eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSimki
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 340

  • 241. Data: 2025-11-29 10:37:58
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 10:32, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 29.11.2025 o 09:46, Shrek pisze:
    >> Na filmie armii amerykańskiej widać że nawet bez wózków, przy
    >> pojedynczych osiach pociąg na ogół się jednak nie wykoleja.
    >
    > A masz link do tego? Bo widziałem kiedyś ten filmik. Teraz nie mogę
    > znaleźć.


    https://youtu.be/agznZBiK_Bs?t=216 z timestapmem od razu:)

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 242. Data: 2025-11-29 10:47:54
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 10:31, Robert Tomasik pisze:

    > Jak kręcono filmy instruktażowe dla komandosów, to większość wagonów
    > miało po prostu osie. Teraz większość ma wózki. Wózek, to taki
    > prostokąt. Dokąd dziura będzie mniejsza od rozstawu osi, to na prostym
    > odcinku pociąg ma sporą szansę przejechać, bo trzy koła są na szynach.
    Ale trzeci punkt "zaczepienia trzyma tylko w jedną stronę, więc w teorii
    może do środka toru polecieć. Natomiast jest jeszcze czwarty, bo cały
    wózek trzyma się wagonu.

    Ogólnie temat wykolejania pociągów jest dość dobrze rozpracowany i nawet
    są ku temu specjalizowane urządzenia - myślę że kawałek złomu i diaks
    jest łatwiej dostępny niż materiały wybuchowe. IMHO chodziło tu o
    narobienie hałasu a nie realne szkody. Zakładając że jest to
    inspierowane przez kacapskie służby, to przecież nawet jak zwerbowali
    jakiegoś wańkę, to co za problem powiedzieć mu jak to zrobić skutecznie
    a nie popełnić wszystkie możliwe błędy po drodze - przed zakrętem, w
    miejscu z dobrym dojazedem, gdzie osobówki jadą wolno gdyż ruszają z
    peronu. A tymczasem kawałek dalej masz zakręt w lesie, gdzie nikt nie
    będzie przeszkadzał, na zakręcie pociąg łatwiej się wykolei i nie bedzie
    łatwego dojazdu dla służb ratunkowych. Saszki mogą być głupie, kacapy co
    je wynajęły już raczej aż tak głupie nie są.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 243. Data: 2025-11-29 10:49:26
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 10:22, Shrek pisze:
    >> Ale to tego konkretnego postępowania. I nie żeby zacząć - bo
    >> najpewniej oględzinami zaczynali, tylko wyznaczyć kierunki i
    >> zabezpieczyć dowody ulotne. Jeśli o to Shrekowi chodzi, to po prostu
    >> nie zrozumieliście idei.
    > Jak cię wszyscy źle zrozumieli to jak obstawiasz - ty źle napisałeś, czy
    > wszyscy mają coś nie tak z rozumieniem tekstu pisanego?

    Wszyscy, to sprecyzuj kto? Zobaczysz, jak wielki jest krąg tych ludzi.
    Przy czym weź pod uwagę, jaka część z tych ludzi umie konstruktywnie
    dyskutować. Bo przykładowo Tobie po prosty nie chce mi się czasem czegoś
    wyjaśniać. Ty nie szukasz wiedzy.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 244. Data: 2025-11-29 10:55:01
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 10:49, Robert Tomasik pisze:

    >> Jak cię wszyscy źle zrozumieli to jak obstawiasz - ty źle napisałeś,
    >> czy wszyscy mają coś nie tak z rozumieniem tekstu pisanego?
    >
    > Wszyscy, to sprecyzuj kto?

    Zasadniczo chyba wszyscy co się w tamtym wątku wypowiadali. Lepiej
    napisz kto cię zrozumiał prawidłowo. Tradycyjnie palnąłeś babola i
    zamiast się przyznać do błędu poszedłeś w zaparte. Nauczyłeś się już
    kiedy się używa AED, czy dalej uważasz że dopiero jak pikawa stanie? Jak
    się nauczyłeś to w czym problem napisać "myliłem się". Albo że skoro
    samochody nad odrą w czasie powodzi się jednak przemieszczają między
    zdjęciami to nie są zaparkowane na pasie ruchu - "ok, źle oceniłem" A no
    właśnie. A potem masz problem że cię źle rozumieją.

    > Przy czym weź pod uwagę, jaka część z tych ludzi umie konstruktywnie
    > dyskutować. Bo przykładowo Tobie po prosty nie chce mi się czasem czegoś
    > wyjaśniać. Ty nie szukasz wiedzy.


    A teraz spójrz w lustro.


