eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoSO postępowanie cywilne rejestrowe
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 10

  • 1. Data: 2025-11-13 22:35:53
    Temat: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Krzysztof ? 'kw1618' <k...@g...pl>

    W postępowaniu cywilnym rejestrowym, jeśli wniosek się wysyła Pocztą
    Polską...
    To za datę wpływu uznaje się datę stempla pocztowego , czy fizyczną datę
    wpływu do Sądu?

    W procedurze rejestrowej
    https://legnica.so.gov.pl/rejestracja-dziennikow-i-c
    zasopism,m,mg,3,237

    obowiązuje??
    https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/ko
    deks-postepowania-cywilnego-16786199/art-165?unitId=
    art(165)

    Art.  165. [Obliczanie terminów]
    §  2.  Oddanie pisma procesowego w polskiej placówce operatora
    świadczącego pocztowe usługi powszechne na terytorium Rzeczypospolitej
    Polskiej albo w zagranicznej placówce pocztowej operatora świadczącego
    pocztowe usługi powszechne na terytorium innego państwa członkowskiego
    Unii Europejskiej jest równoznaczne z wniesieniem tego pisma do sądu.



  • 2. Data: 2025-11-13 22:41:02
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 13.11.2025 o 22:35, Krzysztof ? 'kw1618' pisze:
    > W postępowaniu cywilnym rejestrowym, jeśli wniosek się wysyła Pocztą
    > Polską...
    > To za datę wpływu uznaje się datę stempla pocztowego , czy fizyczną datę
    > wpływu do Sądu?

    Stempel pocztowy się liczy. Dlatego sąd czeka kilka dniu z
    uprawomocnieniem.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 3. Data: 2025-11-14 10:29:09
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 13 Nov 2025 22:41:02 +0100, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 13.11.2025 o 22:35, Krzysztof 💥 'kw1618' pisze:
    >> W postępowaniu cywilnym rejestrowym, jeśli wniosek się wysyła Pocztą
    >> Polską...
    >> To za datę wpływu uznaje się datę stempla pocztowego , czy fizyczną datę
    >> wpływu do Sądu?
    >
    > Stempel pocztowy się liczy. Dlatego sąd czeka kilka dniu z
    > uprawomocnieniem.

    Ciekawe co będzie, jak poczta zagubi i dostarczy po 5 latach.
    Albo adwokat ma dowĂłd nadania ...


    J.


  • 4. Data: 2025-11-15 02:16:16
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 14.11.2025 o 10:29, J.F pisze:

    >>> W postępowaniu cywilnym rejestrowym, jeśli wniosek się wysyła Pocztą
    >>> Polską...
    >>> To za datę wpływu uznaje się datę stempla pocztowego , czy fizyczną datę
    >>> wpływu do Sądu?
    >> Stempel pocztowy się liczy. Dlatego sąd czeka kilka dniu z
    >> uprawomocnieniem.
    > Ciekawe co będzie, jak poczta zagubi i dostarczy po 5 latach.
    > Albo adwokat ma dowód nadania ...

    Są na to przepisy. Zdarza się. Może poczta zgubić. Może w sądzie zginąć.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 5. Data: 2025-11-15 09:57:48
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 02:16, Robert Tomasik pisze:

    > Są na to przepisy. Zdarza się. Może poczta zgubić. Może w sądzie zginąć.

    I co wtedy?

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 6. Data: 2025-11-15 11:39:39
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 09:57, Shrek pisze:
    >> Są na to przepisy. Zdarza się. Może poczta zgubić. Może w sądzie zginąć.
    >
    > I co wtedy?

