-
231. Data: 2025-11-29 09:35:32
Temat: Re: Simki
Od: "A. Filip" <a...@p...pl>
Shrek <...@w...pl> pisze:
> W dniu 29.11.2025 o 04:21, Marcin Debowski pisze:
>
>> Tu jest ta sama co tu:
>> https://www.sektorkolejowy.pl/wp-content/uploads/202
5/11/uszkodzenie-szyny-zyczyn-1.jpeg
>> Pierwsze pytanie, co robi to coś na torze nad uszkodzeniem bo
>> maszynista
>> miał zdaje się zauważyć wyrwę i się przed nią zatrzymać.
>
> To jest obudowa (chyba akumulatorów) w EN57 w wagonie silnikowym,
> czyli środkowym. W uproszczeniu to środek drugiego albo piątego
> wagony. W tym przypadku raczej piątego. 4,5 wagonu przejechało sądząc
> po dostępnych zdjęiach. A wcześniej ponoć kilkanaście innych pociągów
> (zresztą widać po podkładach że przejachało po nich kilka kół).
To wygląda jak zaraportowanie "braku płynności przejazdu" przedświtową
szarówką przez (szybko jadące) intercity i dostrzeżenie problemu bladym
świtem przez "uczulonego" maszynistę kolejnego pociągu [A].
Ja w ciemno domniemuje że każdy kolejny pociąg zwiększał "brak płynności
przejazdu" (powiększał uszkodzenie torów).
Wydaje mi się słabo wydaje ponoć miał być kiedyś jakiś system
wykrywający "dziury w ciągłości" szyn zanim przejechał po nich pociąg.
[A] https://www.rp.pl/przestepczosc/art43348461-akt-dywe
rsji-na-kolei-co-wiadomo-minister-doszlo-do-odpaleni
a-ladunku-wybuchowego
> Aktualizacja: 17.11.2025 15:44 Publikacja: 17.11.2025 14:14
> Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał, [...]
> - Maszynista PKP Intercity rano o godz. 6.40 przekazał informację o
> nierówności na torze. Ta informacja została natychmiast przekazana
> przez dyżurnego ruchu z Dęblina do maszynisty kolejnego pociągu, Kolei
> Mazowieckich. I to właśnie ten maszynista zatrzymał się w tamtym
> miejscu - relacjonował polityk, zapewniając, że ,,wszystkie procedury
> zadziałały".
--
A. Filip
| Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. (Przysłowie polskie)
-
232. Data: 2025-11-29 09:37:21
Temat: Re: Simki
Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>
On 2025-11-29, Shrek <...@w...pl> wrote:
> W dniu 29.11.2025 o 04:21, Marcin Debowski pisze:
>
>> Tu jest ta sama co tu:
>> https://www.sektorkolejowy.pl/wp-content/uploads/202
5/11/uszkodzenie-szyny-zyczyn-1.jpeg
>>
>> Pierwsze pytanie, co robi to coś na torze nad uszkodzeniem bo maszynista
>> miał zdaje się zauważyć wyrwę i się przed nią zatrzymać.
>
> To jest obudowa (chyba akumulatorów) w EN57 w wagonie silnikowym, czyli
> środkowym. W uproszczeniu to środek drugiego albo piątego wagony. W tym
> przypadku raczej piątego. 4,5 wagonu przejechało sądząc po dostępnych
> zdjęiach. A wcześniej ponoć kilkanaście innych pociągów (zresztą widać
> po podkładach że przejachało po nich kilka kół).
Czyli wjechał jednak na to? A osie to są na wózkach takie, że kolo może
zwisać i tylko minimalnie opada na wyrwie czy też opada mocno? Pewnie są
dwa po boku na wózek i jakoś sztywność trzyma na w sumie krótkiej
wyrwie?
--
Marcin
-
233. Data: 2025-11-29 09:46:52
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 09:37, Marcin Debowski pisze:
>> To jest obudowa (chyba akumulatorów) w EN57 w wagonie silnikowym, czyli
>> środkowym. W uproszczeniu to środek drugiego albo piątego wagony. W tym
>> przypadku raczej piątego. 4,5 wagonu przejechało sądząc po dostępnych
>> zdjęiach. A wcześniej ponoć kilkanaście innych pociągów (zresztą widać
>> po podkładach że przejachało po nich kilka kół).
>
> Czyli wjechał jednak na to?
Moim zdaniem, na podstawie dostępnych zdjęć przejechał tam cały pierwszy
skład i pół drugiego. Czyli cztery i pół wagonu.
> A osie to są na wózkach takie, że kolo może
> zwisać i tylko minimalnie opada na wyrwie czy też opada mocno?
IMHO opada dość mocno - mniej więcej jak w samochodzie tył przy belce
skrętnej. Po podkładach widać że są porysowane.
> Pewnie są
> dwa po boku na wózek i jakoś sztywność trzyma na w sumie krótkiej
> wyrwie?
Na filmie armii amerykańskiej widać że nawet bez wózków, przy
pojedynczych osiach pociąg na ogół się jednak nie wykoleja.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
234. Data: 2025-11-29 10:18:53
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 03:19, J.F pisze:
>>> Pewnie nie było by żadnego problemu jakbyś kiedyś nie stwierził, że żeby
>>> zacząć postępowanie trzeba komuś postawić zarzuty;)
>> Jakieś konkretne postępowanie, czy tak ogólnie. Bo tak ogólnie, to jest
>> oczywista niedorzeczność.
> Tak ogólnie twierdziłes, że aby zacząć postępowanie, trzeba postawić
> zarzut.
> To chyba przy okazji tego dziecka i matki.
Ale to tego konkretnego postępowania. I nie żeby zacząć - bo najpewniej
oględzinami zaczynali, tylko wyznaczyć kierunki i zabezpieczyć dowody
ulotne. Jeśli o to Shrekowi chodzi, to po prostu nie zrozumieliście idei.
Nie chce mi się tego teraz szukać, ale chyba zwracałem uwagę, że do
postępowania należałoby poznać okoliczności przed ujawnieniem śmierci
dziecka. Można to było zasadniczo zrobić na dwa sposoby. Albo
przesłuchać w charakterze świadka matkę albo przedstawić jej zarzuty.
Tylko trochę wcześniej poszły kategoryczne wytyczne zabraniające
słuchania w charakterze świadka osoby, co do której istnieje
przypuszczenie, że dostanie zarzut uzasadnione naruszeniem ich praw. Jak
to bywa przy kategorycznych wytycznych czasem nie za bardzo pasują do
realiów, bo ktoś czegoś nie wziął pod uwagę. Wcześniej przesłuchano by
takiego świadka z pouczeniem o prawie odmowy odpowiedzi na niektóre
pytania, ale teraz każdego się poucza.
Możesz mi wyjaśnić, jak z tego doszedłeś do wniosku, że to warunek
konieczny do wszczęcia postępowania? Bo tworzycie czasem takie wyrwane z
kontekstu mity i je później latami powielacie.
--
(~) Robert Tomasik
-
235. Data: 2025-11-29 10:19:21
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 08:59, Shrek pisze:
>> Tak ogólnie twierdziłes, że aby zacząć postępowanie, trzeba postawić
>> zarzut.
>> To chyba przy okazji tego dziecka i matki.
> Nic takiego nie miało miejsca - padliśmy ofiarą zbiorowej halucynacji;)
Nie, po prostu nie zrozumieliście. Wyjaśniłem obok czego.
--
(~) Robert Tomasik
-
236. Data: 2025-11-29 10:22:01
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 10:18, Robert Tomasik pisze:
> Ale to tego konkretnego postępowania. I nie żeby zacząć - bo najpewniej
> oględzinami zaczynali, tylko wyznaczyć kierunki i zabezpieczyć dowody
> ulotne. Jeśli o to Shrekowi chodzi, to po prostu nie zrozumieliście idei.
