-
131. Data: 2025-10-23 18:45:28
Temat: Re: Nordstream
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 23 Oct 2025 16:13:58 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 23.10.2025 o 09:21, Kviat pisze:
>>>> Dziecko drogie, skup się. Ktoś został oszukany. Kogo oszukany ma pozwać?
>>> Skupo się. Jak został oszukany, to szuka Policja.,
>> Przecież napisałeś, że nie szuka, bo odkłada na kupkę do umorzenia, bo
>> nie było oszustwa, ma sam sobie pozwać.
>
> Skup się. Albo coś jest oszustwem, albo nie. I jak nie jest, to nie
> szuka, a jak jest, to szuka.>
I jak płatność była z góry, to nie jest,
a jak płatnośc przy odbiorze, to jest ?
>> Powinni wam jakieś okresowe testy robić na kondycję umysłu.
> Z moim umysłem jest wszystko w porządku.
J.
-
132. Data: 2025-10-23 18:47:12
Temat: Re: Nordstream
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 22 Oct 2025 23:50:18 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 22.10.2025 o 22:37, Shrek pisze:
>>>>> za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub
>>>>> niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania>
>>>> To akurat jest oczywiste, że jak ktoś kupuje to jego zamiarem jest
>>>> otrzymanie towaru. Więc nie tędy droga do uniknięcia odpowiedzialności.
>>> Tylko to nie kupujący ewentualnie popełnia przestępstwo.
>> A kogo niby przestępca ma wprowadzać w błąd jak nie pokrzywdzonego?
>> Gonisz w piętkę.
>
> Pomyśl. Sprzedający wysyła paczkę i ktoś ją kradnie. To w chwili
> sprzedaży wprowadził w błąd kupującego, że dostanie paczkę?
Napisał "gwarancja dostawy"?
Ale w czym problem - oglądacie dowód nadania paczki, i szukacie kto ją
po drodze ukradł :-)
J.
-
133. Data: 2025-10-23 19:11:40
Temat: Re: Nordstream
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 22 Oct 2025 18:36:39 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 22.10.2025 o 09:57, A. Filip pisze:
>>> Dziecko drogie, skup się. Ktoś został oszukany. Kogo oszukany ma pozwać?
>>> Czy widziałeś, by ktokolwiek składał pozew przeciwko złodziejowi
>>> roweru/samochodu zanim złodzieja złapała policja?
>>
>> Przy takiej policji czasem nawet się takie cuś się MUSI trafić :-)
>
> Chyba się nawet trafiło. Był kiedyś art o tym jak kolo znalazł swój
> moto, złodziej powiedział że go kupił od pokrzywdzonego i... policja
> powiedziała że nie ma powodu do interwencji:P
Takiego nie pamiętam, ale wszak mogło tak być :-)
Umowę ma? Dowód rejestracyjny? Poszedł z umową przerejstrować?
Umowa, jak Robert słusznie kiedyś zauważył, w samej nazwie ma "mowa"
:-)
Za to pamiętam inną sprawę, jak okradziony (podobno) znalazł swoj
motocykl gdzies w ogłoszeniach, powiadowił policję,
oni pojehali pod wskazany adres na wieś, motocykl zastali,
gospodarz oswiadczył, że motocykl jest syna, który go niedawno kupił,
syna nie ma w domu, numerów ramy na motocyklu nie stwierdzili,
więc spisali notatkę, zobowiązali gospodarza do przechowywania
motocykla, bo oni wracają do siebie, a wkrótce przyjedzie ekipa
policjantów z Wrocławia, bo to ich sprawa.
J.
-
134. Data: 2025-10-23 19:25:03
Temat: Re: Nordstream
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 22 Oct 2025 18:29:43 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 22.10.2025 o 00:19, Robert Tomasik pisze:
>>> E tam. Nawet przy upieraniu się (pomniekąd słusznym) że chodzi nawet
>>> nie o osobę fizyczną a o fizyczną osobę, to kasy samoobsługowe
>>> nadzoruje jakaś osoba i ją wprowadzasz w błąd.
>>
>> I ta nadzorująca osoba podejmuje decyzję o naliczonej kwocie? Naparwdę?
>> To po co taka kasa samoobsługowa?
>
> Dokładnie po to samo co kod kreskowy w kasie z kasierką:P
Kasjerka w swojej kasie nalicza należność do zapłaty.
Jak sie pomyli i wprowadzi nie tą kwotę co trzeba, to jej wina.
