eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoUmowa "na gębę"Re: Umowa "na gębę"
  • Data: 2004-01-22 17:16:04
    Temat: Re: Umowa "na gębę"
    Od: b...@b...pl szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Jestes w nieciekawej sytuacji
    Umowa przenosząca wartosć 2000 PLN powinna byc stwierdzona pismem
    czegos tam jeszcze mozesz dochodzić ale szczerze szkoda kasy na adwokata i
    czasu. Sprobuj namowic go na podpisanie weksla w zamian za rekompensatke tego
    co nabrudził w tej sposłce.
    pozdr
    Paeł Tomasz

    >
    Witam.
    > Ponad 2 lata temu odszedlem ze spolki cywilnej ktorej bylem jednym z 2
    > wsPolwlascicieli. Wspolnik mial mnie spacic i przejac caly majatek i
    > zobowiazania. Niestety nie doczekalem se umowy pisemnej zawierajacej nasze
    > ustne zobowiazania. Nie mam 2 swiadkow ktorzy byliby jednoczesnie przy
    > naszych ustnych ustaleniach. Sa za to pojedynczy swiadkowie naszych ustalen
    > (moja zona, byli pracownicy). Sa tez osoby ktorym byly wspolnik rozpowiadal,
    > ze mnie spaca i ze przejal cala firme razem z dlugami.
    > Czy w takim przypadku istnieje mozliwosc przed sadem dochodzenia
    > rekompensaty strat jakie ponioslem przez odejscie ze spolki? (np musialem
    > splacic czesc dlugow do zaplacenia ktorych zobowiazal sie byly wspolnik).
    >
    > Czy w takim przypadku mam szanse na pozytywne rozpatrzenie przed sadem jesli
    > to byla umowa ustna?
    > Czy mam szanse jesli jednym ze swiadkow jest moja zona?
    >
    > Bardzo prosze o pomoc w mojej sprawie.
    > Pozdrawiam
    > KB
    >
    >


    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1