eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoCiekawostka :)Re: Ciekawostka :)
  • Data: 2025-07-02 15:53:20
    Temat: Re: Ciekawostka :)
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 02.07.2025 o 07:08, Shrek pisze:

    >> I słusznie. Tylko wygląda na to, że Ty nie rozumiesz o co w tym
    >> chodzi. Jest różnica pomiędzy uniewinnieniem przez sąd, a
    >> nieprzeprowadzeniem procesu z jakiegoś powodu.
    >
    > Jaka? I w jednym i w drugim przypadku, z punktu widzenia prawa jest
    > niewinny.

    To dość skomplikowane i bhoję się, że nie ogarniesz. Oczywiście, jak
    ktoś umrze, to nie można mówić o skazaniu go na karę więzienia. Ale
    pozostają roszczeniaodszkodowawcze, które nie wygasają. Co do zasady,
    osoba pokrzywdzona działaniami osoby zmarłej nie może dochodzić
    odszkodowania od jej spadkobierców na innej podstawie niż dziedziczenie
    odpowiedzialności majątkowej tej osoby. Odpowiedzialność za szkodę nie
    znika z chwilą śmierci sprawcy, ale przechodzi na jego spadkobierców,
    jednak tylko w zakresie jego majątku i zgodnie z przepisami prawa
    spadkowego.

    Zgodnie z art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego, prawa i obowiązki majątkowe
    zmarłego przechodzą na jego spadkobierców. Z kolei § 2 tego samego
    artykułu stanowi, że nie przechodzą te prawa i obowiązki, które są
    ściśle związane z osobą zmarłego - czyli na przykład obowiązki o
    charakterze osobistym, kary pieniężne, roszczenia niemajątkowe czy też
    obowiązek osobistego świadczenia.

    Jeśli więc dana osoba za życia wyrządziła szkodę - na przykład poprzez
    czyn niedozwolony - a nie naprawiła jej przed śmiercią, wówczas jej
    odpowiedzialność majątkowa jako dłużnika przechodzi na spadkobierców.
    Pokrzywdzony może dochodzić roszczeń odszkodowawczych od tych
    spadkobierców, ale tylko w granicach ich odpowiedzialności spadkowej, co
    oznacza m.in. ograniczenie do wartości przejętego spadku, jeśli został
    on przyjęty z tzw. dobrodziejstwem inwentarza.

    Nie jest natomiast możliwe dochodzenie odszkodowania od spadkobierców w
    sytuacji, gdy zmarły nie ponosił odpowiedzialności majątkowej za daną
    szkodę, np. był niepoczytalny albo nie istniał związek przyczynowy
    między jego działaniem a szkodą. Odpowiedzialność spadkobierców nie
    powstaje również wtedy, gdy szkoda wystąpiła po śmierci sprawcy, a nie
    na skutek jego działania za życia, lub gdy roszczenie uległo
    przedawnieniu. Jeśli spadkobiercy odrzucili spadek, to również nie
    ponoszą żadnej odpowiedzialności za jego długi.

    Dla zobrazowania można podać przykład: jeżeli zmarły sąsiad przez lata
    odprowadzał ścieki na działkę sąsiada, powodując w ten sposób szkodę, a
    przed śmiercią nie naprawił szkody ani nie zaprzestał tego działania, to
    właściciel sąsiedniej nieruchomości może domagać się odszkodowania od
    jego spadkobierców. Roszczenie to będzie jednak ograniczone do wysokości
    wartości spadku i tylko w granicach przyjętej odpowiedzialności spadkowej.
    >
    >> Chyba, że próbujesz forsować pogląd, że pomysł z wymordowaniem Żydów
    >> tylko z tego powodu, że są Żydami przy jakimkolwiek argumentowaniu
    >> mógłby zostać uznany za mądry i właściwy.
    > A skąd pomysł, że jak ktoś robi coś niemądrego i niewłaściwego to od
    > razu jest niepoczytalny?
    >
    Nie wiem również. Ale trudno za poczytalnego uznać kogoś, kto dąży do
    wymordowania kilku milionów ludzi bez sensownego powodu.

    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1