eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoGdzie najlepiej studiować prawo?Re: Gdzie najlepiej studiować prawo?
  • Data: 2005-04-23 14:27:39
    Temat: Re: Gdzie najlepiej studiować prawo?
    Od: "Otto von Falkenstein" <o...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pawcio najpierw twierdził, że jest niewinny, ale jak go dobrze
    przesłuchano, zeznał:

    >
    > Użytkownik "Heming" <h...@w...gazeta.pl> napisał w wiadomości
    > news:d4dh26$72s$1@inews.gazeta.pl...
    > >
    > > Użytkownik "syq" <p...@o...pl> napisał w wiadomości
    > > news:426a45cb$1@news.home.net.pl...
    > >> Witam. Pytanie takie jak w temacie. Ponadto prosiłbym o kilka
    > słów na
    > > temat
    > >> studiowania prawa na UJ. CZy trudno jest się dostać, utrzymać i
    > oczywiście >> jaki jest poziom? Myślę że najenniejsze będą opinie od
    > osób które tak >> studiują lud studiowały. Pozdrawiam.
    > >
    > > Pewnie zaraz mnie zlinczuja, ale wedlug mnie UJ jest
    > > przereklamowany...
    > Wg mnie też. Ale z tego co słyszałem nie warto iść do Wrocławia ze
    > względu na straszne podejście do studenta, (sławny KPA;) ) A na UJ
    > jest nieiwiele lepiej. Nie slyszalem zlych opinii na temat UW , a
    > sam studiuje na UAM . Byłbym raczej ostrożny w polecaniu mojego
    > wydziału, ale trzeba powiedziec jasno że poziom jest wysoki, rzadko
    > spotyka się jakieś perfidne chamstwo w stosunku do studenta (mowa o
    > wykładowcach dziekanat ma ...swój urok;) Za to jak się już na kogoś
    > człowiek nadzieje to sie może obudzić np na 5 roku z niezdanym prawem
    > karnym (dla wyjasnienia -sesja ciagła). Sam kiedys słyszałem rozmowę
    > dwóch studentów pod katedrą"- który raz będziesz zdawał - 13 a Ty
    > ?-14!". Generalnie jeśli już wybierać to raczej brac pod uwage
    > Warszawę Poznań Kraków bądź Toruń. A jeśli ma się wyjątkowo twardy i
    > odporny charakter to Wrocław A tak wogóle to studiuj prawo, nigdzie
    > nie bedziesz miał takich luzów.No ale potem duże szanse żeby zostać
    > bezrobotnym z papierkiem;)

    Rrrracja. Na pierwszym semestrze małem łacznie 8 godzin obowiazkowych
    zajeć w tygodniu :-P.
    I jeszcze jedno.Nie wysilać sie. Zamiast mordowac sie, zeby zdac na
    piąteczki i dostac stypendium lepiej robić to, co nam najbardziej
    odpowiada. Zdobywac rózna dziwne certyfikaty i zaswiadczenia. Działac w
    kołach i organizacjach, jeździć po konferencjach, wypadac co roku na
    zachód zarobić troche kasy. Bo 90% tego, czego nauczysz się na studiach
    do niczego ci sie nie przyda. A pracodawca nie zapyta jaka miałes
    srednią, tylko co jeszcze oprócz studiowania robiłeś.

    --
    Falkenstein
    Ordo Lumine

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1