eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoKluczowy element życia społecznegoRe: Kluczowy element życia społecznego
  • Data: 2025-05-19 10:22:00
    Temat: Re: Kluczowy element życia społecznego
    Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 18.05.2025 o 11:25, Shrek pisze:
    > W dniu 18.05.2025 o 10:52, Kviat pisze:
    >
    >>> No właśnie - czemu u makaków są podgatunki i nikt pierdolca nie
    >>> dostaje a wśród ludzi to niektórym odwala.
    >>
    >> No właśnie, dobre pytanie. Czemu rasistom odpierdala, gdy okazało się,
    >> że tak małe zróżnicowanie nie daje możliwości sensownego podziału na
    >> rasy wśród ludzi?
    >
    > Bo daje, zróżnicowanie jest widoczne gołym okiem i zaprzeczanie tego
    > faktu jest bez sensu.

    I nikt temu nie przeczy.
    Tłumaczę ci od dawna, że problem jest w wyznaczeniu granicy.

    Jeszcze raz: który odcień skóry decyduje o tym, czy ktoś należy do
    jednej rasy, a ktoś inny do drugiej? I dlaczego akurat ten odcień?
    Który kształt nosa decyduje o tym, że należy do jednej rasy, a który do
    drugiej?
    Itd.
    A co zrobisz, gdy dany odcień przypiszesz jednej rasie, a dany kształt
    nosa innej? Dla takiego osobnika stworzysz trzecią rasę?

    Zaczynasz już łączyć kropki, czy jeszcze nie?

    > I jak ktoś to dostrzega to nie jest od razu rasistą.

    Rasistą jest ten, który płacze, że "rasy istnieją i chuj".
    Ale jak go zapytać o szczegóły i na chuj mu ten podział na rasy, to
    dalej tylko płacze, że rasy istnieją i chuj i nikt go nie przekona, że
    czarne jest czarne, a białe jest białe.

    >>> Tylko pamiętaj że rozmawiamy dalej o rasie w pojęciu taksonomii
    >>
    >> Więc się okazało, że nikt nie jest w stanie podać sensownego podziału
    >> na rasy.
    >
    > Ale czemu tylko wśród ludzi?

    Bo się okazało, że wśród ludzi jest zbyt małe zróżnicowanie żeby taki
    podział miał sens.

    Tak jak nie dzieli się poszczególnych ras psów na podrasy, bo jeden
    piesek tej samej rasy ma ogonek krótszy o 1 centymetr, a sierść na
    brzuszku ma inny odcień (co widać gołym okiem i zaprzeczanie tego faktu
    jest bez sensu) niż drugi piesek tej samej rasy.

    >> Który to konstrukt okazał się z dupy, bo jakby zapytać rasistę
    >> dlaczego taki, a nie inny podział, to potrafi co najwyżej powiedzieć -
    >> bo beżowy, albo bo szybko biega.
    > Przecież uzasadnienie podziału jest w samych nazwach ras.

    No i się okazało, że ten podział jest z dupy, bo nie wiadomo, który
    odcień beżowego jest granicą między rasami i nie wiadomo, przy jakiej
    prędkości biegania zaliczyć kogoś do takiej, a nie innej rasy.

    Czy jest jeszcze coś, czego nie rozumiesz?

    A szury miały rację.
    Piotr

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1