eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoAlert RCB w sprawie dziewczynkiRe: Alert RCB w sprawie dziewczynki
  • Data: 2025-05-20 18:23:49
    Temat: Re: Alert RCB w sprawie dziewczynki
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Mon, 19 May 2025 13:01:22 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 19.05.2025 o 12:08, J.F pisze:
    >>> Przy poszukiwaniach często są rzeczy, których się nie publikuje.
    >>> To nie jest tak, że nagle dziecko postanawia zaginąć. Jakiś
    >>> konflikt w domu. Niepowodzenie w szkole. Jak nastolatka postanawia
    >>> się przespać z chłopakiem i nie wraca na noc, to nie nie ma co
    >>> panikować.
    >> Tylko nie wiesz, że jest z chłopakiem.
    >
    > Czasem wiem.

    Może są jakies sugestie, ale przecież pewności nie masz :-P

    >> Owszem - w pewnym wieku i latem pewnie można tak podejrzewać ... i
    >> się nie starać w poszukiwaniach. A potem będzie nagonka w prasie 👂
    >
    > Zawsze trzeba wiedzieć, czemu się nie szuka. >

    Bo 15 lat, lato, wakacje :-)

    No ale przecież się szuka - obdzwoniliśmy szpitale, rozesłaliśmy dane
    do patroli, monitorujemy dworce :-P

    >>> Nagle 11-to latka pozostawiająca telefon, by ją nie namierzyć, to
    >>> juĹź jest powĂłd do niepokoju.
    >> Zaraz tam "by ją nie namierzyć". Może po prostu zapomniała. Może nie
    >> jest takim dzieckiem, ktĂłre 5 minut bez internetu nie wytrzyma. TeĹź
    >> do końca nie wiesz, czy wiadomo było, że telefon jest w domu, czy
    >> dopiero po grubszych poszukiwaniach, bo mogła wyłączyć i wrzucic
    >> gdzieś do szuflady, czy położyć na biurku pod zeszytem ...
    >
    > Skoro napisali, ze nie ma telefonu, to ... :-)>

    Skoro napisali, że telefon był w domu, to był :-)

    Ale nie wiesz kiedy to było wiadomo, ani dlaczego był.

    Mogła mieć w szkole wyłączone dzwonki, czy nawet bateria się
    rozładowała, telefon zostawiła w domu, ale nie widoku.
    Rodzice pewnie dzwonili - nie odpowiada, lub "ma wyłączony telefon".

    Ale nie wiedzą, że telefon w domu jest.
    Więc policji nie powiedzą.

    A później się może znaleźć.

    >> Ale przyznaję, że jeśli 11-latka nie wraca na noc do domu, to jest w
    >> tym coś bardzo niepokojącego ... i ja bym tam podejrzewał zagrożenie
    >> Ĺźycia i zdrowia. Potencjalne, ale nadal powaĹźne. Bo gdzie niby jest ?
    >
    > Jeśli ktoś "przygarnia" 11-tolatkę, to samo to jest niebezpieczne. To

    U koleżanki raczej nie nocuje, bo w tym wieku to się takie rzeczy
    uzgadnia ze wszyskimi rodzicami.

    Ktos przygarnął - niebezpieczne, wpadła do dziury - niebezpieczne,
    straciła gdzieś przytomność i lezy - niebezpieczne, złamała nogę w
    lesie - niebezpieczne. Nocuje sama w jakiejs szopie - niebezpieczne,
    bo zimno.

    Same niebezpieczeństwa :-)


    > dziecko. Jeśli z korespondencji wynikało, że planują "coś", to
    > niekoniecznie trzeba było sądzić, że ją zabije.

    Niekoniecznie.
    Ale trzeba do tej korespondencji dotrzeć, a to chyba nie zawsze
    kwestia paru minut.

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1