Jak zeskanuje nie ten kod co trzeba, to teżjej wina :-)
Towar ma w ręku, widzi cenę i na nazwę na wyswietlaczu i monitorze.
Czasem nawet zagląda do pudełka, czy zawartość się zgadza.
Ale jak nie wychwyci, to można powiedzieć, że została wprowadzona w
błąd.
A przy kasach samoobsługowych, "pilnujący" nie pilnuje wszystkiego,
może nawet to zła nazwa, bo jego zadaniem nie jest "pilnowanie".
A w Biedronkach, to go nie ma wcale - jak potrzeba, to trzeba długo
czekać, aż osoba podejdzie.
>>> Dotyczy się - przy kasach autoamtycznych jest akurat kasjer (choć nie
>>> stoi nad każdą, to jego zadaniem jest żeby działały dobrze).
>> I działają. Tylko on nie rozporządza lepiej lub gorzej żadnym mieniem.
> Dopóki ktoś kodów nie poprzekleja.
>
> Z ciekawości - jak spreparujesz bilet że przejdziesz przez bramki w
> metrze i złapie cię kanar - to oszukałeś bramki czy kanara?
A kanar zauważy tę preparację? To nie oszukałeś kanara :-)
Za to chyba można ci dwa zarzuty postawić.
A jak kanar nie zauważy ... to oszukałeś i bramki, i kanara,
tylko kogo to już obchodzi :-)
>>> Jakichkolwiek. Większość oszustw dzieje się w necie albo przez telefony.
>> Ale musisz zrozumieć różnicę pomiędzy podejmowaniem przez osobę fizyczna
>> decyzji o rozporządzeniu mieniem, a automatycznym podejmowaniem decyzji.
> Dobra - kanar ze skanerem - oszukujesz kanara, skaner czy przewoźnika?
> Kasjerka ze skanerem - kasjerkę, skaner czy sklep? W końcu kasa
> samoobsługowa z kasjerem nadzorującym 6 kas samoobsługowych? Gdzie różnica?
że ten nadzorujący to tak słabo nadzoruje ?
>>> Ważne, żebyś nie chciał, tylko przez lenistwo tak wyszło - i chuj,
>>> umorzonko:P
>>>
>> Zmień ustawę. Przecież ja jej nie wymyśliłem. Opis oszustwa taki, jak
>> obecnie jest co najmniej od 1964 roku (jak pamiętam, tam był art. 205
>> kk, ale był jeszcze osobny dla mienia społecznego 199 kk). . Poprzednio
>> był kodeks z 1934 roku, ale nie chce mi się szukać, jak tam było.
>
> A co za rożnica z którego roku? Wtedy nie było możliwości tłumaczenia
> się że nie naszła cię jeszcze ochota?
Wtedy nie było skanerów, ani kas automatycznych, i wielu innych
rzeczy.
> Przestępstwa umyślne istniały "od zawsze". Nic to nie zmienia w
> tłumaczeniu "chciałem ale mi się nie chciało".
Jak chciałes, to nie wprowadzałeś w błąd :-)
J.
-
135. Data: 2025-10-23 19:56:23
Temat: Re: Nordstream
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 23.10.2025 o 19:11, J.F pisze:
> Takiego nie pamiętam, ale wszak mogło tak być :-)
> Umowę ma? Dowód rejestracyjny? Poszedł z umową przerejstrować?
Nie, a bo co? Ma moto.
> Umowa, jak Robert słusznie kiedyś zauważył, w samej nazwie ma "mowa"
> :-)
No właśnie tak powiedzieli - słowo przeciw słowu:P
> Za to pamiętam inną sprawę, jak okradziony (podobno) znalazł swoj
> motocykl gdzies w ogłoszeniach, powiadowił policję,
> oni pojehali pod wskazany adres na wieś, motocykl zastali,
> gospodarz oswiadczył, że motocykl jest syna, który go niedawno kupił,
> syna nie ma w domu, numerów ramy na motocyklu nie stwierdzili,
> więc spisali notatkę, zobowiązali gospodarza do przechowywania
> motocykla, bo oni wracają do siebie, a wkrótce przyjedzie ekipa
> policjantów z Wrocławia, bo to ich sprawa.
A tamci akurat nie mieli kim podejechać bo byli zajęci nieszukaniem
nastolatki z Andrychowa...