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 245. Data: 2025-11-29 11:00:59
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 10:33, Robert Tomasik pisze:

    >>> Z tego, co sobie przypominam, to ostatnio w kontekście omijania
    >>> pojazdu przed przejściem omawialiśmy sytuację,
    >> Dobra - dodam ręcznie kontekst - skoratesa.
    >
    > Co to jest "skoratesa"?

    Kontekst. Pod tym względem najgłupszy ejaj jest bardziej ogarnięty od
    ciebie. Zakładam że udajesz, bo wydaje się niemożliwe żeby tak
    nieogarnięty typ mógł zostać oficerem policji.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 246. Data: 2025-11-29 11:07:21
    Temat: Re: Simki
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-11-29, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > W dniu 29.11.2025 o 10:32, Robert Tomasik pisze:
    >> W dniu 29.11.2025 o 09:46, Shrek pisze:
    >>> Na filmie armii amerykańskiej widać że nawet bez wózków, przy
    >>> pojedynczych osiach pociąg na ogół się jednak nie wykoleja.
    >>
    >> A masz link do tego? Bo widziałem kiedyś ten filmik. Teraz nie mogę
    >> znaleźć.
    > https://youtu.be/agznZBiK_Bs?t=216 z timestapmem od razu:)

    Ładnie widac, że prawdziwy problem zaczyna się dopiero jak przerwa jest
    porównywalna lub większa niż długość wózka. Co się kupy trzyma. Ale
    ogólnie przeświadczenie jest takie, że byle co może wykoleić.

    --
    Marcin


  • 247. Data: 2025-11-29 11:18:23
    Temat: Re: Simki
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 11:07, Marcin Debowski pisze:

    >>> A masz link do tego? Bo widziałem kiedyś ten filmik. Teraz nie mogę
    >>> znaleźć.
    >> https://youtu.be/agznZBiK_Bs?t=216 z timestapmem od razu:)
    >
    > Ładnie widac, że prawdziwy problem zaczyna się dopiero jak przerwa jest
    > porównywalna lub większa niż długość wózka. Co się kupy trzyma. Ale
    > ogólnie przeświadczenie jest takie, że byle co może wykoleić.

    Co ogólnie ma sens, bo (zakładając że brakuje obu szyn) to dopóki jedna
    oś jest w szynach to masz dwa punkty zaczepienia plus trzeci w mocowaniu
    wózka - trajki są z natury stabilne;)

    Swoją szosą - ciekawe czy za nastawnik wsadzili maszynistę czy zrobili
    jakiś automat;)

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 248. Data: 2025-11-29 12:23:50
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 11:07, Marcin Debowski pisze:
    > Ładnie widac, że prawdziwy problem zaczyna się dopiero jak przerwa jest
    > porównywalna lub większa niż długość wózka. Co się kupy trzyma. Ale
    > ogólnie przeświadczenie jest takie, że byle co może wykoleić.

    Miałem nei pisać, by nie było naśladowców :-) Ale pewnie i tak się da
    znaleźć. Mój dziadek z kumplami przypsocili w okolicach mojej
    miejscowości rozwalając niemiecki pociąg z amunicją przy pomocy dębowego
    klina, który przykręcili na zakręcie do zewnętrznej szyny. Pociąg wypadł
    z szyn, wywrócił się, a że przewoził amunicje - to do dziś znajkduje się
    artefakty w okolicy. Bo co wybuchło w wagonie, to wybuchło, ale
    rozrzuciło resztę w promieniu kilkuset metrów. Są miejsca, gdzie
    bierzesz detektor, wchodzisz do lasu i wychodzisz z kilkoma nabojami
    MAUSER z rokiem produkcji 1943 :-)

    Na podstawie znalezisk należy sądzić, ze tym pociągiem jeszcze jechała
    amunicja moździerzowa kal. 80 mm (pociski mają pierścienie wiodące 81,4
    mm :-). Nie ma uzasadnienia historycznego do innych powodów znajdowania
    w tym konkretnym, rejonie takiej ilości amunicji, bo o ile wiem nigdy
    tam nie prowadzono jakiejś bitwy. Niemcy również nie mieli w tym rejonie
    linii obronnej. Amunicja moździerzowa jest bez zapalników, więc to nie
    są niewypały.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 249. Data: 2025-11-29 12:30:39
    Temat: Re: Simki
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 29.11.2025 o 10:47, Shrek pisze:

    >> Jak kręcono filmy instruktażowe dla komandosów, to większość wagonów
    >> miało po prostu osie. Teraz większość ma wózki. Wózek, to taki
    >> prostokąt. Dokąd dziura będzie mniejsza od rozstawu osi, to na prostym
    >> odcinku pociąg ma sporą szansę przejechać, bo trzy koła są na szynach.
    > Ale trzeci punkt "zaczepienia trzyma tylko w jedną stronę, więc w teorii
    > może do środka toru polecieć. Natomiast jest jeszcze czwarty, bo cały
    > wózek trzyma się wagonu.

