eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawo › Mir domowy a rodzina
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 133

  • 1. Data: 2020-07-31 16:02:08
    Temat: Mir domowy a rodzina
    Od: Zbynek11 <g...@w...pl>

    Dzień dobry

    Mam prośbę o poradę dotyczącą miru domowego.

    W 1994 roku rodzice przekazali synowi dwupokojowe mieszkanie
    spółdzielcze, które wykupił za pozostałą do spłacenia kwotę.
    Obecnie mieszka z 84-letnią matką. Ona w dużym, 22m2 pokoju z
    balkonem 6m2. Syn w małym, 12m2.
    Syn ożenił się niedawno. Chce z żoną zmienić pokój na większy.
    Niestety, spotyka się to ze zdecydowanym sprzeciwem matki. Jak i
    każda zmiana czegokolwiek w jej życiu - tak już mają osoby w
    podeszłym wieku, które mają własne uparte widzenie świata - Nie bo
    nie. Matka jest osobą samodzielną, nie wymagającą obecnie opieki.

    Czy syn ma prawo pod jej nieobecność przenieść jej rzeczy do małego
    pokoju?
    Czy musi jej udostępniać balkon bez żadnych warunków?
    Czy gdyby doszło do sporu sądowego, nakręconego przez jej córkę, syn
    ma zagwarantowaną wygraną czy tylko szansę na wygranie?
    Czy mogą tu w grę wchodzić zasady współżycia społecznego? Czy na
    czyjąś korzyść?

    Dziękuję za jakieś nakierowanie na podobne sprawy.

    Pozdrawiam czytelników
    Zbynek11


  • 2. Data: 2020-07-31 18:36:27
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 31.07.2020 o 16:02, Zbynek11 pisze:

    > Dziękuję za jakieś nakierowanie na podobne sprawy.

    Ciężka sprawa, ale moim zdaniem przeniesienie matki do mniejszego pokoju
    wymaga (w wypadku braku jej zgody) prawomocnego wyroku sądu i komornika.
    Daleka droga, choć w mojej ocenie sąd powinien się do tego przychylić,
    jako zgodnego ze zdrowym rozsądkiem i zasadami współżycia społecznego.

    Natomiast we wspólnym mieszkaniu nie ma obowiązku zapewniania jej
    wyłączności na ten większy pokój, bo przecież to nie jest podzielone.
    Może argument, że mamusia może mieć na wyłączność mały pokój, albo
    niestety musi tolerować pozostałych domowników w swoim skłoni "starszą
    panią" do ustępstw.

    --
    Robert Tomasik


  • 3. Data: 2020-07-31 19:31:48
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Trefniś <t...@m...com>

    W dniu .07.2020 o 18:36 Robert Tomasik <r...@g...pl> pisze:

    > W dniu 31.07.2020 o 16:02, Zbynek11 pisze:
    >
    >> Dziękuję za jakieś nakierowanie na podobne sprawy.
    >
    > Ciężka sprawa, ale moim zdaniem przeniesienie matki do mniejszego pokoju
    > wymaga (w wypadku braku jej zgody) prawomocnego wyroku sądu i komornika.
    > Daleka droga, choć w mojej ocenie sąd powinien się do tego przychylić,
    > jako zgodnego ze zdrowym rozsądkiem i zasadami współżycia społecznego.
    >
    > Natomiast we wspólnym mieszkaniu nie ma obowiązku zapewniania jej
    > wyłączności na ten większy pokój, bo przecież to nie jest podzielone.
    > Może argument, że mamusia może mieć na wyłączność mały pokój, albo
    > niestety musi tolerować pozostałych domowników w swoim skłoni "starszą
    > panią" do ustępstw.

    Zastanowiłbym się też nad powiększeniem rodziny, to mogłoby całkowicie
    zmienić układ sił.


    --
    Trefniś


  • 4. Data: 2020-07-31 20:08:37
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: t-1 <t...@t...pl>

    W dniu 2020-07-31 o 19:31, Trefniś pisze:

    > Zastanowiłbym się też nad powiększeniem rodziny, to mogłoby całkowicie
    > zmienić układ sił.
    >
    >

    Czy sugerujesz, ze kobieta powinna wyjść za mąż, za jakiegoś osiłka ze
    służb?

    Jest zastanawiającym choć częstym błędem rodziców, że przekazują
    dzieciom mieszkania czy domy przed swoją śmiercią.



  • 5. Data: 2020-07-31 23:24:09
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Sonn <x...@p...onet.pl>

    W dniu 31.07.2020 o 20:08, t-1 pisze:
    > W dniu 2020-07-31 o 19:31, Trefniś pisze:
    >
    >> Zastanowiłbym się też nad powiększeniem rodziny, to mogłoby całkowicie
    >> zmienić układ sił.
    >>
    >>
    >
    > Czy sugerujesz, ze kobieta powinna wyjść za mąż, za jakiegoś osiłka ze
    > służb?
    >
    > Jest zastanawiającym choć częstym błędem rodziców, że przekazują
    > dzieciom mieszkania czy domy przed swoją śmiercią.
    >
    >

    Sorry, ale kiedy mieliby to zrobić? Po śmierci? Na seansie spirytystycznym?