I jak się skończyło? Obstawiam że "jakie moto?" :(
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
136. Data: 2025-10-23 19:58:08
Temat: Re: Nordstream
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 23.10.2025 o 16:13, Robert Tomasik pisze:
> Skup się. Albo coś jest oszustwem, albo nie. I jak nie jest, to nie
> szuka, a jak jest, to szuka.>
>> Powinni wam jakieś okresowe testy robić na kondycję umysłu.
>
> Z moim umysłem jest wszystko w porządku.
Grubo...
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
137. Data: 2025-10-23 20:07:31
Temat: Re: Nordstream
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 23.10.2025 o 19:25, J.F pisze:
>> Dokładnie po to samo co kod kreskowy w kasie z kasierką:P
>
> Kasjerka w swojej kasie nalicza należność do zapłaty.
> Jak sie pomyli i wprowadzi nie tą kwotę co trzeba, to jej wina.
> Jak zeskanuje nie ten kod co trzeba, to teżjej wina :-)
A wcale bo nie, bo przeklejanie kodów jest oszustwem, chyba że pójdziesz
do kasy samoobsługowej to ponoć hakerstwem.
> Towar ma w ręku, widzi cenę i na nazwę na wyswietlaczu i monitorze.
Bez znaczenia - przeklejając kody próbujesz oszukać.
> A przy kasach samoobsługowych, "pilnujący" nie pilnuje wszystkiego,
Podobnie jak przy normalnych kasach. Zadaniem kasjerki jest zeskanować
kody. Jak coś wyłapie to dobrze, jak nie to trudno.
> A w Biedronkach, to go nie ma wcale - jak potrzeba, to trzeba długo
> czekać, aż osoba podejdzie.
Wszędzie tak jest - ale oficjalnie to jednak kasjer:P
>> Z ciekawości - jak spreparujesz bilet że przejdziesz przez bramki w
>> metrze i złapie cię kanar - to oszukałeś bramki czy kanara?
>
> A kanar zauważy tę preparację? To nie oszukałeś kanara :-)
No to mniej więcej tak jak cię nakryją na przeklejaniu kodów;P No i co z
tym zrobić?
>> Kasjerka ze skanerem - kasjerkę, skaner czy sklep? W końcu kasa
>> samoobsługowa z kasjerem nadzorującym 6 kas samoobsługowych? Gdzie różnica?
>
> że ten nadzorujący to tak słabo nadzoruje ?
No i co z tego - to nie znika oszustwa.
>> A co za rożnica z którego roku? Wtedy nie było możliwości tłumaczenia
>> się że nie naszła cię jeszcze ochota?
>
> Wtedy nie było skanerów, ani kas automatycznych, i wielu innych
> rzeczy.
Ale dalej każdy jeden mógł powiedzieć że miał zamiar się wywiązać i w
sumie dalej ma ale go jeszcze nie naszła ochota.
>> Przestępstwa umyślne istniały "od zawsze". Nic to nie zmienia w
>> tłumaczeniu "chciałem ale mi się nie chciało".
>
> Jak chciałes, to nie wprowadzałeś w błąd :-)
Powodzenia w sądzie z tłumaczeniem "chciałem ale mi się nie chciało".
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
138. Data: 2025-10-23 20:09:47
Temat: Re: Nordstream
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 22.10.2025 o 23:50, Robert Tomasik pisze:
> Pomyśl. Sprzedający wysyła paczkę i ktoś ją kradnie. To w chwili
> sprzedaży wprowadził w błąd kupującego, że dostanie paczkę?
To wtedy jak rozumiem zamiast na kupkę z umorzeniami dyżurny kładzie na
kupkę z kradzieżami? Czy znów pierdolisz od rzeczy?
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
139. Data: 2025-10-23 20:49:18
Temat: Re: Nordstream
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 23 Oct 2025 20:07:31 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 23.10.2025 o 19:25, J.F pisze:
>>> Dokładnie po to samo co kod kreskowy w kasie z kasierką:P
>>
>> Kasjerka w swojej kasie nalicza należność do zapłaty.
>> Jak sie pomyli i wprowadzi nie tą kwotę co trzeba, to jej wina.
>> Jak zeskanuje nie ten kod co trzeba, to teżjej wina :-)
>
> A wcale bo nie, bo przeklejanie kodów jest oszustwem, chyba że pójdziesz
> do kasy samoobsługowej to ponoć hakerstwem.
>> Towar ma w ręku, widzi cenę i na nazwę na wyswietlaczu i monitorze.
>
> Bez znaczenia - przeklejając kody próbujesz oszukać.
Osobę, która ma naliczyć należność.
