegoś, o czym nie
    wiem, to Izrael przestrzega w dostępnym im zakresie prawa wojny. Problem
    w tym, że Palestyńczycy nie, a to powoduje, że przestają korzystać z
    wynikającej z tego ochrony.

    Tekst po polsku znajdziesz pod linkiem: https://
    pcktorun.pl/1949_12_VIII_IV_konwencja_genewska_06.pd
    f
    Wątpliwości jest kilka. Przeczytaj artykuł 2. 4 maja 1989 r. Komitet
    Wykonawczy OWP (pełniący funkcje rządu Palestyny) postanowił przystąpić
    do wszystkich czterech Konwencji Genewskich oraz dwóch Protokołów
    dodatkowych. 13 września 1989 r. Szwajcaria poinformowała, że nie może
    jednoznacznie potwierdzić, czy to przystąpienie (accession) nastąpiło
    formalnie, ze względu na wątpliwości co do statusu państwowego
    Palestyny. Palestyńczycy wzięli zakładników: Rzuć okiem na art. 34. Ale
    to przy okazji, bo szukałem tego poniżej.

    Osoba może zostać uznana za żołnierza (czyli tzw. ,,combatanta" w świetle
    międzynarodowego prawa humanitarnego), jeśli spełnia określone kryteria
    wskazane w Konwencjach Genewskich oraz innych aktach prawa wojennego.
    Kluczowym dokumentem w tym zakresie jest Trzecia Konwencja Genewska z 12
    sierpnia 1949 r. o traktowaniu jeńców wojennych, a w szczególności
    artykuł 4 ustęp A punkt 2. Zgodnie z nim, członkowie milicji lub innych
    grup nieregularnych, aby byli traktowani jako żołnierze i przysługiwał
    im status jeńców wojennych w razie schwytania, muszą spełniać łącznie
    następujące warunki: podlegać odpowiedzialnemu dowództwu, mieć stały
    znak rozpoznawczy widoczny z daleka, jawnie nosić broń, oraz prowadzić
    działania zbrojne zgodnie z prawem i zwyczajami wojennymi.

    Podobne regulacje zawiera Konwencja haska IV z 1907 r. (załącznik:
    Regulamin dotyczący praw i zwyczajów wojny lądowej, rozdział I), która
    również uzależnia uznanie za żołnierza od spełnienia tych samych
    czterech warunków: dowództwa, znaku rozpoznawczego, jawnego noszenia
    broni oraz przestrzegania przepisów prawa wojny.

    Dodatkowo, bardziej elastyczne podejście do jawności noszenia broni
    wprowadził Protokół dodatkowy I do Konwencji Genewskich z 1977 r.,
    dotyczący konfliktów międzynarodowych. W artykule 44 ust. 3-7
    dopuszczono, by osoba została uznana za combatanta nawet w sytuacji, gdy
    nie nosi umundurowania ani znaku rozpoznawczego, pod warunkiem że nosi
    broń jawnie podczas każdej fazy otwartego starcia oraz podczas
    przygotowań do niego -- tak, aby przeciwnik mógł ją dostrzec.

    Wszystkie te akty prawa potwierdzają, że jawne noszenie broni jest
    jednym z podstawowych warunków nadania statusu żołnierza, szczególnie w
    odniesieniu do nieregularnych formacji zbrojnych i ruchów oporu. Brak
    jawności w noszeniu broni może skutkować uznaniem takich osób za
    nielegalnych uczestników walki, którym nie przysługuje ochrona
    wynikająca z Konwencji Genewskich.

    Reasumując, to z dostępnych informacji wynika, że o ile Palestyna jest
    związana konwencją (co nie jest pewne), to ona ją o wiele bardziej
    narusza, niż Izrael. Narusza, bo dysproporcja jest tak duża, że bez tego
    nie ma żadnych szans - ale narusza.

    Z kolei Izrael Strefy Gazy nie okupuje, toteż w zasadzie nie ma żadnych
    obowiązków. Równie dobrze można by się czepić Polski, ze ne karmi
    Białorusinów albo Słowaków.

    Reasumując miałbym kilka pomysłów na ściganie Palestyńczyków, ale z
    Izraelem już gorzej.
    >
    >> Tu problemem jest to, że Izrael formalnie się broni.
    > A palestyńczycy oficjalnie mają OWP: cyt Podstawowym celem OWP jest
    > utworzenie państwa palestyńskiego https://pl.wikipedia.org/wiki/
    > Organizacja_Wyzwolenia_Palestyny Jak widzisz ideologię można se
    > sklecić w 5 minut.

    WiKi jest średnim źródłem do takich sprawdzeń. Organizacja Wyzwolenia
    Palestyny (OWP) w swoich dokumentach programowych deklaruje jako główny
    cel walkę o wyzwolenie Palestyny spod okupacji izraelskiej oraz
    utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego na całym terytorium
    historycznej Palestyny. OWP podkreśla również prawo narodu
    palestyńskiego do samostanowienia, powrotu uchodźców do swoich domów
    oraz odzyskania pełnych praw narodowych i politycznych. Cele te zostały
    jasno określone w Palestyńskiej Karcie Narodowej (Palestine National
    Charter), która została przyjęta przez Palestyńską Radę Narodową w
    Jerozolimie w 1964 roku i opublikowana jako oficjalny dokument
    programowy organizacji.

    Problem w tym, że jeśli są państwem, albo chcą być za cywilizowane
    państwo uważani, to powinni ogarnąć swój teren. Wyobraź sobie, że nagle
    kilku "oszołomów" z Białorusi zaczyna ostrzeliwać "Katiuszami" nasz
    przygraniczny teren, a władze Białorusi nic z tym nie robią, tylko
    jeszcze pochwalają. Polska zajmuje te kilka kilometrów blokując
    możliwość ataku, a Białoruś twierdzi, że mamy zatem karmić tych
    strzelających, bo inaczej ich głodzimy.

    Ja się absolutnie nie opowiadam przy racji którejkolwiek ze stron.
    Pomysł z utworzeniem sztucznie państwa nie był zbyt szczęśliwy, ale nie
    żyje już nikt, kto to wymyślił. Państwo istnieje i się broni. Staram się
    brać pod uwagę wszystko. Słuszne prawa jednej i drugiej ze stron.
    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1