eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrzyczynyRe: Przyczyny
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.157.25.67.74!n
    ot-for-mail
    From: "J.F" <j...@p...onet.pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: Przyczyny
    Date: Wed, 23 Apr 2025 17:28:11 +0200
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <nmwvyzghfmu5.xne6j8z0dd7$.dlg@40tude.net>
    References: <vton11$2ko6h$1@dont-email.me>
    <3s40ij75tryd$.1bvv24z3oxr8k.dlg@40tude.net>
    <s50MP.92766$q9n6.88578@fx16.ams1>
    <1...@4...net>
    <vtrpbp$1ec0r$1@dont-email.me>
    <yuk9r7vd1ra3$.18rh95ysnpvn7$.dlg@40tude.net>
    <vu7is6$67q1$1@dont-email.me>
    <1...@4...net>
    <vu868g$mfa4$1@dont-email.me>
    <1...@4...net>
    <vu884t$o833$1@dont-email.me>
    <1sszrs89v5ja9.g3q5d4m4vm56$.dlg@40tude.net>
    <vuapcq$36ac8$1@dont-email.me>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset="utf-8"
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr";
    posting-host="157.25.67.74"; logging-data="26033";
    mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
    Cancel-Lock: sha1:bloy/rldilSrgaEsbKwF56rsKUI=
    sha256:8Cv6BJx0+5W9RMqPkw8+F7Qfez6Vj/y3xpItPacscDk=
    sha1:OvFxzv7OAGxJducZV7XoG1G7ooQ=
    sha256:u7vj/2WcBp5pnHM5AiFNZ6QmrBBwzXRF+fdvPmPgyCI=
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:865941
    [ ukryj nagłówki ]

    On Wed, 23 Apr 2025 15:19:17 +0200, Kviat wrote:
    > W dniu 23.04.2025 o 13:57, J.F pisze:
    >> On Tue, 22 Apr 2025 16:12:43 +0200, Kviat wrote:
    >
    >>>
    >>> Skoro jest tylko sprzątaczem, to znaczy, że można mu gówno płacić?
    >>> To jego wina, że prezesowi basen śmierdzi?
    >>
    >> Ty jakoś po lewacku mylisz przyczyny i skutki.
    >
    > Nie mylę.
    > Ty po konfederacku nie rozumiesz kolejności.
    >
    >> Prezesowi basen śmierdzi, więc chce mieć czysty.
    >> Prezes pieniędzy ma dużo, może dużo zapłacic.
    >
    > Problem nie w tym, że może dużo płacić, tylko problem w tym, że może
    > gówno płacić.

    No cóż ... dlatego jest prezesem, że potrafi nie przepłacać :-)

    > Wie, że może zapłacić więcej, ma fchój kasy, złoty kran w jego jakuzzi
    > kosztował więcej, niż kilkuletnie zarobki czyściciela jego śmierdzącego
    > basenu, w jego garażu stoją trzy kolekcjonerskie auta z lat 60tych.
    > Wie, że wykorzystując beznadziejną sytuację sprzątacza imigranta może
    > gównianie płacić i gównianie płaci.


    > Bo przecież za *taką* pracę nie należy się godziwe wynagrodzenie.

    Coś ci się wydaje.
    Owszem - można sobie powiedzieć, że robota nie wymaga kwalifikacji,
    więc i płaca powinna być niska.

    > Za taką nie. Jak by to wyglądało przed
    > kumplami, że za taką gównianą pracę zapłacił normalne pieniądze?
    > Przecież nie jest frajerem. Ale kolejna torebka wyszywana szkiełkami dla
    > karyny za kilka tysi, to tak. To wtedy nie jest frajerem.
    > I to samo robi w swojej fabryce. Albo i nie w swojej.
    >
    > Więc robi to z premedytacją.
    > No chyba, że jest upośledzony i nie wie co robi.

    No widzisz - i wychodzi na to, że to ci prezesi mowią "wpuszczać bez
    ograniczeń", a biedota - naziole jak wolisz, mówi "nie wpuszczać".

    Bo prezesowi się marzą tanie ręce do pracy, a biednym robotnikom
    całkiem odwrotnie.