Tak, jak kodeks przykazał :-)
>> A przy kasach samoobsługowych, "pilnujący" nie pilnuje wszystkiego,
> Podobnie jak przy normalnych kasach. Zadaniem kasjerki jest zeskanować
> kody. Jak coś wyłapie to dobrze, jak nie to trudno.
>
>> A w Biedronkach, to go nie ma wcale - jak potrzeba, to trzeba długo
>> czekać, aż osoba podejdzie.
>
> Wszędzie tak jest - ale oficjalnie to jednak kasjer:P
No nie, w moim Kauflandzie starają się miec dyżurnego na stanowisku.
Ale przeciez sam jeden 10 kas nie upilnuje.
W innym ustawili kasy w dwóch grupach - to na pewno nie upilnuje.
>>> Z ciekawości - jak spreparujesz bilet że przejdziesz przez bramki w
>>> metrze i złapie cię kanar - to oszukałeś bramki czy kanara?
>>
>> A kanar zauważy tę preparację? To nie oszukałeś kanara :-)
>
> No to mniej więcej tak jak cię nakryją na przeklejaniu kodów;P No i co z
> tym zrobić?
Moment, bo może źle zrozumiałem.
Preparuję bilet, przechodzę przez bramkę, wchodzi kontrol,
i pokazuję swój produkt?
To będą dwa zarzuty, oszukanie bramki, fałszowanie dokumentów :-)
A jak powiem "nie mam" to tylko kara za brak biletu :-)
>>> Kasjerka ze skanerem - kasjerkę, skaner czy sklep? W końcu kasa
>>> samoobsługowa z kasjerem nadzorującym 6 kas samoobsługowych? Gdzie różnica?
>> że ten nadzorujący to tak słabo nadzoruje ?
> No i co z tego - to nie znika oszustwa.
Skoro on nie nadzoruje, to nie oszukujesz osoby :-)
On tam ma zatwierdzać zakupy alkoholu, pomagać klientom,
a nie pilnować, czy dobrze się rozliczają.
Od tego może być ochrona przy monitorach.
>>> A co za rożnica z którego roku? Wtedy nie było możliwości tłumaczenia
>>> się że nie naszła cię jeszcze ochota?
>>
>> Wtedy nie było skanerów, ani kas automatycznych, i wielu innych
>> rzeczy.
>
> Ale dalej każdy jeden mógł powiedzieć że miał zamiar się wywiązać i w
> sumie dalej ma ale go jeszcze nie naszła ochota.
Nie było internetu, ani sprzedaży przez internet, a i z telefonami
było krucho - to kogo chcesz oskarżyć - państwowy dom sprzedaży
wysyłkowej ? :-)
Za to był, i jest chyba nawet większy, problem lokatorów, co to
powinni płacić, ale im się nie chce ... referencje od poprzedniego
najmującego sprawdzać?
>>> Przestępstwa umyślne istniały "od zawsze". Nic to nie zmienia w
>>> tłumaczeniu "chciałem ale mi się nie chciało".
>>
>> Jak chciałes, to nie wprowadzałeś w błąd :-)
> Powodzenia w sądzie z tłumaczeniem "chciałem ale mi się nie chciało".
Nie "nie chciało", tylko odechciało !
Przestało chcieć.
No cóż, może sąd stanie na wysokości zadania,
może nie stanie - tzn stanie, ale odwrotnie :-)
Jak widać Robert woli nie sprawdzać :-)
J.
-
140. Data: 2025-10-23 20:51:31
Temat: Re: Nordstream
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 23.10.2025 o 18:45, J.F pisze:
>> Skup się. Albo coś jest oszustwem, albo nie. I jak nie jest, to nie
>> szuka, a jak jest, to szuka.>
> I jak płatność była z góry, to nie jest,
> a jak płatnośc przy odbiorze, to jest ?
Skąd sobie umyśliłeś taką niedorzeczną zależność?
--
(~) Robert Tomasik
Najnowsze w dziale Prawo
-
Małe firmy zyskają prawo do kontroli L4. Każdy pracodawca będzie mógł sam sprawdzić pracownika na zwolnieniu
-
Compliance 2026: siedem trendów, które zmienią sposób zarządzania ryzykiem
-
Koniec uproszczeń dla Ukraińców. Pracodawcy pod presją nowych przepisów
-
Sprzedażowe praktyki on-line pod lupą UOKiK: 5 zakazanych technik, które musisz wyeliminować


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają