eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawośrodki przymusu bezpośredniegoRe: środki przymusu bezpośredniego
  • Data: 2025-10-07 06:40:46
    Temat: Re: środki przymusu bezpośredniego
    Od: Shrek <...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 7.10.2025 o 06:21, Marcin Debowski pisze:

    > Wydaje mi się, że wymaga to olbrzymiej ekwilibrystyki, bo tak jak
    > wcześniej napisałem, nie jest skutkiem normalnym śmierć dziecka
    > pozostawionego nawet na 1h w samochodzie, o ile nie zachodzą jakieś
    > szczególne okoliczności w rodzaju właśnie upału.

    Podsumowałbym to tak:

    1 - Czterech policjantów torturuje na śmierć skutego człowieka w
    policyjnym kiblu - nie da się postawić zarzutów spowodowania śmierci.

    2 - Matka wychodzi na 5 minut do sklepu - można, jeszcze jak!

    I jednego i drugiego nasz kulson broni - jak mu się to pod czachą łączy
    - nie wiemy:P

    > Tzn. jakby policja miała dane, że np. 50% zgonów dzieci
    > pozostawionych w samochodzie w warunkach niezagrażających ich życiu
    > (więc nie w upale) kończy się ustaleniem faktycznej winy opiekuna, no to
    > ewentualnie, mógłbym zrozumieć.

    Ale takich danych nie ma, bo tak po prostu nie jest.

    > Ja to rozumiem, ale MZ jest to bardzo niewłaściwe podejście biorąc pod
    > uwagę, że jednak ta matka może być rzeczywiście pokrzywdzoną. Tym
    > bardziej niewłąściwe, że przynajmniej z informacji, które posiadamy nie
    > wynika, że zrobiła ona cokolwiek co skutkowało śmiercią jej dziecka.

    Na końcu wyszło że jak pisał o dobru matki to chodziło o dobro w postaci
    statusu pokrzywdzonego, No i prokurator chciał tego dobra, więc dla tego
    dobra matki postawił jej zarzuty. Wszystko jasne!
    > Wydaje mi się, że system jedzie na tym, że taka matka chce jak
    > najszybciej zapomnieć. Same przypadki są na tyle rzadkie, że nie ma
    > krytycznej masy przy, której jakaś faktycznie pokrzywdzona się na tyle
    > wk... że pojdzie ztym do śladu. Z takiej de facto inercji zachowań
    > zwodowych wynika też traktowanie ofiar gwałtów jako współwinnych tych
    > gwałtów. Po prostu zżera was rutyna, gdzie empatia, czy nawet dobra
    > osobiste ofiary schodzą na dalszy plan.

    Zwrócę tylko uwagę, że Robertowi nikt pistoletu do skroni nie
    przystawia, a typ sam z własnej inicjatywy uzewnętrznia się z takimi
    myślami gdzie ofiara jest zawsze winna, a zgłaszający jest oszołomem.


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1