    Nie chce mi się doktoratu na ten temat pisać. Zajrzyj sam do przepisów,
    albo podpytaj sztuczna inteligencję. To zależy od szeregu czynników.
    Jest masa takich spraw z okresu, gdy sądy zamiast sprawdzać w PESEL
    adres pozwanego, to przyjmowały te adresy z pozwów, a w dodatki w wyroki
    wpisywały tylko imiona i nazwiska (bez PESEL). Windykacja potem sobie
    łapała przypadkowo pasującego człowieka i ten musiał udowadniać, ze to
    nie on, albo może i on, ale nie złożył sprzeciwu, bo o sprawie nic nie
    wiedział,
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 7. Data: 2025-11-15 12:50:22
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 11:39, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 15.11.2025 o 09:57, Shrek pisze:
    >>> Są na to przepisy. Zdarza się. Może poczta zgubić. Może w sądzie zginąć.
    >>
    >> I co wtedy?
    >
    > Nie chce mi się doktoratu na ten temat pisać. Zajrzyj sam do przepisów,
    > albo podpytaj sztuczna inteligencję. To zależy od szeregu czynników.

    No więc właśnie się pytam o które konkretnie przepisy chodzi i co się
    dzieje. Skoro pisałeś że są to myślałem że wiesz

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 8. Data: 2025-11-15 16:17:08
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 12:50, Shrek pisze:
    >>>> Są na to przepisy. Zdarza się. Może poczta zgubić. Może w sądzie
    >>>> zginąć.
    >>>
    >>> I co wtedy?
    >>
    >> Nie chce mi się doktoratu na ten temat pisać. Zajrzyj sam do
    >> przepisów, albo podpytaj sztuczna inteligencję. To zależy od szeregu
    >> czynników.
    >
    > No więc właśnie się pytam o które konkretnie przepisy chodzi i co się
    > dzieje. Skoro pisałeś że są to myślałem że wiesz

    Wiem, tylko o ile innemu użytkownikowi bym to starał się choć
    przybliżyć, to w Twoim przypadku prostu mi się nie bardzo chce. Ale mam
    akurat chwilę.

    W skrócie, jeśli z jakiegoś powodu doszło do nieprawidłowości w
    procesie, to nawet prawomocny tytuł wykonawczy można uchylić i
    przeprowadzić ponownie postępowanie. Zagubienie ważnego pisma
    procesowego jest jedną z takich przesłanek. No i teraz wiele zależy od
    tego, na jakim etapie skazany się orientuje w nieprawidłowości.

    Bo może się stać tak, że komornik już ściągnął od niego należność i
    teraz musi zwrotnie pozywać rzekomego wierzyciela o szkodę spowodowaną
    świadomym wprowadzeniem sądu w błąd. Może to być czasem przestępstwo, bo
    wierzyciel "podrasował" materiały dla sądu (przykładowo fałszywe
    oświadczenie o uznaniu długu). Może być błąd sądu i wówczas za szkody
    odpowiada Skarb Państwa. W praktyce zapewne może być jeszcze kilka
    innych okoliczności.

    W przeszłości częstym było, że windykacja pozywała wg danych zawartych w
    umowie. Umowa była sporządzana w sklepie, gdzie głównym celem sprzedawcy
    było sprzedanie przedmiotu. nikt należycie nie weryfikował potencjalnego
    kredytobiorcy. Oszuści często podawali inny, niż osoby za którą się
    podawali adres. Bardzo dawno temu banki mogły wydawać tzw. bankowe
    tytuły wykonawcze i komornik to ścigał. I do takiego rzekomego
    wierzyciela komornik wbijał z prawomocnym tytułem. Jak trafił na osobę
    nieporadną prawniczo, to nawet nie wiedziała, jak się bronić.

    Była masa nieprawidłowości i uchylono ten sposób. To zaczęto korzystać z
    postępowań uproszczonych. Tam to działa tak, że sąd ocenia na podstawie
    dokumentów zasadność roszczenia i wzywa pozwanego do złożenia sprzeciwu.
    Po upływie 15 dni opatruje tytuł klauzulą. Jak powód poda zły albo
    nieaktualny adres, to sprzeciw nei nadejdzie. To jest pismo sądowe, więc
    nikt poza adresatem tego nie może odebrać. Wiele w rękach listonosza.
    Rzetelny odnotuje na zwrotce, ze pod podanym adresem adresat jest
    nieznany. Tylko na jakiej podstawie? U mnie listonosz chodzi przed
    południem. nie widziałem listonosza już od lat. Zastaję awizo i muszę
    iść na pocztę. Ilu spośród nas otrzymawszy awizo o piśmie do nieznanej
    sobie osoby będzie drążyć temat i poinformuje pocztę, że tu taka osoba
    nie mieszka. No i czy pracownik poczty odeśle takie pismo z wizą o tym.