    > Podasz jaka jest różnica w zarobkach prezesa Orlenu (tylko przykład
    > żebyś załapał o co chodzi) i jego świty, a sprzątaczki w takim Orlenie?
    > Nawet nie sprzątaczki, jakiegoś montera, kierownika...

    To jest jedna strona medalu.
    Z drugiej strony - jak Orlen osiaga duży zysk, to akcjonariuszom
    powinno zależeć na utrzymaniu dobrego prezesa.

    Prezes zarabia dużo, bo jest tego warty :-)
    jego świta ... no cóż ...,
    kierownik pewnie mało nie zarabia, choć oczywiscie mógłby więcej.

    Monter - nie wiem, sprzątaczka - pewnie niedużo.

    > A teraz sobie porównaj jakie były różnice w zarobkach między kadrą
    > zarządzającą, a szeregowymi pracownikami jeszcze 50-70 lat temu
    > (oczywiście nie w państwach komunistycznych).
    > Wyciągnij wnioski.

    A podaj pare przykładów.

    Mówisz, że był wysoki podatek dochodowy?
    To to prezes zarabiał mało.

    Ale basen był służbowy. Więc firma płaciła za czyszczenie.
    Dom był służbowy, lexus był służbowy, helikopter, odrzutowiec.
    Może i sprzątaczka była służbowa.

    > Efekt jest taki, że wtedy bogaci mieli i wille z basenami i jachty, a
    > przeciętniak domek na przedmieściach z garażem i kawałkiem trawnika do
    > podlewania.

    USA? Domek z gipsokartonu - pamiętaj.

    > A dzisiaj bogaty ma trzy wille, prywatną wyspę, miliony na
    > Kajmanach (czy gdzieś tam),

    No, jak lewakom chodza po głowie wysokie podatki, to ma na Kajmanach.

    > a średniak, który pracuje w jego fabryce ma
    > eksmisję, bo trzeci raz spóźnił się z zapłatą czynszu za dwa pokoje z
    > kuchnią.

    średniak ma nadal domek z ogródkiem.
    Na przedmiesciach, z gipsokartonu (USA).

    No chyba, że i na to go nie stać, to ma pół pokoju bez kuchni.
    Ale za to "dużo zarabia", bo pracuje w NY :-)

    >> Ale wybiera najtańszą ofertę czyszczenia,
    > Wybiera najtańszą, bo go nie stać i nie może normalnie zapłacić?

    Wybiera najtańszą, bo po co przepłacać?

    A Ty to ruski nowobogacki jesteś, że wybierasz najdroższą ?

    > Jakoś ci, którzy mogą płacić więcej za faktycznie *niezbędną i
    > użyteczną* pracę nie robią tego i z premedytacją wykorzystują często
    > beznadziejną sytuację migrantów. I nie tylko imigrantów. Przecież skądś
    > trzeba brać kasę na kolejnego leksusa i kolejną torebeczkę dla karyny.

    To się nazywa "rynek pracy".

    Z jednej strony są pracodawcy, z drugiej pracownicy, a własciwa płaca
    ustala się "sama" :-)

    > Już ci to tłumaczyłem wielokrotnie, bogaci spali na lekcjach historii i
    > zatracili instynkt samozachowawczy.
    > Ale sobie nie zapisałeś i nie przykleiłeś na lodówce.

    Taa ... to może ja jestem bogaty i mówię "nie wpuszczać".
    Jeszcze mi rewolucji brakowało :-P

    No ale nie odpowiedziałeś, jak wpuszczanie bez ograniczeń ma uzdrowić
    sytuację.

    Poza tym co - mam zamawiać codziennie sprzątanie basenu?
    Żeby biednym imigrantom było dobrze?

    Basen wymaga sprzątania, gdy wymaga.
    I dla wszystkich imigrantów pracy nie starczy ...
    to ja mówię - nie wpuszczać :-)

    A Ty proponujesz co - wpuszczać, i niech się bogaci dobrowolnie
    dzielą?

    Kawału Reagana, który podsyłałem, chyba nie wysłuchałeś ...

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1