    ;)

    A tak na serio, wystarczy darowizna z zastrzeżeniem dożywocia.

    --
    Sonn


  • 6. Data: 2020-08-01 00:31:34
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Trefniś <t...@m...com>

    W dniu .07.2020 o 20:08 t-1 <t...@t...pl> pisze:

    > W dniu 2020-07-31 o 19:31, Trefniś pisze:
    >
    >> Zastanowiłbym się też nad powiększeniem rodziny, to mogłoby całkowicie
    >> zmienić układ sił.
    >>
    >
    > Czy sugerujesz, ze kobieta powinna wyjść za mąż, za jakiegoś osiłka ze
    > służb?
    >

    Nie kombinuj :)
    Zbynek pisał wyraźnie: "Syn ożenił się niedawno. Chce z żoną zmienić pokój
    na większy."
    Czyli małżeństwo już jest, czas by pani starsza poczuła się babcią.

    > Jest zastanawiającym choć częstym błędem rodziców, że przekazują
    > dzieciom mieszkania czy domy przed swoją śmiercią.

    Starsze osoby potrafią być bardzo nielogiczne.

    Albo wręcz przeciwnie - "podarowane" mieszkanie jest dla nich kartą
    przetargową i pretekstem do psucia krwi potomkom. Czy powyższa sytuacja
    tego nie przypomina?

    --
    Trefniś


  • 7. Data: 2020-08-01 00:38:40
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Trefniś <t...@m...com>

    W dniu .07.2020 o 23:24 Sonn <x...@p...onet.pl> pisze:

    > W dniu 31.07.2020 o 20:08, t-1 pisze:
    >> W dniu 2020-07-31 o 19:31, Trefniś pisze:
    >>
    >>> Zastanowiłbym się też nad powiększeniem rodziny, to mogłoby całkowicie
    >>> zmienić układ sił.
    >>>
    >>>
    >> Czy sugerujesz, ze kobieta powinna wyjść za mąż, za jakiegoś osiłka ze
    >> służb?
    >> Jest zastanawiającym choć częstym błędem rodziców, że przekazują
    >> dzieciom mieszkania czy domy przed swoją śmiercią.
    >>
    >
    > Sorry, ale kiedy mieliby to zrobić? Po śmierci? Na seansie
    > spirytystycznym?
    >
    > ;)

    Gratuluję wiedzy i wyobraźni :)
    Oczywiście, że po śmierci i w sposób najbardziej naturalny na świecie!



    --
    Trefniś


  • 8. Data: 2020-08-01 01:42:44
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2020-07-31, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > W dniu 31.07.2020 o 16:02, Zbynek11 pisze:
    >
    >> Dziękuję za jakieś nakierowanie na podobne sprawy.
    >
    > Ciężka sprawa, ale moim zdaniem przeniesienie matki do mniejszego pokoju
    > wymaga (w wypadku braku jej zgody) prawomocnego wyroku sądu i komornika.
    > Daleka droga, choć w mojej ocenie sąd powinien się do tego przychylić,
    > jako zgodnego ze zdrowym rozsądkiem i zasadami współżycia społecznego.

    Należałoby najpierw się dowiedzieć ile synalek zapłacił za to mieszkanie
    (jaka jest to część jeo wartości mieszkania w chwili wykupu), bo jeśli
    się okaże, że mała, to starsza pani może w paść na słuszny pomysł
    odwołania darowizny.

    --
    Marcin


  • 9. Data: 2020-08-01 01:51:46
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2020-07-31, Sonn <x...@p...onet.pl> wrote:
    > W dniu 31.07.2020 o 20:08, t-1 pisze:
    >> W dniu 2020-07-31 o 19:31, Trefniś pisze:
    >>
    >>> Zastanowiłbym się też nad powiększeniem rodziny, to mogłoby całkowicie
    >>> zmienić układ sił.
    >>>
    >>>
    >>
    >> Czy sugerujesz, ze kobieta powinna wyjść za mąż, za jakiegoś osiłka ze
    >> służb?
    >>
    >> Jest zastanawiającym choć częstym błędem rodziców, że przekazują
    >> dzieciom mieszkania czy domy przed swoją śmiercią.
    >
    > Sorry, ale kiedy mieliby to zrobić? Po śmierci? Na seansie spirytystycznym?

    No po śmierci jak najbardziej, W ramach ustawowego dziedziczenia.

    --
    Marcin


  • 10. Data: 2020-08-01 07:55:50
    Temat: Re: Mir domowy a rodzina
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 01.08.2020 o 01:51, Marcin Debowski pisze:

    >> Sorry, ale kiedy mieliby to zrobić? Po śmierci? Na seansie spirytystycznym?
    >
    > No po śmierci jak najbardziej, W ramach ustawowego dziedziczenia.

    Akurat wlaśnie ustawwe dziedziczenie stanowi problem. W wiekszości
    wypadków umowy dożywocia są podpisywane właśnie żeby ominąć ustawowe
    dzidziczenie. Bo nawet jak zrobisz testament to i tak należy się zachówek.

    --
    Shrek

strony : [ 1 ] . 2 ... 10 ... 14



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1