    Tylko wózki są resorowane i w tym problem. Bo jakby to było sztywne, to
    by przejeżdżało bez większego tąpnięcia. Rzuć okiem na BRDM y z
    dodatkowymi kołami i przejeżdżanie przez rowy.
    >
    > Ogólnie temat wykolejania pociągów jest dość dobrze rozpracowany i nawet
    > są ku temu specjalizowane urządzenia - myślę że kawałek złomu i diaks
    > jest łatwiej dostępny niż materiały wybuchowe. IMHO chodziło tu o
    > narobienie hałasu a nie realne szkody. Zakładając że jest to
    > inspierowane przez kacapskie służby, to przecież nawet jak zwerbowali
    > jakiegoś wańkę, to co za problem powiedzieć mu jak to zrobić skutecznie
    > a nie popełnić wszystkie możliwe błędy po drodze - przed zakrętem, w
    > miejscu z dobrym dojazedem, gdzie osobówki jadą wolno gdyż ruszają z
    > peronu. A tymczasem kawałek dalej masz zakręt w lesie, gdzie nikt nie
    > będzie przeszkadzał, na zakręcie pociąg łatwiej się wykolei i nie bedzie
    > łatwego dojazdu dla służb ratunkowych. Saszki mogą być głupie, kacapy co
    > je wynajęły już raczej aż tak głupie nie są.
    >
    Jestem dokładnie tego samego zdania. A jak do tego dołożysz, że równie
    dobrze Ukraina mogła chcieć podnieść zapał NATO do jej wspierania. No i
    mamy lokalnych komandosów, co mogli chcieć na konto Rosji lub Ukrainy
    zadziałać.

    Zdobycie materiału wybuchowego może i ne jest łatwe, jeśli się nie ma do
    niej dostępu, ale zrobienie już jest możliwe. Nie będę tu instrukcji
    pisał, ale w Oklahoma budynek federalny wysadzono powszechnie dostępną w
    naszych sklepach ogrodniczych substancją podrasowaną inną równie
    dostępną substancją.

    No i nie zdziwił bym się, jakby tam założyli kilka naboi, które zerwały
    te sprężyny mocujące szynę do podkładów (Marcin zauważył ślad na
    kolejnym ;odkładzie)O, a resztę zrobiły pociągi.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 250. Data: 2025-11-29 12:38:53
    Temat: Re: Simki
    Od: "A. Filip" <a...@p...pl>

    Shrek <...@w...pl> pisze:
    > W dniu 29.11.2025 o 11:07, Marcin Debowski pisze:
    >
    >>>> A masz link do tego? Bo widziałem kiedyś ten filmik. Teraz nie mogę
    >>>> znaleźć.
    >>> https://youtu.be/agznZBiK_Bs?t=216 z timestapmem od razu:)
    >> Ładnie widac, że prawdziwy problem zaczyna się dopiero jak przerwa
    >> jest
    >> porównywalna lub większa niż długość wózka. Co się kupy trzyma. Ale
    >> ogólnie przeświadczenie jest takie, że byle co może wykoleić.
    >
    > Co ogólnie ma sens, bo (zakładając że brakuje obu szyn) to dopóki
    > jedna oś jest w szynach to masz dwa punkty zaczepienia plus trzeci w
    > mocowaniu wózka - trajki są z natury stabilne;)
    >
    > Swoją szosą - ciekawe czy za nastawnik wsadzili maszynistę czy zrobili
    > jakiś automat;)

    Jak domniemuje "dziura w szynie" się powiększała NOCĄ z przejazdem
    każdego pociągu. Więc może piszmy wprost czy chodzi o przejazd jednego
    lub dwóch pociągów na prostym odcinku torów czy o to że przejazd kilku
    pociągów na godzinę MUSI to W KOŃCU rozpierdolić. Rozpierdolić tak że
    któryś pociąg się w końcu wykolei jak nie wykryją wcześniej problemu.
    AFAIR miało przejechać ponad 10 pociągów zanim maszynista intercity
    zraportował "jakiś problem".

    --
    A. Filip
    | Siła kobiety - w jej języku. (Przysłowie afrykańskie)

strony : 1 ... 10 ... 20 ... 24 . [ 25 ] . 26 ... 34


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1