Jak cię wszyscy źle zrozumieli to jak obstawiasz - ty źle napisałeś, czy
wszyscy mają coś nie tak z rozumieniem tekstu pisanego?
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
237. Data: 2025-11-29 10:27:30
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 04:21, Marcin Debowski pisze:
> Tu jest ta sama co tu:
> https://www.sektorkolejowy.pl/wp-content/uploads/202
5/11/uszkodzenie-szyny-zyczyn-1.jpeg
>
> Pierwsze pytanie, co robi to coś na torze nad uszkodzeniem bo maszynista
> miał zdaje się zauważyć wyrwę i się przed nią zatrzymać.
Wygląda na to, że przejechał. Sądzę, że gdyby szybko jechał, to jak
poprzednie pociągi by "przeskoczył". A ze uważał, to ... . Po za tym
pytanie, czy wcześniej był spękane, a że powoli jechał to odpadło, czy
wcześniej odpadło i sobie tam leżało. Na podkładach widać chyba ślady po
przejeżdżaniu kół pociągów. Poutrącane narożniki.
>
>> Ta fotografia może przedstawiać faktycznie skutek wybuchu plastycznego
>> materiału wybuchowego wklejonego od zewnątrz pomiędzy główkę, a stopkę.
>> W sieci jest masa zdjęć z podobnych zdarzeń.
> Drugie, skrajny lewy podkład, co to są za ślady na szynie bo wyglądają
> jak po jakimś słabym wybuchu, ale nie takim który miał miejsce w centralnej
> części.
>
Wygląda. Gdzieś w internecie krążyła fotka dwóch naboi, które gdzieś
indziej podłożono. Może tu też tak było. Bo to wygląda, jakby te
sprężyny były uwalone.
--
(~) Robert Tomasik
-
238. Data: 2025-11-29 10:31:42
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 09:37, Marcin Debowski pisze:
> Czyli wjechał jednak na to? A osie to są na wózkach takie, że kolo może
> zwisać i tylko minimalnie opada na wyrwie czy też opada mocno? Pewnie są
> dwa po boku na wózek i jakoś sztywność trzyma na w sumie krótkiej
> wyrwie?
>
Jak kręcono filmy instruktażowe dla komandosów, to większość wagonów
miało po prostu osie. Teraz większość ma wózki. Wózek, to taki
prostokąt. Dokąd dziura będzie mniejsza od rozstawu osi, to na prostym
odcinku pociąg ma sporą szansę przejechać, bo trzy koła są na szynach.
--
(~) Robert Tomasik
-
239. Data: 2025-11-29 10:32:55
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 09:46, Shrek pisze:
> Na filmie armii amerykańskiej widać że nawet bez wózków, przy
> pojedynczych osiach pociąg na ogół się jednak nie wykoleja.
A masz link do tego? Bo widziałem kiedyś ten filmik. Teraz nie mogę znaleźć.
--
(~) Robert Tomasik
-
240. Data: 2025-11-29 10:33:35
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 09:16, Shrek pisze:
>>
>> Z tego, co sobie przypominam, to ostatnio w kontekście omijania
>> pojazdu przed przejściem omawialiśmy sytuację,
> Dobra - dodam ręcznie kontekst - skoratesa.
Co to jest "skoratesa"?
--
(~) Robert Tomasik
Najnowsze w dziale Prawo
-
W samolocie Lufthansy bez powerbanku. Kolejne linie lotnicze pójdą jej śladem?
-
Od Data Act do AI Act. Jak Europa buduje cyfrową niezależność i co to oznacza dla biznesu?
-
Czy księgowa lub influencer mogą doradzać podatkowo? Uważaj, komu powierzasz tajemnice swojej firmy
-
Kupujesz bilet przez portal? Po odwołaniu lotu odzyskasz nie tylko cenę biletu, ale też opłatę serwisową


do góry
Fakturzystka, fakturzysta