    Teraz sądy podobno już sprawdzają podstawowe rzeczy. Przykładowo adres z
    PESEL. Ale masa ludzi uważa, że obowiązek zameldowania się w miejscu
    zamieszkania, to naruszenie ich wolności.

    Jeszcze dodatkowym aspektem jest wina pośrednich podmiotów za
    nienależyte postępowanie. Ludzie zapominają często, że w wypadku braku
    możliwości ustalenia sprawcy warto szukać dalej. Policja umorzy z powodu
    niewykrycia sprawcy postępowanie o oszustwo polegające na tym, ze
    zapłaciłeś na rachunek bankowy pieniądze i nie dostałeś paczki. Okazuje
    się, ze oszust posłużył się założonym na słupa rachunkiem., Ale na banku
    spoczywa ustawowy obowiazek ustalenia osoby posługującej się rachunkiem.
    Można pozwać bank (pozwać, a nie ścigać karnie) i niech bank sobie
    zwrotnie szuka teraz osoby cywilnie, skoro nie wie, dla kogo prowadzi
    rachunek.

    Potraktuj to jako początek do swoich poszukiwań. Bowiem to temat bardzo
    rozległy, a ja jedynie lekko zasygnalizowałem kierunki.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 9. Data: 2025-11-15 16:44:52
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 16:17, Robert Tomasik pisze:

    > W skrócie, jeśli z jakiegoś powodu doszło do nieprawidłowości w
    > procesie, to nawet prawomocny tytuł wykonawczy można uchylić i
    > przeprowadzić ponownie postępowanie. Zagubienie ważnego pisma
    > procesowego jest jedną z takich przesłanek. No i teraz wiele zależy od
    > tego, na jakim etapie skazany się orientuje w nieprawidłowości.
    >
    > Bo może się stać tak, że komornik już ściągnął od niego należność i
    > teraz musi zwrotnie pozywać rzekomego wierzyciela o szkodę spowodowaną
    > świadomym wprowadzeniem sądu w błąd.

    Ale ja pytałem o to co jak poczta przesyłkę zgubi? Jak się szybko
    zorientuje to logiczne wydaje się przywrócenie terminu. A co jak wyrok
    się uprawomocni?

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 10. Data: 2025-11-15 18:51:11
    Temat: Re: SO postępowanie cywilne rejestrowe
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 15.11.2025 o 16:44, Shrek pisze:
    >> W skrócie, jeśli z jakiegoś powodu doszło do nieprawidłowości w
    >> procesie, to nawet prawomocny tytuł wykonawczy można uchylić i
    >> przeprowadzić ponownie postępowanie. Zagubienie ważnego pisma
    >> procesowego jest jedną z takich przesłanek. No i teraz wiele zależy od
    >> tego, na jakim etapie skazany się orientuje w nieprawidłowości.
    >> Bo może się stać tak, że komornik już ściągnął od niego należność i
    >> teraz musi zwrotnie pozywać rzekomego wierzyciela o szkodę spowodowaną
    >> świadomym wprowadzeniem sądu w błąd.
    > Ale ja pytałem o to co jak poczta przesyłkę zgubi? Jak się szybko
    > zorientuje to logiczne wydaje się przywrócenie terminu. A co jak wyrok
    > się uprawomocni?

    I właśnie z tego powodu nie chciało mi się Ci tłumaczyć. To zbyt
    skomplikowane dla Ciebie po prostu. Jak sam znajdziesz, to może
    zrozumiesz. Co za różnica, czy wyrok jest nieusłużny, bo zgubiła poczta,
    czy zgubiła pani w sekretariacie sądu, czy wreszcie sędzia się po prostu
    pomylił. Nie ma osobnych procedur do zgubienia listu, a osobnych do jego
    spłonięcia w wyniku pożaru przewożącej go furgonetki.
    --
    (~) Robert Tomasik

strony : [ 1 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1