eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPILNE-zostałem oszukanyRe: PILNE-zostałem oszukany
  • Data: 2003-12-07 01:00:17
    Temat: Re: PILNE-zostałem oszukany
    Od: Marcin Debowski <a...@n...net> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    In article <bqtl5a$p4n$1@nemesis.news.tpi.pl>, Mika wrote:
    > odebrałem gwarancję. Niepokój mój wzbudziło brak jednej części nalepki
    > seryjnej na pudełku i to że gostkowi druga (ostatnia) się porwała, ale

    co to takiego ta nalepka?

    > powiedział że przepisze i będzie ok Moja wina że nie sprawdziłem ). Dopiero
    > w drodze do domu (daleko od W-wy) okazało się że żona nie poprosiła o
    > paragon. W domu okazało się że monitor ma wypalony kineskop tak jakby
    > pracował długi czas na podbiciu kontrastu oraz zabrudzenie na obudowie jakby
    > po cenie sklepowej (wniosek - stał na wystawie). Na dodatek znalazłem w
    > pudełku drugą gwarancję wystawioną 22.11.2003 z nalepką seryjną - partacze -
    > (ktoś musiał go zwrócić).
    >
    > Proszę wszytkich o poradę czy jest szansa go oddać, wymienić lub odzyskać
    > pieniądze.
    > Może zgłoszenie oszustwa na policję poskutkuje - dwie gwarancje wystawione
    > tym samym charakterem pisma, stemple firmowe i podpisy tej samej osoby.

    A jaka data jest na tej drugiej gwarancji?

    > Nie myślałem że tak poważna firma (jeszcze nie wymienię nazwy) którą
    > widziałem za każdym razem na giełdzie może tak oszukiwać klientów (zwłaszcza
    > kobiety).

    Moze sie na takich gieldach nie znam ale jakos slowko powazna ze slowka
    gielda mi nie chodzi w parze :)

    > Bardzo was proszę o szybkie komentarze - jutro mogę dojechać na giełdę.

    Potrzebujesz jakis dowod zakupu (w znaczeniu ze kupiles <to> <wtedy> i <u
    nich>) i nie musi to byc koniecznie paragon. Moga byc nawet swiadkowie (w
    osatecznosci), ale tu moze wystarczy ta karta gwarancyjna. To po pierwsze.
    Po drugie, mozesz na poczatek zazadac zwrotu/wymiany a jesli nie zechca to
    postraszyc ich Inspekcja Handlowa (skoro piszesz ze to powazna firma to
    rozumiem ze maja zarejestrowana DG i nie jest to osoba prywatna), ze
    sprzedali ci uzywany zamiast nowego. Moze poskutkuje. A jesli nie to
    pozostaje Ci normalny tryb reklamacyjny lub droga sadowa. Ten normalny
    tryb to reklamacja z tytulu niezgodnosci z umowa ale tym trybem niczego na
    dzien dobry nie wymienisz ani pieniedzy nie dostaniesz. Przejrzyj archiwum
    tej grupy i pl.misc.komsumenci (przyklady pism byly rowniez podawane).
    Przejrzyj takze strony www.federacja-konsumentow.org.pl.

    Jesli nic nie zalatwisz to skontaktuj sie najpierw z Inspekcja Handlowa, a
    potem jak juz bedziesz staral sie wydobyc z tego bagna (o ile IH nie
    pomoze za dotknieciem rozczki) to z jakims oddzialem FK.

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1